Adeste

Adeste jest za darmo i bez reklam
Utrzymują nas tacy czytelnicy jak Ty.

Wesprzyj

Dlaczego kobiety nie mogą być księżmi w Kościele Katolickim?

magazine cover

pixabay.com

Trudno jest spojrzeć obiektywnie na czasy, w których żyjemy, i odsunąć na bok związane z nimi aktualnie przeżywane emocje. Jednocześnie można jednak zwrócić uwagę na pewne zmiany i tendencje, mody i trendy w postrzeganiu niektórych kwestii. Jednym z przykładów na to jest chęć zrewidowania pewnych ustalonych już zasad – szczególnie takich, które wyznaczają pewne granice lub nakładają restrykcje. W świecie wszechobecnej wolności takie ograniczenia kojarzą się wręcz z dyskryminacją i stają się czytelnym znakiem przemocy oraz poniżenia wobec „wykluczanych”. Czy kobiety są dyskryminowane w Kościele katolickim? Czy umniejszana jest ich rola, a przez to zaniżana ich wartość? Dlaczego kobiety nie mogą być kapłankami w Kościele katolickim?

Dyskusje na temat wyświęcania kobiet pojawiały się wielokrotnie. Liczba pytań i wątpliwości zapewne zwiększyła się, gdy w niektórych denominacjach protestanckich dopuszczono kobiety do sprawowania urzędów kościelnych. Wydana w 1976 r. z polecenia papieża Pawła VI deklaracja Kongregacji Nauki Wiary Inter Insigniores miała za zadanie podtrzymanie nauki Kościoła katolickiego dotyczącej nieudzielania kobietom święceń prezbiteratu i episkopatu. Wyszczególniono także konkretne argumenty przemawiające za tym rozwiązaniem. Papież Jan Paweł II w liście apostolskim Mulieris Dignitatem oraz w późniejszym liście Ordinatio Sacerdotalis podtrzymał to stanowisko. Odniósł się przy tym z ogromnym szacunkiem do kobiet, pisząc o ich godności i powołaniu. W międzyczasie wielu nie tylko księży, ale i wyższych dostojników kościelnych oraz teologów wypowiadało się na ten temat. Przekonanie o słuszności zakazu sprawowania funkcji kapłańskich przez kobiety we wszystkich tych przypadkach było i nadal jest oparte na trzech głównych argumentach.

Chrystus i pierwszych Dwunastu

Jednym z pierwszych argumentów stojących za niewyświęcaniem kobiet jest fakt, że Jezus wybrał na apostołów jedynie mężczyzn, chociaż mógł postąpić inaczej. W kontrargumentacji do tego stanowiska pojawia się informacja, że Jezus żył w określonym miejscu i czasie, a przez to też wśród osadzonych w pewnej tradycji i kulturze ludzi, którzy nie uznawali idei równości płci. Niemniej jednak możemy zauważyć, że Pan Jezus łamał pewne konwencje w kwestii traktowania kobiet. Nie poniżał ich, a wręcz przeciwnie – traktował je na równi z mężczyznami. Mimo tego żadna z nich nie znalazła się w gronie Dwunastu. Jan Paweł II w liście apostolskim Ordinatio Sacerdotalis napisał: „Powołując samych mężczyzn na swych Apostołów, Chrystus uczynił to w sposób całkowicie wolny i suwerenny. Uczynił to z taką samą wolnością, z jaką w całym swoim postępowaniu uwydatniał godność i powołanie kobiety, nie dostosowując się do panującego obyczaju i tradycji usankcjonowanej ówczesnym ustawodawstwem. Tak więc hipoteza, że powołał jako Apostołów mężczyzn, stosując się do mentalności swoich czasów, wcale nie odpowiada sposobowi działania Chrystusa”.

Apostołowie podtrzymali tę decyzję Jezusa i mimo iż sami byli otoczeni kobietami, zdecydowali się na dopuszczanie do posługi kapłańskiej wyłącznie mężczyzn. Biorąc z nich przykład, całe Magisterium Kościoła przez wieki postępowało zgodnie z tą decyzją, godząc się na udzielanie święceń kapłańskich wyłącznie mężczyznom.

Głowa i Oblubieniec Kościoła

Kolejnym argumentem przemawiającym przeciw kapłaństwu kobiet jest symbolika związana z Jezusem. Kapłan ma być tym, który działa w osobie samego Chrystusa, szczególnie w czasie Eucharystii. Fakt, że to mężczyznom przypadła rola bycia księżmi, to oznaka spójności przyjętej przez Kościół symboliki, związanej z kapłanem jako tym, który poprzez naśladowanie Chrystusa reprezentuje Go jako Głowę oraz Oblubieńca Kościoła. Nie umniejsza ona jednak roli kobiet w Kościele katolickim. Odpowiadając na pytania dziennikarzy w samolocie, w drodze powrotnej z USA do Rzymu, papież Franciszek przypomniał o tym, że kapłaństwo kobiet nie jest możliwe i zaznaczył, że „św. Jan Paweł II jasno to powiedział, nie dlatego, by kobiety nie miały do tego zdolności. W Kościele kobiety są ważniejsze niż mężczyźni. Kościół jest kobietą, małżonką Chrystusa, a Madonna jest ważniejsza od papieży, biskupów, księży” (Papież o kapłaństwie kobiet, rozwodach i immigrantach [w:] deon.pl).

Tradycja Kościoła i ostateczna decyzja?

W dokumencie Inter Insigniores czytamy: „Kościół katolicki nigdy nie uznawał możliwości otrzymywania przez kobiety święceń kapłańskich czy biskupich”. Argument ten bardzo mocno wiąże się z historią i tradycją Kościoła katolickiego, który jako wspólnota prowadzona przez Ducha Świętego zastrzega sobie nieomylność w kwestiach wiary i moralności. Ważna jest zatem również ciągłość teologicznej doktryny – skoro kapłaństwo kobiet przez wieki nie było dopuszczalne, także obecnie nie powinniśmy go przyjmować. Nie próbujmy jednak dopatrywać się w tym przejawów dyskryminacji kobiet. Dominikanin o. Paweł Krupa w rozmowie z Cezarym Łasiczką trafnie zauważa, że „wyobrażamy sobie, że równość to jest identyczność” (Dlaczego kobieta nie może być katolickim księdzem? O. Krupa: Siostry kochane, niech zostawią was w spokoju [w:] tokfm.pl). Role kobiet i mężczyzn znacząco różnią się od siebie, ale nie oznacza to, że któraś z nich jest lepsza lub gorsza.

Zakaz pełnienia posługi kapłańskiej przez kobiety zaczęto w Kościele katolickim uznawać poniekąd za dogmat. List apostolski Inter Insigniores papież Jan Paweł II zakończył bowiem następującymi słowami: „Aby zatem usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła, mocą mojego urzędu utwierdzania braci (por. Łk 22, 32) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne”. Wypowiedź ta ucina niejako wszelkie dyskusje na ten temat.

Wątpliwości i kontrargumenty

Choć zasadność i logika wyżej wymienionych argumentów są niepodważalne, wśród głosów przemawiających za ordynacją kapłańską kobiet znajdziemy również pewne spostrzeżenia, na które warto zwrócić uwagę.

Jednym z głównych argumentów za kapłaństwem kobiet bywa fakt, że wszyscy – zarówno mężczyźni, jak i kobiety – mamy tę samą godność dzieci Bożych, a przez to jesteśmy równi wobec Niego oraz siebie nawzajem. Chrzest święty włącza przecież nas wszystkich w powszechne kapłaństwo. Dlaczego więc samo wyświęcanie na księży miałoby pozostawać przywilejem tylko jednej płci?

Dodatkowym argumentem jest fakt, że choć to faktycznie kapłan-mężczyzna wstępuje w rolę Chrystusa podczas sprawowania Eucharystii, w niemal identyczny sposób przyjmuje ją matka (czy też pielęgniarka), w wyjątkowych sytuacjach chrzcząca nowo narodzone dzieciątko, czy też narzeczona udzielająca ślubu przyszłemu mężowi. Te kobiety również występują w imieniu Jezusa, jednocześnie Go reprezentując.

Wierność nauce Kościoła

Czy kiedykolwiek kobiety będą miały szansę na to, by zostać wyświęconymi na księży? Na to pytanie trudno odpowiedzieć. Pragnę jednak wierzyć w to, że to Duch Święty prowadzi Kościół właściwą drogą, dlatego też chcę pozostać mu wierną, niezależnie od dotychczas podjętych w tej sprawie decyzji.

Jednocześnie warto też pamiętać o tym, że każdy człowiek ma wyznaczone przez Pana Boga osobiste powołanie do posługi w Kościele. Rola kobiet w jego wspólnocie jest bardzo istotna, czemu trudno zaprzeczyć. Dyskusje na jej temat pojawiają się już od kilkudziesięciu lat i mogą doprowadzić do wielu pozytywnych zmian. W kilku kolejnych numerach miesięcznika „Adeste” będziemy wspólnie przypatrywać się konkretnym aspektom związanym z żywą obecnością kobiet w Kościele. Przyjrzymy się konkretnym rolom, które nam, kobietom, zostały przypisane, oraz dyskusjom toczącym się na ich temat.

A w razie jakichkolwiek wątpliwości co do wpływu płci pięknej na Kościół – warto pamiętać, że Pan Jezus był posłuszny nie tylko Ojcu w Niebie, ale i swojej Matce na ziemi.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z usług Google.

Weryfikacja reCAPTCHA wygasła. Odśwież stronę.