adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj
Wiara

Spadkobiercy chwały

Foto: pixabay.com

6 sierpnia w Kościele Katolickim obchodzimy święto Przemienienia Pańskiego. Jak wiele świąt Pańskich w ciągu roku, jest ono dla nas, wierzących, dosyć niezrozumiałe. Pochylmy się dzisiaj nad tajemnicą Taboru.

“Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego, Jana, zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie”. Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: „Wstańcie, nie lękajcie się”. Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: „Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie”.” Mt 17, 1-9

W takich słowach ewangelista opisuje wydarzenie, które według Tradycji miało miejsce na górze Tabor. Mimo tego, że księga nie wspomina dokładnie, na której górze Pan Jezus się przemienił, to już w IV wieku Cyryl Jerozolimski określił, iż właśnie na tym wzniesieniu nastąpiła transfiguracja. Po nim powtarza to spójnie cała Tradycja Kościoła.

Czy liturgiczny obchód Przemienienia Pańskiego jest dla nas jedynie pamiątką wydarzenia z życia Chrystusa? Nie. Pozostaje pytanie, jakie przesłanie niesie ze sobą dzisiejsze święto? Obecność Eliasza i Mojżesza, dwóch wielkich postaci Starego Testamentu, którym Bóg przekazywał swoje obietnice wskazuje na to, że święto Przemienienia stanowi dla nas swoistą zapowiedź. Jezus, przemieniając swoje oblicze, ukazuje nam perspektywę naszego przemienienia. Zwraca nam uwagę na eschatologiczną perspektywę naszego życia. Nie jesteśmy przeznaczeni jedynie do życia tu, na ziemi, ale po jego zakończeniu czeka nas coś więcej. Wysoka góra, o której pisze ewangelista, jest alegorią miejsca świętego, w którym przebywa sam Bóg. Jesteśmy zaproszeni, aby wejść do przybytku boskiej chwały, czyli królestwa niebieskiego – stanu zupełnego zjednoczenia duszy z Bogiem, kiedy stanie się ona zupełnie przemieniona.

Boże, któryś w chwalebnym Przemienieniu Syna Twego Jednorodzonego potwierdził tajemnice wiary świadectwem ojców, a głosem wychodzącym z jasnego obłoku w przedziwny sposób dałeś zapowiedź doskonałego przybrania za synów, uczyń nas miłościwie Jego królestwa spadkobiercami i chwały uczestnikami.

Powyższa kolekta z nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego na dzień 6 sierpnia przybliża nas do stwierdzenia, że Pan Jezus, przemieniając się na górze Tabor, zostawił obietnicę wiecznej chwały i przebywania w niebie po zakończeniu ziemskiego życia. Kto został zaproszony do uczestnictwa w tej chwale? Warto zauważyć, że nasz Pan na górę zabrał ze sobą, osobno jedynie kilka najbliższych sobie osób – Szymona Piotra i synów Zebedeusza – Jakuba i Jana. Mogą symbolizować oni ludzi, którzy w swej duszy są blisko Boga – już w czasie ziemskiego życia trwają w zjednoczeniu z Nim. Przemienienie Pańskie nie tylko uświadamia nas o sensie życia i naszym osobistym, personalnym przeznaczeniu do chwały, ale także zaprasza nas do szczególnej bliskości z Bogiem, abyśmy tę chwałę mogli osiągnąć.

Jak miłe są przybytki Twoje, Panie Zastępów! Wzdycha i tęskni dusza moja do przedsionków Pańskich. Ps 84(83), 2-3

W wersecie z dzisiejszego introitu psalmista ukazuje postawę duszy, która dąży do przemienienia i wejścia do boskiej chwały. Pan chce, aby w Jego przybytku znalazły się dusze, które na ziemi pożądały bliskości z Nim – pragnęły tego ze wszystkich sił. Osiągnięcie tego przemienienia jest indywidualną sprawą każdego człowieka – rozgrywa się tylko między nim samym a Bogiem, dlatego też Ewangelista wspomina o tym, że Jezus wyprowadził swoich trzech uczniów na górę osobno. Szczera tęsknota za Bogiem i pragnienie zjednoczenia się z Nim może uczynić każdego z nas, trwale, spadkobiercami Jego królestwa i uczestnikami wiecznej chwały.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.