adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
#tradilekcje

Z woli i dla woli

Są to pierwsze Tradilekcje po ogłoszeniu przez Ojca Świętego nowego motu proprio dotyczącego mszy świętej trydenckiej. Kiedy je piszę, za oknem jest burza, ale w sercach wielu z nas – ludzi, którzy miłują tradycję – zapewne również rozgrywa się podobne zjawisko.

18 czerwca 2021
VIII niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego, 1 klasy
Szaty zielone
Link do tekstów liturgicznych na dziś: KLIK

Wielu z nas zapewne czuje teraz zagubienie, niezrozumienie. Rodzą się pytania: Dlaczego? Po co? Nie sposób zapewne uniknąć choć dozy zgorszenia i rozgoryczenia. Tak wiele przecież czerpaliśmy z dobra, jakim jest Summorum Pontificum Benedykta XVI.

Wielu ludzi zostało poruszonych cichym dostojeństwem starego rytu i dzięki temu znalazło swoje miejsce w Kościele.

Słowo Boże jest jednak zawsze aktualne i naiwnie byłoby sądzić, że liturgia nie da nam odpowiedzi na dręczące nas problemy. Byłaby to subtelna forma zapomnienia o Bogu, może nawet mała niewiara. Dlatego tym bardziej chcę się w nią wsłuchać. Trzeba jednak przy tym pamiętać, że nie jest to miecz przeciwko bliźniemu. Wykorzystanie tekstów świętych przeciwko komuś miałoby znamiona całkowitego ich niezrozumienia.

W takim też duchu otwierałem teksty dzisiejszej liturgii, modląc się o znalezienie pokoju i zrozumienia, a Bóg po raz kolejny mnie nie zawiódł, przemawiając wręcz z dosłownością. Zauważyć to można w dzisiejszej kolekcie. „Użycz nam łaskawie, prosimy Cię Panie, stałej prawości ducha w myśleniu i działaniu, abyśmy, nie mogąc istnieć bez Ciebie, zdołali żyć zgodnie z Twą wolą”.

Pierwsza część modlitwy powinna być dla nas zachętą do przeżywania wielu rzeczy w pokorze. Nie chodzi tu tylko o ostatnie wydarzenia. Doświadczenia, które do nas przychodzą, nie mogą niszczyć w nas prawości. Każdy bunt, brak dobra, jest zawsze potwierdzeniem tego, że u źródła mojej postawy stoi grzech pychy.

Zobacz też:   Czy wiecie, po co was zebrałem?

Potrzebna jest tutaj prawość w myśli i czynie, czyli postępowanie zawsze zgodnie z prawem danym mi przez Boga i Kościół. Często może być to krzyżem, jednak zawsze prowadzi nas ku wzrostowi osobistej świętości.

Druga część kolekty przypomina nam, że zwyczajnie nie możemy żyć bez Boga. On udziela nam istnienia, przez które jesteśmy w stanie cieszyć się stworzeniem i Stwórcą. Jest to prawda podstawowa, która często pozostaje przez nas niezauważona. To istnienie stawia nas jednak często wobec różnych sytuacji, również tych przykrych.

Może pojawiać się w nas pytanie o Bożą wolę, jej znaczenie, obecność. Tutaj ta modlitwa przedziwnie łączy te dwa elementy. Jest wołaniem o najprawdziwszą pokorę, ale i o zmiłowanie. Boże, jeśli chciałeś, żebym zaistniał, to daj mi też sił, aby to istnienie było wypełnieniem Twojej woli. Istnienie jest po to, aby służyć Bogu, to nasza ludzka ambicja często niszczy ten potencjał szczęśliwego życia.

Szczęśliwego nie w znaczeniu odczuwania zawsze przyjemnych emocji, ale w znaczeniu świadomości, że przez moje istnienie ma się wypełniać wola Boża, która zawsze chce dobra. Tego wam i sobie życzę, abyśmy w pokorze przyjmowali Bożą wolę, z której i dla której istniejemy.

O autorze

Diakon, salwatorianin. Miłośnik tradycyjnej liturgii i gier bitewnych - Warhammera 40000 i Bolt Action. Obecnie posługuje w parafii św. Brata Alberta w Elblągu.
Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.