adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
#tradilekcje

O Domu przez wielkie D

Czas świąteczny i dni po nim następujące to dla wielu z nas nostalgiczna podróż w przeszłość. W tradycjach świątecznych znanych z dzieciństwa i sposobach przeżywania świąt przywołujących na myśl minione już lata odnajdujemy „schronienie”. Zdarza się, że te czy inne święta muszą być odegrane według utartego już scenariusza, gdyż inaczej groziłoby to zatraceniem „świątecznego klimatu”. Przypomina to jednak tworzenie „chrześcijańskiej bańki mydlanej”, podczas gdy obok stoi zbudowany na skale dom Pana. Stoi i zaprasza, by zamieszkać w nim razem ze swoimi bliskimi.

10 stycznia 2021 r.
Niedziela Świętej Rodziny Jezusa, Maryi i Józefa
2 klasy, szaty białe

Link do tekstów liturgicznych na dzisiejszy dzień: KLIK

Okres po Epifanii (Objawieniu Pańskim) rysuje przed naszymi oczyma obraz Światłości Przedwiecznej, która ukazała się światu i dała poznać jego mieszkańcom. Dokonuje się pewnego rodzaju apokalipsa – odsłonięcie Bożej chwały na tym świecie. Aż tu nagle – hop-siup – i Pan Jezus „znika” na trzydzieści lat w rzeczywistości nazaretańskiej rodziny.

Jest to bardzo potrzebne, bowiem ukryte życie Chrystusa nie stoi w sprzeczności z objawieniem się Jego chwały i majestatu. Kiedy Chrystus ukazuje się światu, czyni to po to, aby wprowadzić człowieka w intymną wspólnotę Trójcy Przenajświętszej. Naturalne jest zatem, że dzieło objawienia na swoją pierwszą „scenę” wybiera właśnie rodzinę z Nazaretu.

Tęsknota za domem jest jednym z motywów dzisiejszej liturgii. Zarówno introit, jak i graduał mówią o dobroci domu/ przedsionka/ przybytku Pańskiego. Odnosić się to wydaje w pierwszej kolejności do wspólnoty Trójcy Świętej – doskonałej jedności. Dla „przeciwwagi” jednak inne teksty – np. kolekta, Ewangelia, sekreta – nawiązują do ziemskiej rodziny Jezusa. Ziemska rzeczywistość Świętej Rodziny jest „przedsionkiem” wspólnoty Trójcy Przenajświętszej.

Innym godnym zauważenia wątkiem jest to, że Święta Rodzina z Nazaretu cała czeka na nas w niebie. Nam, przyzwyczajonym do jej świętości, wydaje się to oczywiste. Warto jednak postawić pytanie: ile rodzin może powiedzieć, że liczą na spędzoną ze sobą wieczność u boku Boga? Dzieło zbawienia nie dokonuje się przecież wyłącznie w duszy jednego człowieka.

Zobacz też:   Ambitny crossover

Pragniemy (całkiem słusznie) dla naszych rodzin zdrowia, szczęścia i pomyślności. Wspólne przebywanie w niebie nie powinno być pragnieniem odizolowanym od tych wcześniej wymienionych. Skoro stać nas na doroczne rodzinne śpiewanie/wspominanie o Słowie, które zamieszkało między nami, to czy nie należałoby pociągnąć sprawy dalej i – jak mówi św. Paweł do Kolosan – zadbać o to, by Słowo Chrystusa przebywało w nas obficie?

Na jakiej podstawie bowiem mogę mieć nadzieję na to, iż mama, tata, siostra, brat (i inni) oraz ja sam spotkamy się w wieczności przy Słowie, które stało się ciałem, jeśli nie staję się tu, na ziemi, pośród nich (nawet w najbardziej nieśmiały sposób), głosicielem słowa? Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt – słowo, którego głoszenie zaleca Apostoł Narodów, ma być słowem krzepiącym – nie oceniającym.

Naszym ziemskim rodzinom – z tego czy innego powodu – daleko jest do Świętej Rodziny (o Trójcy Świętej nie wspominając). Tym bardziej jednak trzeba nie ustawać w budowaniu mieszkania, które stanowić będzie dobre dla nas schronienie. To nie tradycje takiego czy innego święta nas zespalają na stałe – one mogą przykryć pewne pęknięcia. To miłość Chrystusowa jest prawdziwą więzią doskonałości.

Nie bójmy się zapraszać Chrystusa do naszych niedoskonałych rodzin i wspólnot. Święto Świętej Rodziny nie ma nas onieśmielać – wskazując na nasze niedostatki w porównaniu z tą „epicką” rodziną. Ma ono nam przypominać, że tylko obecność Chrystusa (jakkolwiek ukryta pod płaszczykiem codzienności) może nas trwale przemieniać w świętych.

O autorze

Salwatorianin, kapłan, student teologii; posługuje w sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.
Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.