adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
#Katechizm

Zbawienie ciała

Poprzednio rozważaliśmy naszą wiarę w odpuszczenie grzechów. Dziś przychodzi nam zmierzyć się z prawdą o zmartwychwstaniu ciała. Bóg odpuszczając nam grzechy, udzielając owoców swojego odkupienia, obejmuje nimi nie tylko naszą duszę, ale także ciało. Odkupienie dotyczy całego człowieka.

Wyznanie wiary w zmartwychwstanie ciała może być uznane za punkt kulminacyjny całego Credo. Zmartwychwstanie umarłych w Chrystusie i życie wieczne to cel misterium zbawienia. Kościół wierzy, że Jezus prawdziwie zmartwychwstał i żyje na zawsze. To samo będzie udziałem sprawiedliwych. Prawdę tę wprost formułuje św. Paweł: „A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha” (Rz 8, 11).

Co to znaczy, że nasze ciała zmartwychwstaną?

Ciało to człowiek w jego kondycji poddanej słabości i śmiertelności. Chodzi o to, że po śmierci żyć będzie zarówno nasza dusza, jak i śmiertelne ciało, które Bóg na nowo ożywi. „»Caro salutis est cardoCiało jest podstawą zbawienia« (Tertulian, De resurrectione carnis, 8, 2). Wierzymy w Boga, który jest Stwórcą ciała; wierzymy w Słowo, które stało się ciałem dla odkupienia ciała; wierzymy w ciała zmartwychwstanie, dopełnienie stworzenia i odkupienie ciała” (KKK 1015).

Wiara w zmartwychwstanie ciała jest od początku wyróżnikiem chrześcijaństwa. „Zmartwychwstanie umarłych jest ufnością chrześcijan; ta wiara nas ożywia” (Tertulian, De resurrectione carnis, 1, 1). Wiara ta była od początku chrześcijaństwa kontestowana: „W żadnym punkcie wiara chrześcijańska nie spotyka więcej sprzeciwu niż w stosunku do zmartwychwstania ciała” (św. Augustyn, Enarratio in Psalmos, 88, 2, 5). Wiele religii żywi przekonanie o nieśmiertelności duszy. W chrześcijaństwie kluczowe jest zagadnienie zmartwychwstania ciała, które wynika z najważniejszej prawdy wiary: śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Nasze zmartwychwstanie jest owocem Jego zmartwychwstania.

O ważności tej prawdy dla chrześcijan pisze już św. Paweł: „Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara. […] Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli” (1 Kor 15, 12-14.20).

Czy w Starym Testamencie znajdujemy wiarę w zmartwychwstanie ciała?

Wiara ta pojawia się stopniowo jako konsekwencja wiary w Boga, który stworzył całego człowieka: duszę i ciało. Wzmianki na temat ożywienia ciał po śmierci znajdujemy na przykład w drugiej Księdze Machabejskiej (por. 2 Mch 7, 9.14) czy księdze Hioba (Hi 19, 26). Były to pierwsze przeczucia tej prawdy. W Izraelu w czasach Jezusa nadzieję na zmartwychwstanie umarłych żywili faryzeusze, a odrzucali ją saduceusze. Świadectwo tego sporu znajdujemy również na kartach Ewangelii (por. Mk 12, 24). Wiara w zmartwychwstanie ciała, a więc życie po śmierci całego człowieka, wynika z wiary w Boga nie umarłych, ale żywych (por. Mk 12, 27). Jezus łączy wiarę w zmartwychwstanie ze swoją osobą (por. J 11, 25; J 5, 24-25; 6, 40; 54). Sam określa siebie między innymi zmartwychwstaniem i życiem. Zapowiada własne zmartwychwstanie, którego dokonuje. Spotkania ze Zmartwychwstałym stają się podstawą chrześcijańskiej nadziei na zmartwychwstanie ciała.

Co to znaczy zmartwychwstać?

W śmierci, będącej »rozdzieleniem duszy i ciała, ciało człowieka ulega zniszczeniu«, podczas gdy jego dusza idzie na spotkanie z Bogiem, chociaż trwa w oczekiwaniu na ponowne zjednoczenie ze swoim uwielbionym ciałem. Bóg w swojej wszechmocy przywróci ostatecznie naszym ciałom niezniszczalne życie, jednocząc je z naszymi duszami mocą Zmartwychwstania Jezusa” (KKK 997).

Kto zmartwychwstanie?

Wszyscy zmarli. Jedni, by cieszyć się zbawieniem, inni do potępienia. „Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny – na zmartwychwstanie potępienia” (J 5, 28-29).

Zobacz też:   W podróży przez Katechizm #11 (KKK 624-658)

W jakim ciele?

W swoim własnym. W tym ciele, jakie mamy teraz. Nie będzie to jednak prosty powrót do życia ziemskiego. Ciała będą przekształcone, przemienione w „chwalebne”, „duchowe”. „Lecz powie ktoś: A jak zmartwychwstają umarli? W jakim ukazują się ciele? O, niemądry! Przecież to, co siejesz, nie ożyje, jeżeli wcześniej nie obumrze. To, co zasiewasz, nie jest od razu ciałem, którym ma się stać potem, lecz zwykłym ziarnem […]. Zasiewa się zniszczalne – powstaje zaś niezniszczalne […]. Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność” (1 Kor 15, 35-37. 42. 53).

W jaki sposób?

To, jak się dokona zmartwychwstanie sprawiedliwych, pozostaje tajemnicą dostępną tylko wierze. Eucharystia daje nam zadatek zmartwychwstania. „To »w jaki sposób« przekracza naszą wyobraźnię i nasze rozumienie; jest dostępne tylko w wierze. Udział w Eucharystii daje nam już zadatek przemienienia naszego ciała przez Chrystusa: »Podobnie jak ziemski chleb dzięki wezwaniu Boga nie jest już zwykłym chlebem ale Eucharystią, a składa się z dwóch elementów, ziemskiego i niebieskiego, tak również my, przyjmując Eucharystię, wyzbywamy się zniszczalności, ponieważ mamy nadzieję zmartwychwstania« (św. Ireneusz, Adversus haereses, IV, 18, 5)” (KKK 1000).

Kiedy nastąpi zmartwychwstanie umarłych?

W dniu Paruzji. „Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi” (1 Tes 4, 16).

Czy już teraz mamy jakiś udział w zmartwychwstaniu, doświadczamy jakiejś jego zapowiedzi?

Tak. Już w jakimś sensie uczestniczymy w zmartwychwstaniu Jezusa: zostaliśmy wraz z Nim wskrzeszeni w chrzcie (por. Kol 2, 12; 3, 1). Życie chrześcijańskie jest już uczestnictwem w Jego śmierci i zmartwychwstaniu. Przyjmując Ciało Chrystusa w Eucharystii, należymy już do Niego. Ciało i dusza chrześcijanina należą do Jezusa (por. 1 Kor 6, 13-15; 19-20), z czego wynika obowiązek szacunku dla ludzkiego ciała, także tego dotkniętego chorobą, cierpieniem i starością. „Aby zmartwychwstać z Chrystusem, trzeba umrzeć z Chrystusem, trzeba »opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana« (2 Kor 5, 8). W tym »odejściu« (Flp 1, 23), jakim jest śmierć, dusza jest oddzielona od ciała. Połączy się z nim na nowo w dniu zmartwychwstania umarłych” (KKK 1005).

Dlaczego umieramy?

Śmierć jest naturalna, ale jest także zapłatą za grzech, konsekwencją grzechu pierworodnego (por. Rz 6, 23). Chodzi o to, że w zamyśle Boga śmierć miała nie być udziałem człowieka, mimo że posiadał on od początku śmiertelną naturę. Dla umierających w łasce uświęcającej śmierć jest uczestnictwem w śmierci Chrystusa, aby kiedyś uczestniczyć w Jego zmartwychwstaniu. Śmierć przypomina nam o ograniczonym czasie naszego życia i jego wartości, aby go dobrze wykorzystać. Jezus także prawdziwie doświadczył śmierci właściwej dla ludzkiej kondycji i ją (naszego ostatniego wroga – por. 1 Kor 15, 26) pokonał.

Dzięki Chrystusowi śmierć chrześcijanina ma pozytywny sens (umieramy z Jezusem, by z Nim zmartwychwstać). Chrześcijanin może wobec śmierci żywić pragnienie będące oczekiwaniem na spotkanie z Bogiem. „Albowiem życie Twoich wiernych, o Panie, zmienia się, ale się nie kończy, i gdy rozpadnie się dom doczesnej pielgrzymki, znajdą przygotowane w niebie wieczne mieszkanie” (Mszał rzymski, Prefacja o zmarłych).

O czym należy pamiętać w związku ze śmiercią?

„Śmierć jest końcem ziemskiej pielgrzymki człowieka, czasu łaski i miłosierdzia, jaki Bóg ofiaruje człowiekowi, by realizował swoje ziemskie życie według zamysłu Bożego i by decydował o swoim ostatecznym przeznaczeniu. Gdy zakończy się »jeden jedyny bieg naszego ziemskiego żywota« (Sobór Watykański II, Lumen gentium, 48), nie wrócimy już do kolejnego życia ziemskiego. »Postanowione ludziom raz umrzeć« (Hbr 9, 27). Po śmierci nie ma »reinkarnacji«” (KKK 1013).

Powinniśmy modlić się o dobrą śmierć oraz troszczyć o to, abyśmy byli na nią zawsze gotowi, trwając w stanie łaski uświęcającej. Jeśli popełnimy grzech ciężki, nie powinniśmy zwlekać z przystąpieniem do spowiedzi, lecz wyspowiadać się jak najszybciej.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.