adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne PeryKopy, Wiara

Niedzielne PeryKopy: Tylko Bóg może mnie sądzić

Sigla:

Syr 27, 4-7

Ps 92 (91), 2-3. 13-14. 15-16

1 Kor 15, 54b-58

Flp 2, 15d. 16a

Łk 6, 39-45

            Często spotykamy ludzi, którzy robią na nas bardzo dobre pierwsze wrażenie i wszystko jest w porządku… dopóki się nie odezwą. Na pierwszy rzut oka uznajesz, że ktoś jest miły, sympatyczny, inteligentny i nagle pufff! Ów ktoś raczył się odezwać. Cały czar pryska. Może się zdarzyć dokładnie na odwrót, kiedy Twój znajomy, po którym nie spodziewasz się zbyt wiele, zaskoczy Cię swoją szlachetną postawą bądź rozsądną radą.

            Przed takimi niespodziankami i zbyt szybkim ocenianiem człowieka przestrzega nas dzisiaj Syracydes, mówiąc: „Nie chwal człowieka, zanim poznasz, jak przemawia, to bowiem jest próbą dla ludzi”. Na podstawie codziennych doświadczeń możesz mieć o kimś dobrą lub złą opinię, ale to kim jest naprawdę, okazuje się dopiero w sytuacjach kryzysowych.

            Był 24 IV 1990 roku. Oczy całego świata nauki zwrócone były na Centrum Kosmiczne Kennedyego w Stanach Zjednoczonych. Prom kosmiczny Discovery wśród kłębów dymu majestatycznie oderwał się od ziemi. Jego misją było wyniesienie Teleskopu Hubble’a na wysokość ponad 600 kilometrów. Udało się. Miesiąc później teleskop zarejestrował „pierwsze światło” z przestrzeni kosmicznej. Miała rozpocząć się nowa era w dziejach astronomii.

            Miała, ale się nie rozpoczęła. Światło gwiazd ujawniło wadę teleskopu. Jedno z jego zwierciadeł zostało niewłaściwie wypolerowane i przesyłane na Ziemię zdjęcia były nieostre. Naukowcy zdecydowali się usunąć tę usterkę, co ostatecznie udało się dopiero po trzech latach.

            I ja, i Ty, każdy z nas, może być jak taki teleskop. Wydaje się, że wszystko jest w porządku, cały system działa dokładnie tak jak powinien. Patrzysz na ludzi, na świat i jesteś przekonany, że jest on właśnie taki, jakim go widzisz. Dziwisz się tylko czasami dlaczego otacza Cię tyle złośliwości, nienawiści, zazdrości, dlaczego sąsiadka wścibska, szef w pracy niemiły, dlaczego świat jest „nieostry” jak pierwsze zdjęcia z teleskopu Hubble’a. A może to my mamy w sobie jakąś skazę, jakąś wadę, która nie pozwala nam zobaczyć dobra, które przecież jest?

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Christus Regnat!

            Aby przekonać się czy teleskop działa sprawnie, do jego oka trzeba było wpuścić światło gwiazd. Aby sprawdzić stan swojej duszy – podobnie – wystarczy, że wpuścisz do niej nieco światła. Co to znaczy? Pozwól Chrystusowi wejść do swojego serca. To właśnie on jest światłem. Mówi przecież: „Ja jestem światłością świata, kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.” Jezus-Światło przychodzi do Ciebie dzisiaj – w czasie Eucharystii. Oświetla Cię przez swoje słowo. Jeśli słuchając czytań poczułeś wyrzut sumienia lub coś w czytaniach przykuło twoją uwagę, to może właśnie to miejsce w Tobie wymaga naprawy. Nie zmarnuj tego, ale pozwól Chrystusowi się „prześwietlić”, byś mógł zobaczyć to, co w Tobie dobre i to, co złe. W tym świetle zobaczysz niestety swoje skazy, tę „belkę w oku”. Chrystus ukaże Ci ją nie po to, by Cię potępić, wyśmiać, zmieszać z błotem, pokazać jaki jesteś słaby, nie! Astronomowie po odkryciu wady teleskopu nie zezłomowali go, tylko naprawili, bo był zbyt kosztowny. Jezus podobnie – ujawnia wady i braki po to, by je uleczyć, bo jesteś zbyt cenny dla niego. Za bardzo Cię kocha, by mógł sobie pozwolić na taką stratę. Św. Augustyn mówił o komunii: „Co dzień jestem chory i co dzień potrzebuję lekarza”. Chrystus-Lekarz przyjdzie do Ciebie osobiście w komunii świętej. Przyjmij go jak lekarstwo.

אמן

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.