adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne PeryKopy

Niedzielne PeryKopy: Nie musisz wypełniać przykazań!

Sigla:

Syr 15, 15-20

Ps 119 (118), 1-2. 4-5. 17-18. 33-34

1 Kor 2, 6-10

Mt 5, 17-37

               Nie musisz wypełniać Prawa, żeby osiągnąć zbawienie.

Szok, niedowierzanie, konsternacja: ale jak to? Przecież Jezus nie przyszedł znieść Prawa, tylko je wypełnić. Sam mówi, że „Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim”. Czyżby więc autor Niedzielnych PeryKop planował sam siebie zdegradować w Królestwie Niebieskim?

Żadną miarą! Mówi się, że Pismo Święte czytane po katolicku, to Pismo Święte czytane w całości i właśnie w kontekście całości należy interpretować te słowa Jezusa Chrystusa.

W liście do Galatów znajdujemy słowa: „Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo” oraz „Do czasu przyjścia wiary byliśmy poddani pod straż Prawa i trzymani w zamknięciu aż do objawienia się wiary. Tym sposobem Prawo stało się dla nas wychowawcą, [który miał prowadzić] ku Chrystusowi, abyśmy z wiary uzyskali usprawiedliwienie. Gdy jednak wiara nadeszła, już nie jesteśmy poddani wychowawcy. Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi – w Chrystusie Jezusie”.

No cóż… Czy nie ma tu jakiejś sprzeczności?

Kluczem do zrozumienia tego wszystkiego są słowa Chrystusa „Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić”. To znaczy, że On sam przyszedł na świat po to, by osobiście w sposób doskonały wypełnić wszystkie przepisy Prawa. Jezus stał się dla nas perfekcyjnym synem Abrahama, by pokazać co było istotą Prawa i jak należało je wypełniać.

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Jak wydostać się z nałogu?

On to zrobił. My nie musimy. Każdy, kto przyjął chrzest, stał się dzieckiem Bożym, a tym samym członkiem Kościoła, czyli Mistycznego Ciała Chrystusa. Skoro Chrystus w swoim ciele wypełnił wszystkie przepisy Prawa, to „liczą się one” jako wypełnione także dla tych, którzy są częścią tego ciała.

Czyli co? Hulaj dusza, piekła nie ma? Jestem ochrzczony i to mi wystarczy, tak?

Nie. Od ciała Chrystusa odpadasz za każdym razem, gdy poważnie zgrzeszysz. Twój grzech oddziałuje tym samym na całą wspólnotę Kościoła (bo sprawia, że Mistyczne Ciało Chrystusa toczy trąd) i odcina Cię od reszty organizmu. Bez tlenu, krwi i łączności z ciałem z czasem gnijesz i umierasz. Zasługi Chrystusa przestają być Twoimi zasługami.

Nie musisz wypełniać całego Prawa, ale powinieneś zrobić wszystko, by jak najdłużej wytrwać przy Ciele Chrystusa, przy Kościele, przy stanie łaski uświęcającej. Nie musisz wypełniać wszystkich przykazań Starego Testamentu, ale Jezus z całego Przymierza zostawił nam takie minimalne „must be”: radykalne wypełnianie dekalogu, prawo miłości Boga i bliźniego oraz uczestniczenie w Jego ciele i krwi na uczcie Eucharystycznej. Oto całe Nowe Przymierze.

  Tylko tyle. Aż tyle.

Jeżeli zechcesz, zachowasz przykazania. Jeśli zechcesz, wytrwasz przy Chrystusie i Jego miłości w mocy Ducha Świętego. Duch zaś przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego.

Boże, Ty chcesz przebywać w sercach prawych i szczerych, daj, abyśmy z pomocą Twojej łaski stali się godnym mieszkaniem dla Ciebie. Przez Chrystusa, Pana naszego.

אמן

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.