adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj
Społeczeństwo

Jak towarzyszyć komuś w żałobie? O kampanii Fundacji Gajusz „Po prostu bądź”

„STRATA jest doświadczeniem granicznym. Nie problemem do rozwiązania, tylko pęknięciem rzeczywistości. […] Strata to nie tylko brak kogoś czy czegoś. To rozpad porządku istnienia” – pisze pani Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, prezes zarządu Fundacji Gajusz we wprowadzeniu do raportu przygotowanego w ramach kampanii „Po prostu bądź”. „Nie wszystko, co się przeżywa, da się unieść. […] Są takie ciężary od losu, których nie sposób nieść samodzielnie. Dlatego Fundacja Gajusz pomaga w najtrudniejszych chwilach życia i śmierci. Po prawie 30 latach działań jesteśmy pewni, że największym darem jest OBECNOŚĆ”.

Jak poradzić sobie z wydarzeniami, które nawet trudno sobie wyobrazić? Jak wspierać bliskie osoby, których świat właśnie się zawalił? Czy naprawdę wystarczy po prostu być?

O kampanii społecznej na temat towarzyszenia w żałobie, o stracie, która łamie serce, i o obecności, która daje więcej, niż mogłoby się wydawać, rozmawiam z panią Aleksandrą Marciniak, rzeczniczką Fundacji Gajusz.

Fundacja Gajusz istnieje od 1998 roku i prowadzi wiele ośrodków dających wsparcie w najtrudniejszych sytuacjach m.in.: hospicjum domowe, stacjonarne nazywane Pałacem, hospicjum perinatalne, Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny TULI LULI, Centrum Terapii i Pomocy Dziecku i Jego Rodzinie CUKINIA i nie tylko.

Fundacja Gajusz istnieje od 1998 roku i prowadzi wiele ośrodków dających wsparciew najtrudniejszych sytuacjach m.in.: hospicjum domowe, stacjonarne nazywane Pałacem, hospicjum perinatalne, Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny TULI LULI, Centrum Terapii i Pomocy Dziecku i Jego Rodzinie CUKINIA i nie tylko.
źródło: Fundacja Gajusz, Raport o stracie

Nina Błaszczyk-Szuba: Jak to jest towarzyszyć rodzinom, kiedy wali się cały ich świat? Jak dbacie o każde dzieciństwo, nawet to najkrótsze?

Aleksandra Marciniak: Fundacja Gajusz towarzyszy rodzinom w najtrudniejszych chwilach życia i śmierci. Jesteśmy podczas narodzin dzieci z wadą letalną, czyli taką, która powoduje, że dziecko umiera najczęściej parę minut, najwyżej parę miesięcy po przyjściu na świat. W naszych hospicjach przygotowujemy osoby bliskie dziecku do jego spokojnego pożegnania. Do tego, by nie wyrywać go z uścisków „Jej Wysokości Śmierci”.

Nasi terapeuci wspierają dzieci, które doświadczyły traumatycznych wydarzeń – opuszczenia przez rodziców, przemocy, molestowania. Mali podopieczni dźwigają na swoich barkach ciężary, z którymi nie poradziłby sobie niejeden dorosły. Potrzebują profesjonalnej pomocy. Tak jak gdy ulegamy wypadkowi, jasne jest, że należy wezwać karetkę, tak w przypadku ran na duszy powinno się natychmiast zapewnić pomoc w kryzysie emocjonalnym.

Uważne i profesjonalne towarzyszenie podczas trudnych wydarzeń wymaga fachowego przygotowania. Dlatego Fundacja Gajusz zatrudnia prawie stu osiemdziesięciu specjalistów, którzy każdego dnia towarzyszą niemal tysiącu dzieci oraz ich rodzinom. To misja, sens, ale i ogromna odpowiedzialność.

Chrzest w hospicjum perinatalnym na zdjęciu p. Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, ks.Paweł Kłys oraz mały Podopieczny, 
fot. Agnieszka Bohdanowicz, Fundacja Gajusz
Chrzest w hospicjum perinatalnym na zdjęciu p. Tisa Żawrocka-Kwiatkowska, ks.Paweł Kłys oraz mały Podopieczny, fot. Agnieszka Bohdanowicz, Fundacja Gajusz

NBS: O co chodzi w kampanii „Po prostu bądź”? Jakie są jej cele?

AM: Okazuje się, że 15% kobiet i 29% mężczyzn nie wie, co powiedzieć, gdy ktoś w ich otoczeniu doświadcza straty. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Gajusz. Jednocześnie połowa Polaków przyznaje, że w ciągu ostatniego roku spotkali osobę doświadczającą trudnych przeżyć. Dlatego postanowiliśmy wydać poradnik, w którym podpowiadamy, co mówić, a czego nie mówić, co robić, jak się zachować. Zwracamy uwagę zarówno na emocje osoby w kryzysie, jak i przeżycia osób niosących pomoc. Bo nie sposób być dla kogoś wsparciem, jeśli samemu nie zadba się o swój dobrostan.

Radzimy, by sięgnąć po ten poradnik już dziś, a nie czekać, aż pojawi się kryzys. Warto się przygotować, zdobyć wiedzę i świadomość, zanim wydarzy się coś trudnego. Po to, by być gotowym do niesienia uważnego wsparcia.

Zobacz też:   Slow food, czyli jak za jednym zamachem zadbać o zdrowie, psychikę i portfel

Po prostu BĄDŹ. Blisko.
Twoja obecność jest niezbędna.
To Ty ocalasz czas, który dopiero nadejdzie.
I chronisz nadzieję tak maleńką, że jedynie serce może ją dostrzec.
Najważniejsze jest to, co jest niewidoczne dla oczu.

Fundacja Gajusz, Raport o stracie

NBS: Wiemy, że strata ma wiele imion i wiele twarzy. Uczestnicy badania wymienili np. utratę rodziców, partnera, dziecka, ale też zdrowia, zwierzęcia, pracy czy dachu nad głową. Sytuacji trudnych, a czasem wręcz niemożliwych do uniesienia jest o wiele więcej, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Pokazuje to chociażby tabela nr 1 z omawianego raportu:

źródło: Fundacja Gajusz, Raport o stracie

NBS: Jak zmierzyć się ze stratą, która wywraca całe nasze dotychczasowe życie do góry nogami? Czy istnieje uniwersalna recepta na złagodzenie cierpienia?

AM: Nie ma jednego sposobu na przeżycie straty. Każdy odczuwa ją na swój sposób. Jedni krzyczą, płaczą, mają w sobie ogromne pokłady żalu. Inni cierpią w samotności i nie chcą od nikogo wsparcia. Dlatego tak ważne jest, by rozpoznać prawdziwe potrzeby osoby doświadczającej trudnych przeżyć. Jak to zrobić? Pytając. I zapewniając, że cokolwiek się wydarzy, będziemy obecni i gotowi pomóc w taki sposób, w jaki ta osoba będzie chciała.

NBS: W raporcie aż 44% respondentów wskazało, że brak odpowiednich słów to główna przyczyna pozostawania biernym, kiedy ktoś z naszego najbliższego otoczenia doświadcza straty. Natomiast 37% odpowiedziało, że stoi za tym brak pomysłu i wiedzy, jak można takiej osobie pomóc. W obliczu straty stajemy się zupełnie bezradni.

Dlaczego jako ludzie często nie umiemy mądrze zareagować i wspierać?

AM: Kiedyś żałoba była doświadczeniem społecznym. Wokół cierpiącej osoby zbierała się cała wioska, by towarzyszyć jej w trudnych chwilach. Dziś wielu z nas żyje w samotności czy w małych grupach. Czasem nawet nie dajemy sobie przestrzeni na smutek, szybko powracając do codziennych obowiązków.

Bywa, że bliscy osoby w żałobie omijają temat straty. Zachowują się tak, jakby nic się nie stało. Być może boją się reakcji, łez, rozdrapywania ran. Ale bagatelizowanie problemu nie powoduje, że on znika. Dlatego warto nauczyć się słów i zachowań, które mogą być pomocne i dawać wsparcie w trudnych chwilach.

źródło: Fundacja Gajusz, Raport o stracie

NBS: Jak być przy kimś, kto cierpi? Jak pomóc, kiedy wydaje się, że kompletnie nic się nie da zrobić?

AM: Najważniejsze to wspierać w taki sposób, jakiego dana osoba potrzebuje. Może to oznaczać uważne i cierpliwe wysłuchanie albo wręcz przeciwnie – posiedzenie w milczeniu. Niektóre osoby docenią, gdy zaproponujemy wspólny spacer, a innym sprawi przyjemność lub da choćby chwilową ulgę zaproponowanie wspólnego obiadu czy kawy.

Kluczem do uważnego towarzyszenia jest rozpoznanie potrzeb oraz zadbanie także o siebie. Powiedzenie: „Nie wiem, co powiedzieć, nie wiem, co mogę zrobić. Ale jeśli czegoś potrzebujesz, to jestem”, to dobry sposób na ujawnienie swoich intencji. Najważniejsze to po prostu być. Dać sygnał, że jest się otwartym na wspólne przeżywanie straty.

źródło: Fundacja Gajusz, poradnik Jak towarzyszyć osobom doświadczającym straty?

Po prostu BĄDŹ! Tylko tyle i aż tyle.
To uważna obecność działa najbardziej kojąco na osoby, dla których nagle zatrzymał się czas i cały świat. Obecność bez oceniania i górnolotnych porad.

Żałoba to szczególny czas.

Dbajmy o innych, ale i o siebie w uważnym towarzyszeniu. Bo tylko w taki sposób możemy dać ulgę osobom w stracie.

Fundacja Gajusz, poradnik Jak towarzyszyć osobom doświadczającym straty?
fot. Agnieszka Bohdanowicz, Fundacja Gajusz

Szczegóły kampanii, raport o stracie oraz poradnik Jak towarzyszyć osobom doświadczającym straty? znajdziecie tutaj: https://gajusz.org.pl/po-prostu-badz/

Miejsca Gajusza w sieci:

O działaniach Fundacji Gajusz: https://gajusz.org.pl/jak-pomagamy/
Jak Ty możesz pomóc: https://gajusz.org.pl/pomagam/

Facebook: https://www.facebook.com/FundacjaGAJUSZ
Instagram: https://www.instagram.com/fundacjagajusz/
LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/fundacja-gajusz

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.