Adeste

Adeste jest za darmo i bez reklam
Utrzymują nas tacy czytelnicy jak Ty.

Wesprzyj

Różaniec: broń przeciw diabłu

magazine cover

pixabay.com

To zaledwie kilkadziesiąt koralików. Jedni go wyszydzają, innych nudzi, dla kolejnych jest niezrozumiałym „klepaniem formułek”, a pozostałym pozwala przylgnąć sercem do Bożych tajemnic. Nie sposób nie domyślić się, że mowa o Różańcu Świętym. Już za kilka dni, 7 października, będziemy w Kościele czcić Matkę Bożą Różańcową, warto więc pochylić się nad tajemnicą, która pomaga tysiącom katolików uświęcać się każdego dnia.

Początki różańca datujemy na XII wiek. W swojej formie wywodzi się on od brewiarza (na który składa się 150 psalmów). Niepiśmienni duchowni zaczęli odmawiać modlitwę składającą się z takiej właśnie liczby powtórzeń „Ave Maria”, dlatego też nazywano ją „Psałterzem Najświętszej Maryi Panny”. W XIV i XV wieku wykształcił się podział różańca na 3 części, zaczęto go łączyć z rozważaniami o życiu Jezusa i Maryi, a także dodawać do kolejnych dziesiątek Modlitwę Pańską. Ogromną rolę w rozpowszechnianiu modlitwy odegrali dominikanie – św. Dominik Guzman, a także św. Jacek Odrowąż (na ziemiach polskich). Legenda głosi, że założycielowi Zakonu Kaznodziejskiego dopiero z pomocą różańca udało się zwalczyć herezję Albigensów.

Na początku XVI wieku określono dokładnie podział na tajemnice radosne, bolesne i chwalebne oraz dodano do różańca początkowe formuły: Skład Apostolski i trzykrotne „Zdrowaś Maryjo”. Zatwierdzenie modlitwy zawdzięczamy papieżowi Piusowi V, który dokonał tego w 1569 roku. Zatwierdził on także konkluzję modlitwy „Ave Maria” przypisywaną św. Bernardowi (Święta Maryjo, Matko Boża…) oraz dodał doksologię kończącą poszczególne cząstki różańca. Nie był on jednak pierwszym Patriarchą Zachodu, który odniósł się do tej modlitwy, ponieważ już 90 lat wcześniej Sykstus IV zalecił codzienne jej odmawianie. Papież Jan Paweł II w roku 2002 dodał czwartą część do różańca – tajemnice światła.

Święto Matki Bożej Różańcowej wyznaczone zostało na 7 października przez Piusa X, ale jego geneza sięga do roku 1571, kiedy to flota katolickiej Europy zwyciężyła bitwę pod Lepanto z liczniejszą armią turecką. Ojciec Święty Pius V jasno stwierdził, że ocalenie kontynentu przed islamizacją zawdzięczamy właśnie Maryi Różańcowej.

Walka duchowa

Jako katolicy powinniśmy ciągle mieć świadomość, że nasza ziemska pielgrzymka do wiecznej radości jest nieustanną walką. Święty Paweł w Liście do Efezjan pisze: „Prowadzimy bowiem walkę nie ze zwykłymi ludźmi, lecz mamy stawiać czoło Zwierzchnościom i Władzom, rządcom świata tych ciemności oraz mocom duchowym zła na wyżynach niebieskich” (Ef 6, 12).

Jeśli warunkiem oglądania Boga twarzą w twarz w niebie jest prowadzenie wojny ze złym duchem, to potrzebujemy broni, bo własnymi siłami niczego nie jesteśmy w stanie dokonać. W tym właśnie przychodzi nam z pomocą Różaniec Święty. Już od wieków ludzie dążący do świętości upatrywali w nim broń duchową. Święty Jan Maria Vianney powiedział kiedyś: „Jedno tylko Zdrowaś Maryjo dobrze powiedziane wstrząsa całym piekłem”. Jeśli bylibyśmy w stanie wyobrazić sobie, jakie szkody wyrządzi diabłu cały różaniec – wypowiedziany w pobożności i pokorze serca – od razu dostrzeglibyśmy, jak wielką moc ma dla nas ta modlitwa. Dlatego też siostra Łucja, która doświadczyła objawień Matki Bożej w Fatimie, twierdziła, że „Różaniec jest najpotężniejszą bronią, jaką możemy bronić się na polu walki”.

Mimo tego, że nie prowadzimy walki ze „zwykłymi ludźmi”, jak mówi Apostoł narodów, to przecież szatan bardzo często próbuje kusić nas, dotykając naszej zwykłej, ludzkiej natury, między innymi naszych zmysłów i myśli. Zazwyczaj walka duchowa dotyczy nie szatana bezpośrednio, a naszej woli. Różańcem więc, niczym powrozem, możemy skrępować pożądania i żądze, trwając pokornie na modlitwie, jak powiedział nasz Pan: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokusę”. Modlitwa różańcowa wymaga od nas czuwania i skupienia na sprawach Bożych, więc idealnie wypełnia prośbę Jezusa Chrystusa. Dzięki niej, oprócz walki, hartujemy swoją wolę i wytrwałość, biorąc przykład z Niepokalanej Maryi.

Naśladowanie Maryi i Jezusa

Boże, którego Jednorodzony Syn przez swe życie, śmierć i zmartwychwstanie wysłużył nam nagrodę życia wiecznego, spraw, abyśmy rozważając te tajemnice w różańcu Najświętszej Maryi Panny naśladowali to, co one zawierają i osiągnęli to, co obiecują

Powyższy tekst to kolekta z dnia 7 października1. Kościół pragnie przypomnieć nam, że w Chrystusie Panu staliśmy się dziedzicami obietnic, które On wypełnił w swoim życiu. Odnajdziemy je w różańcu, rozważając wydarzenia z życia Jezusa i Maryi. Poprzez trwanie i medytację nad konkretną tajemnicą usposabiamy naszą wolę do przylgnięcia całą duszą do Bożej Mądrości. Każdą z tych części można przez analogię odnieść do naszego życia wewnętrznego. Wspominając Zwiastowanie Pańskie, możemy prosić Maryję o tak wielką pokorę wobec Bożej woli, jaką ona okazała, gdy archanioł powiedział jej, że zostanie matką Zbawiciela. Gdy rozmyślamy nad tajemnicą śmierci Chrystusa, błagajmy, byśmy umieli umierać codziennie dla naszych grzechów i oddawać swoje życie miłosiernemu Ojcu. Wreszcie, kiedy rozpamiętujemy wniebowzięcie Najświętszej Dziewicy z ciałem i duszą do niebieskich przedsionków, trwajmy na modlitwie, kierując naszą duszę ku radości wiecznej w Królestwie Bożym. Gdy przejdziemy tak przez wszystkie tajemnice, dostrzeżemy, że odmawianie różańca w skupieniu i rozmodleniu wymaga od nas naśladowania Jezusa i Maryi.

Pan Jezus powiedział: „Kto idzie za Mną, nigdy nie będzie chodził w ciemnościach, lecz będzie miał światło życia” (J 8,12b). Postawa Chrystusa oraz Niepokalanej pozostaje dla nas pewnym wzorcem, idealnym przykładem, który może doprowadzić nas do Zbawienia, a odnajdujemy go właśnie w tajemnicach modlitwy różańcowej.

Modlitwa apologetyczna

Już od początków Kościoła diabeł nastawał na świętą wiarę, próbując podsunąć ludziom błędną naukę. Wspomina o tym m.in. św. Piotr w jednym ze swych listów:

Bądźcie trzeźwi i czuwajcie, bo przeciwnik wasz, diabeł, krąży niby lew ryczący wokół was, wypatrując, kogo by pożreć. Przeciwstawiajcie się mu waszą silną wiarą

1P 5,8-⁠9a

Potrzebujemy modlitwy, którą będziemy mogli umocnić naszą wiarę i przeciwstawić się herezjom, które sprzeciwiają się doktrynie katolickiej. W różańcu odnajdujemy tę właśnie wartość apologetyczną. Tajemnice, które rozważamy, dotykają różnych zagadnień doktrynalnych, takich jak wstawiennictwo Maryi, działanie aniołów, Ofiara Krzyżowa i wiele innych. W tej modlitwie ukryte są misteria wiary, którą wyznajemy, chociaż, być może, nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dlatego też szatan tak bardzo boi się różańca świętego. Doskonałym dowodem na to są słowa, wypowiedziane przez Matkę Bożą do św. Dominika: „Nikt, kto odmawia codziennie Różaniec, nie popadnie w herezję ani nie zwiedzie go diabeł. To oświadczenie, które chciałbym podpisać moją krwią”.

Wołanie dziecka

Wiele osób zarzuca modlitwie różańcowej zbytnią rozwlekłość w formie i bezsensowność powtarzania wciąż tej samej modlitwy. Ktoś zauważył kiedyś, że pierwszy „różaniec” było to wołanie Dzieciątka Jezus do swojej matki: „mamo, mamo, mamo…”. Przykład ten jest nieco groteskowy, ale niesie za sobą głębsze przesłanie. Różaniec uczy nas wołania do Maryi jako do naszej matki, do której mówimy nieustannie, ponieważ jedno wyznanie nie wystarczy, aby okazać Jej naszą miłość.

Nasza Matka w Fatimie prosiła nas: „Chciałabym (…) abyście każdego dnia odmawiali różaniec”. Odpowiedzmy więc na to wołanie Niepokalanej, niech nasz głos złączy się we wspólnej modlitwie, powtarzając nieustannie: „Święta Maryjo, Matko Boża! Módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen”.

  1. Tłumaczenie pochodzi z „Mszału Rzymskiego” wg ojców benedyktynów z Opactwa tynieckiego, Pallotinum 1963. ↩︎

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z usług Google.

Weryfikacja reCAPTCHA wygasła. Odśwież stronę.