adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne rozważania

Do kogo pójdziemy?

Czwarta niedziela adwentu, coraz bliżej Wigilia, w kuchni pachnie piernikami, a w wielu domach już czuć woń niedawno ściętej choinki. Nie byłbym sobą, gdybym nie powiedział w tym miejscu „ale”. Bo dzisiejsza liturgia słowa, choć wydaje się dość sielankowa, wcale taka nie jest. Wprawny słuchacz szybko dostrzeże, że jest ona niezwykle dynamiczna.

Sigla: Mi 5, 1-4a; Ps 80 (79), 2ac. 3b. 15-16. 18-19; Hbr 10, 5-10; Łk 1, 39-45

Micheasz mówi o Betlejem, z którego wyjdzie Ten, co paść będzie mocą Pańską. Autor Listu do Hebrajczyków głosi zakończenie starego porządku ofiar składanych Bogu na rzecz jednej jedynej, doskonałej, pełnej i niezastąpionej Ofiary. Ewangelia z kolei pełna jest dynamizmu, bo młoda dziewczyna ledwo co dowiedziawszy się, że jej krewna w starości poczęła syna, „poszła z pośpiechem” nieść jej swoją pomoc. Elżbieta na dźwięk jej głosu aż „wydała głośny okrzyk”.

Iść z pośpiechem

A my gdzie pójdziemy z pośpiechem? Do kogo? Komu zaniesiemy swoją pomoc? Wiemy, że ma się narodzić Ten, który jest naszym Bogiem. Co z tą wiedzą robimy? Pędzimy po prezenty, choinki, ozdoby… I co z tego, skoro nie bardzo wiemy albo, co gorsza, nie potrafimy już docenić faktu, że narodzić się ma ten, o którym prorok Micheasz powie: „A On będzie pokojem”. Przecież to właśnie pokoju brakuje tak wielu z nas. Dookoła pokój militarny, ale w sercach spustoszenie duchowe, które prowadzi do zagubienia, a nawet rozpaczy.

Zobacz też:   Dziewica Matką. Matka Dziewicą.

Wydać głośny okrzyk

Gdzie nasza radość z bycia zbawionymi? Gdzie nasz okrzyk, że Bóg się rodzi, że On naprawdę zbawia? Przecież tak podobni jesteśmy do Elżbiety, tak długo zamknięci byliśmy, a może i nadal jesteśmy, na Boże wezwanie, które przychodzi w najmniej spodziewanym momencie i w najmniej spodziewany sposób – kiedy już wydawało się, że wszystko stracone. Ale nie dla Boga. On wie, i działa. Jego Ofiara ma moc uświęcić nas raz na zawsze. Więcej: ona uświęciła nas raz na zawsze.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.