adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Miesięcznik, Społeczeństwo, Wiara

Historia chrześcijaństwa na chorwackim wybrzeżu

„SZNURY MI PADŁY NA DZIAŁ WSPANIAŁY“ (Ps 16, 6)

Z każdym rokiem coraz więcej Polaków wybiera Chorwację jako miejsce na odpoczynek podczas letnich wakacji. Bliskość zarówno geograficzna jak i kulturowa, piękna pogoda, czyste morze, dobre jedzenie i (zazwyczaj) przyjazna atmsofera przyciągają rzesze polskich turystów. Dla tych, którzy poza pływaniem i opalaniem się lubią w nowych miejscach odwiedzać zabytki i poznawać historię, w Chorwacji również nie zabraknie atrakcji. Ponieważ dla naszych czytelników szczególnie ciekawą jest prawdopodobnie historia chrześcijaństwa na chorwackim wybrzeżu, w tym artykule chcę pisać właśnie o niej.

Ta historia składa się na tych terenach z dwóch podstawowych elementów – śródziemnomorskiego (łacińskiego) i słowiańskiego. Pierwszy pojawia się jeszcze za czasów apostolskich, kiedy dzisiejsze chorwackie wybrzeże było częścią rzymskiej prowincji Dalmacji (która należała do większej prowincji – Illirii). W dwóch miejscach świadczy o tym Pismo Święte. Święty Paweł pisze: „Oto od Jerozolimy i na całym obszarze aż po Illirię dopełniłem Ewangelii Chrystusa” (Rz 15, 19). W innym miejscu, kiedy pisze dokąd jego uczniowie udali się głosić Ewangelię, wspomina że Tytus poszedł „do Dalmacji” (2 Tm 4, 10). Kolejne stulecia były czasem rozkwitu chrześcijaństwa na tym terenie. Drugi element, słowiański, pojawia się wraz z przybyciem Słowian w VII w. Od razu po osiedleniu się na wschodnim wybrzeżu Adriatyku, rozpoczął się stopniowy proces ich chrystianizacji. Te dwa elementy ukształtowały chorwacki katolicyzm i jego szczególny kulturowy wyraz.

Dalmacja północna

Opuszczając zatokę kwarnerską i kierując się na południe, przybywamy do słonecznej Dalmacji, która jest najbardziej egzotycznym chorwackim regionem budzącym zachwyt u turystów z całego świata. Dalmatyński teren jest surowy, kamienny. To jest region rybaków, dobrego południowego wina i wyśmienitego oleju oliwkowego. Ale ten region to również kolebka chorwackiego państwa. W jej północnej części, na jednym z rzadkich dla tego regionu równistych krain o nazwie Ravni kotari (w dosłownym tłumaczeniu na polski: powiaty równiste) znajdują się dwa bardzo ważne historycznie miasta: Nin i Zadar.

Zobacz też:   Siedzieliśmy na bombie - spór o aborcję a kryzys Kościoła

Nin jest miasteczkiem malutkim, ale bardzo dla Chorwatów znaczącym, ponieważ to jest swego rodzaju chorwackie Gniezno. Kiedy w VII w. słowiańscy Chorwaci wyruszyli ze swojej praojczyzny w południowo-zachodniej Polsce i osiedlili się na terenach, które dzisiaj zamieszkują, i kiedy założyli swoje pierwsze księstwo, na stolicę obrali właśnie Nin. W tej miejscowości rozpoczyna się historia chorwackiej państwowości i nie da się jej odłączyć od Kościoła katolickiego.

Pierwsze „międzynarodowe uznanie” Chorwacji stanowi list papieża Jana VIII do chorwackiego księcia Branimira, w którym papież błogosławi jego panowanie. Kiedy Chorwacja w 925 r. przekształciła się w królestwo, papież Jan X napisał list skierowany do „drogiego syna Tomislava, króla Chorwatów”. W tym kontekście jest znamienne, że pierwszym znaczcym państwem, które uznało chorwacką niepodległość w 1991 r. był Watykan – łamiąc zasadę, w myśl której Stolica Apostolska uznaje nowe granice dopiero jako ostatnia. W miejscowości Nin świadectwem początków chrześcijaństwa u Chorwatów jest również starochorwacki kościół św. Krzyża. Nin był siedzibą pierwszej słowiańskiej diecezji na chorwackim terytorium, a wspomniany kościółek znany jest jako „najmniejsza katedra na świecie”. Drugim ważnym świadectwem wczesnego ochrzczenia Chorwatów jest chrzcielnica księcia Višeslava z 800 r., ozdobiona chorwacką plecionką.

Chorwacja jest pełna pięknych chrześcijańskich zabytków. Warto tam zwiedzić wielebną neogotycką archikatedrę w Zagrzebiu i zapoznać się ze słynną historią tej diecezji i katedry, przy której funkcjonowała największa kapituła w całych Austro-Węgrzech i w której pochowany jest kardynał i błogosławiony Alojzy Stepinac, wielki święty XX stulecia. Nieopodal Zagrzebia znajduje się chorwackie narodowe sanktuarium maryjne w Marija Bistrica, a na samym wschodzie państwa, w diecezji która korzeniami sięga do św. Metodego, w mieście Đakovo, znajduje się największa katedra w Chorwacji, zbudowana w XIX w. Wszystkie te trzy miejsca odwiedził papież Jan Paweł II, który za swojego pontyfikatu nawiązał szczególny kontakt z tym krajem, i który pozostał do dziś w sercach chorwackich katolików.


Powyższy tekst jest fragmentem artykułu, który ukazał się w numerze 10. Miesięcznika Adeste. Pobierz go za darmo, aby przeczytać resztę!

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.