Adeste

Adeste jest za darmo i bez reklam
Utrzymują nas tacy czytelnicy jak Ty.

Wesprzyj
Niedzielne rozważania

Słabe członki

Nie tylko nasza moc w słabości się doskonali. Moc Kościoła także.

Sigla: Ne 8, 2-⁠4a. 5-⁠6. 8-⁠10; Ps 19 (18), 8-⁠9. 10. 15; 1 Kor 12, 12-⁠30; Łk 1, 1-⁠4; 4, 14-⁠21

Święty Paweł porównuje Kościół do ludzkiego ciała. Tak jak w ciele wszystkie jego członki i elementy są ważne, ponieważ pełnią w nim określone funkcje, tak też jest w Kościele.

Słabsze członki

Moją uwagę zwróciło jedno zdanie: „Raczej nawet niezbędne bywają dla ciała te członki, które uchodzą za słabsze; a te, które uważamy za mało godne szacunku, tym większym obdarzamy poszanowaniem”. Żaden łańcuch nie jest mocniejszy niż jego najsłabsze ogniwo. Tak samo jest w Kościele. Stąd tak ważnym dla nas są te jego najsłabsze członki.

Zauważmy, że do tych najsłabszych, odrzuconych w jakiś sposób przez społeczność Izraela – ale nie tylko Izraela, przez ludzkość – został posłany Chrystus. „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”.

Droga Kościoła

Nasze naśladowanie Jezusa to nie tylko krzyż i cierpienie (lubimy to akcentować). Nasze naśladowanie zaczyna się od troski o drugiego człowieka, będącego w potrzebie. Tu nie ma wielkiej filozofii, lecz chodzi o prostą konkretną pomoc. Wszyscy dobrze wiemy, kto żyje wokół nas, w naszym sąsiedztwie. Nie ma na co czekać.

Wielu tak bardzo buntuje się przeciwko zdaniu, że drogą Kościoła jest człowiek. W jednej z prefacji tenże Kościół ustami kapłana śpiewa: „Nasze hymny pochwalne niczego Tobie nie dodają…” (czwarta prefacja zwykła). My naprawdę nie mamy nic, co moglibyśmy Bogu dać i co by Go ubogaciło. Jak zatem okazać miłość Bogu? Kochając człowieka, naśladując Chrystusa w Jego misji, troszcząc się o drugiego, szczególnie tego najsłabszego, wykluczonego, odrzuconego. To dlatego człowiek jest drogą Kościoła. Co więcej – nasza miłość i troska ma się rozciągać nie tylko nad naszymi współwyznawcami, lecz także nad tymi, którzy z jakichś powodów oddalili się od Boga i Kościoła lub ich nie znają.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z usług Google.

Weryfikacja reCAPTCHA wygasła. Odśwież stronę.