adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Wiara

Uratować świat przed zagładą. Objawienia Fatimskie a historia XX w.

Podczas rekolekcji, w których uczestniczyłam na początku marca w Lądzie nad Wartą, ksiądz Dominik Chmielewski SDB powiedział, że wiele osób na całym świecie bluźni przeciw Matce Jezusa. Dla Stwórcy naszego świata jest to ogromna zniewaga, która już niejednokrotnie przyczyniła się do ludzkich nieszczęść.

Najświętsza Maryja „wybrała 13. dzień miesiąca jako najbardziej poświęcony Jej” (Nowak B., Przychodźcie tutaj 13. dnia miesiąca [w:] „Niedziela”, 44/2011). W wielu parafiach na świecie odbywa się wtedy nabożeństwo fatimskie, będące zgromadzeniem modlitewnym wzywającym wiernych do modlitwy różańcowej i do zadośćuczynienia za grzeszników. 13 marca 2019 roku uczestniczyłam w Eucharystii w kościele św. Wojciecha we Wrocławiu, gdzie pewien dominikanin podczas kazania porównał Maryję do współczesnego Jonasza. Było to bardzo trafne stwierdzenie. Świat zbliża się do nieuchronnego końca. Jedynym ratunkiem jest Matka Boża. Jeśli nie wierzysz, to przedstawię Ci fakty historyczne, które ukazują działanie Madonny wobec wydarzenia, które nie ujrzało światła dziennego.

13 października 1884

Zanim Maryja objawiła się trzem pastuszkom w Fatimie, 33 lata wcześniej, w trakcie dziękczynienia odprawianego po zakończonej Eucharystii, papież Leon XIII doświadczył niezwykłego przeżycia mistycznego. W pobliżu tabernakulum usłyszał rozmowę Szatana z Chrystusem. Pierwszy głos był charczący, a drugi łagodny i pełen dobroci. Szatan założył się z Chrystusem, że w nadchodzącym XX stuleciu zniszczy Kościół. Jezus zgodził się na taką propozycję, jednak obiecał, że nie pozostawi swoich wiernych bez Bożej pomocy. Tak oczywiście się stało. Świat przetrwał pomimo I i II wojny światowej, jednych z najokrutniejszych czasów w dziejach ludzkości. Papież Leon XIII, natchniony Duchem Świętym, wprowadził nabożeństwo do św. Michała Archanioła. Napisał też modlitwę posiadającą moc egzorcyzmu, której treść brzmi: „Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Niech go Bóg pogromić raczy, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu Niebieskich Zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen”.

Kilka lat przed pontyfikatem Leona XIII św. Michał Archanioł objawił się dwukrotnie siostrze Filomenie, karmelitance bosej, której nakazał, by rozgłaszała jego wielkość. Podczas drugiego widzenia s. Filomena zrozumiała, „że wszystkie łaski dla uratowania Kościoła wyjedna Niepokalana, której stopa zetrze głowę węża, ale że te wszystkie łaski rozniesie jeden tylko św. Michał!” (za: czuwajcie.pl). Poleciła więc wzywać tego potężnego Hetmana, gdyż zaczęły się czasy ostateczne.

13 maja – październik 1917

W trakcie I wojny światowej, przez sześć miesięcy, od maja do października, Matka Boża objawiała się trójce małych dzieci: Łucji dos Santos oraz Franciszkowi i Hiacyncie Marto. W ostatnim miesiącu objawień wiele tysięcy ludzi było świadkami niesamowitego cudu słońca, które zaczęło wirować po niebie. Maryja pozostawiła przesłanie, nazwane trzema tajemnicami fatimskimi. Ostatnia, najbardziej zagadkowa tajemnica skierowana jest do papieży. Jej treść – spisana przez s. Łucję – mówi m.in. o białym kapłanie, który ginie od kul z broni palnej i łuków. Z trzecią tajemnicą fatimską zapoznali się kolejno papieże Pius XII, Jan XXIII, Paweł VI i Jan Paweł II. Dopiero ostatni z nich ujawnił ją całemu światu 26 czerwca 2000 roku. Matka Boża w Fatimie prosiła również, aby Ojciec Święty dokonał aktu zawierzenia całego świata i Rosji Niepokalanemu Poczęciu. Prośba ta została przez nią ponowiona 13 czerwca 1929 roku, podczas siódmego objawienia Łucji dos Santos w Tuy. Maryja powiedziała do karmelitanki: „Przyszła chwila, w której Bóg wzywa Ojca Świętego, aby wspólnie z biskupami całego świata poświęcił Rosję memu Niepokalanemu Sercu, obiecując ją uratować za pomocą tego środka” (Zamach i objawienia Matki Bożej w Fatimie, [w:] Adonai.pl).

13 maja 1981

Podczas audiencji generalnej na Placu św. Piotra w Watykanie, o godzinie 17:19 – tej samej porze, w której Matka Boża objawiła się w Fatimie – doszło do zamachu na papieża Jana Pawła II. Turecki zamachowiec, Mehmet Ali Ağca, oddał dwa strzały z bliskiej odległości w stronę papieża, aby go zabić. Kule ciężko zraniły Ojca Świętego w brzuch. Gdyby nie szybka reakcja personelu medycznego, w ciągu kilkudziesięciu minut mogłoby dojść do rozległego krwotoku, w wyniku którego nastąpiłaby śmierć. Po operacji Jan Paweł II uświadomił sobie, że ocalenie zawdzięcza Matce Bożej Fatimskiej. Powiedział wtedy: „Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulą”. Poprosił również, aby do rzymskiej kliniki im. A. Gemellego przywieziono materiały związane z trzecią tajemnicą fatimską. Podczas czytania tekstów zrozumiał, że musi uratować całą ludzkość przed kolejną wojną światową i rozprzestrzeniającym się ateizmem.

Zobacz też:   Dwa ogrody, trzy drzewa, jeden owoc

Rok po zamachu, 13 maja 1982 roku, Jan Paweł II odwiedził Fatimę, aby podziękować Matce Bożej za cudowne ocalenie życia. Położył wewnątrz korony figury Matki Fatimskiej pocisk z pistoletu zamachowca, który ranił go w brzuch. Spotkał się z Łucją dos Santos – świadkiem objawień fatimskich. Po mszy świętej Ojciec Święty powierzył opiece Maryi całą ludzkość.

13 maja 1984

W czasie tzw. „zimnej wojny” napięcie między Związkiem Radzieckim a NATO osiągnęło szczyt pod koniec 1983 roku, kiedy NATO odbywało ćwiczenia o kryptonimie Able Archer 83. Sowieci stwierdzili, że wojska zachodnie przygotowują na nich atak. W ich głowach zrodził się diabelski pomysł napaści nuklearnej, by nie dać wrogowi się zaskoczyć. 25 marca 1984 roku, w Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, papież Jan Paweł II spełnił prośbę Matki Fatimskiej. Dokonał uroczystego poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi. W tym samym czasie kardynał Paweł Hnilica, w duchowej łączności z papieżem, tym samym aktem zawierzył Maryi Rosję. Niespełna dwa miesiące później, w kolejną rocznicę objawień fatimskich i trzecią rocznicę zamachu na Jana Pawła II, Matka Boża dała znak. Późnym popołudniem 13 maja 1984 roku, w niewyjaśnionych okolicznościach, doszło do katastrofy sowieckiej floty w Siewieromorsku koło Murmańska. Specjalista od historii wojskowej, Alberto Leoni, stwierdził, że: „Bez tego systemu pocisków kontrolujących Atlantyk ZSRR nie miał już najmniejszych szans na zwycięstwo”. W obliczu tego wydarzenia Związek Radziecki zrezygnował z planu wojny nuklearnej. Przeszedł na politykę ustępstw, która zaczęła powoli wchodzić w życie rok później, po objęciu władzy na Kremlu przez Michaiła Gorbaczowa. Łucja dos Santos, wizjonerka z Fatimy, powiedziała także, że poświęcenie pozwoliło uniknąć wybuchu wojny atomowej, mającej rozpocząć się w 1985 roku.

Lekceważenie Maryi

Maryja uratowała świat przed zagładą, która miała nastąpić 34 lata temu, jednak my wciąż nie słuchamy jej ostrzeżeń. Jednym z doskonałych przykładów są objawienia w niewielkim mieście Kibeho w Rwandzie. Pod koniec 1981 roku Matka Boża ukazała się młodym uczennicom ze szkoły średniej. Przedstawiła im wizję krwawej wojny, nawołując tamtejszy lud do pokuty. Słowa Maryi zostały zlekceważone, gdyż nie wierzono w żadną wojnę. W 1994 roku rozpoczęła się masakra w Rwandzie, spowodowana konfliktem pomiędzy plemionami Tutsi i Hutu. Doszło do makabrycznych zbrodni, w wyniku których Hutu dokonało masowych czystek na Tutsi. Wojna trwała około 100 dni. Ofiarą padło około 900 tysięcy ludzi.

Myślę, że nikt z nas nie chciałby czegoś takiego doświadczyć na własnej skórze. Maryja wciąż, co jakiś czas, zapowiada okrutne wydarzenia, które staną się rzeczywistością, jeśli nie będziemy się nawracać. Bądźmy posłuszni Maryi. Módlmy się do niej każdego dnia, by chroniła ludzkość od wszelkiej zagłady.

Powyższy tekst ukazał się w 20. numerze Miesięcznika Adeste. Kliknij poniższy przycisk, aby pobrać ten i pozostałe numery archiwalne!

Jeżeli podoba Ci się to, co robimy – kliknij w poniższy przycisk aby dowiedzieć się, jak możesz nam pomóc w rozwoju!

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.