adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne rozważania

Chrześcijanin – biedny czy bogaty?

Avij, Public domain, Wikimedia Commons

W świetle Pisma Świętego posiadanie licznych dóbr można śmiało uznać za przejaw Bożego błogosławieństwa. Daleko szukać nie trzeba. Weźmy chociaż za przykład Izaaka, Hioba czy Dawida. Gdzie zatem tkwi problem?

Sigla: Am 6, 1a. 4-7; Ps 146 (145), 6c-7. 8-9a. 9b-10; 1 Tm 6, 11-16; Łk 16, 19-31

Jeżeli ktoś myśli, że problemem jest bogactwo owego człowieka, który został po śmierci zesłany, by męki cierpieć, to jest w błędzie. Bogactwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre moralnie.

Bogacz to człowiek, który „pokłada nadzieję w człowieku i który w ciele upatruje swą siłę” (Jr 17, 5). Łazarz natomiast, to mąż, „który pokłada ufność w Panu i Pan jest jego nadzieją” (Jr 17, 7). I tak ten pierwszy, opływając w dostatki, przegrał życie – choć w oczach tego świata jest wręcz przeciwnie. Łazarz natomiast, choć po ludzku przegrany, odziedziczył niebo. Bo Bóg nie patrzy oczami tego świata, nie ocenia kategoriami tego świata. To jak my patrzymy i oceniamy rzeczywistość, płynie z naszego serca, które „jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne – któż je zgłębi?” (Jr 17, 9).

Zobacz też:   Uboga Ukrzyżowana – Służebnica Boża s. Benedykta Frey Ocist

Inaczej patrzy serce oświecone przez prawdę wiary, tj. przez Boga samego, a inaczej oświecone przez przemijający blask bogactw i przyjemności tego świata. Człowiek żyjący wiarą jest zawsze młody Bogiem i „nie przestaje wydawać owoców” (Jr 17, 8). Z kolei człowiek pochłonięty bogactwami jest „przeklęty… bo od Pana odwraca swe serce” (Jr 17, 5) i „nie dostrzega, gdy przychodzi szczęście” (Jr 17, 6).

Chodzi zatem o to, by serce wiedziało, gdzie leży prawdziwy skarb, że szukać można go tylko w Bogu i w wierności Jego słowu. Bogactwa zaś, które są dookoła, służyły nie tylko temu, by polepszyć swój byt, ale także służyły drugiemu człowiekowi. Serce, które nie jest przywiązane do bogactwa, lecz do Pana, nie będzie miało żadnego problemu, by podzielić się tym, co posiada, z potrzebującymi. Wie bowiem, że nic na tym nie straci. Nie może stracić, wszak w oczach Bożych te bogactwa nie mają żadnej wartości. Tak, bogaćmy się, pomnażajmy majątki ziemskie. Bądźmy jednak w tym bezkompromisowo przywiązani do Boga i Jego obietnicy.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.