adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne rozważania

Ewangelia o Pasterzu

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Jakże obcy jest nam dziś obraz nakreślony przez Jezusa w Ewangelii. Porównanie do owcy i pasterza wydawać by się mogło nam dość nieskomplikowane, wręcz idylliczne i właśnie przez to obce.

Sigla: Dz 13, 14. 43-52; Ps 100, 1-2. 3. 4b-5ab; Ap 7, 9. 14b-17; J 10, 27-30

Ludzie zajmujący się dziś wypasem wszelkiej maści stad zwierząt na wzór naszych starożytnych przodków są w odwrocie, na wymarciu. Jeżeli już ich spotykamy, to raczej widzimy w tym pewien hołd składany tradycji, ciekawostkę turystyczną.

Mieszkamy w większych i mniejszych miasteczkach, od pokoleń nie zajmujemy się hodowlą zwierząt dającą nam utrzymanie, a innym pokarm. Ale i na współczesnych wsiach coraz mniej krów, świń czy owiec. Wszystko zostało zrzucone na barki wyspecjalizowanych przedsiębiorstw. Zatem trudno nam sobie wyobrazić trud pracy pasterzy wielkich trzód, a już tym bardziej stosunek zależności owcy od pasterza. Są też tacy, co buntują się na myśl o porównaniu ich do głupich, śmierdzących owiec.

Mimo tych przeszkód Kościół przedkłada nam fragment Ewangelii, w którym, o dziwo, Jezus nie mówi o owcach, ale mówi o sobie, mówi o Pasterzu. Bo to nie o owcach jest Ewangelia, lecz o Pasterzu. Tu nie trzeba się obrażać na porównanie do owcy, lecz skupić się na tym, jaki jest Pasterz. Chrystus nas zna. Zna nasze imiona, kryjące się za nimi historie, gdy ktoś próbował nas złamać, zgasić ledwo tlący się ogień. Wie, co kryje się w najgłębszych zakamarkach naszych serc. Takie owce potrzebują pasterza, który będzie dawał życie, który nie pozwoli, by cokolwiek wyrwało nas spod jego pieczy, który ochroni przed śmiercią i opatrzy wszelkie rany. Taki jest właśnie Jezus.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.