Adeste

Adeste jest za darmo i bez reklam
Utrzymują nas tacy czytelnicy jak Ty.

Wesprzyj

„A większość z nich to trud i marność”

magazine cover

pixabay.com

Życie jest trudne. Życie jest wymagające. W życiu doświadczamy wiele cierpienia. „Życie jest tylko przechodnim półcieniem,/ Nędznym aktorem, który swoją rolę/ Przez parę godzin wygrawszy na scenie/ W nicość przepada – powieścią idioty,/ Głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą”.

Te słowa Williama Shakespeare’a z Makbeta nie są prawdziwe w świetle katolickiej wiary. Ale w tych naprawdę trudnych momentach wielu z nas by się pod nimi podpisało.

W piosence Hurt zespołu Nine Inch Nails pojawiają się słowa „I focus on the pain/ The only thing that’s real”. Ból. On naprawdę boli. Cierpienie nie jest czymś ulotnym. Zmagania człowieka to nie udawanie. Śmierć, strach, zło wyrządzane przez ludzi, rozpacz – to wszystko istnieje. I nie jest czymś odległym.

„Optymizm jest ślepy, pesymizm jest gorzki” – stwierdził francuski poeta Jean Cocteau. Przyjaciel kiedyś powiedział mi: „Może lepiej byłoby być człowiekiem głupim i naiwnym; być szczęśliwym w swojej ignorancji”. Tym przemyśleniom wtóruje pogląd Romualda Jana Hubego, dziewiętnastowiecznego polskiego polityka i prawnika: „Pesymizm to jedynie nazwa, jaką ludzie o słabych nerwach nadają mądrości”.

Czy mądrość musi wiązać się z cierpieniem? Czy trzeźwe spojrzenie na otaczający nas świat musi nas przygnębić? Odpowiem – tak. Jestem młody, ale wiele już widziałem.

Znajomi, wciąż zmagający się z traumą, którą zafundowali im rozwodzący się rodzice. Rozłamy w rodzinach, nienawidzący się bliscy. Przekręty i powszechna nikczemność osób piastujących rozmaite urzędy. Młodzi ludzie, prawie dzieci, będący świadkiem brutalnych morderstw. Przyjaciel zmagający się z ciężką depresją. Przytłaczająca świadomość, że ujawniane ostatnio przypadki pedofilii wśród duchowieństwa to zaledwie jedna z głów tej paskudnej hydry osadzonej w różnych środowiskach…

Pojawiają się momenty diametralnie zmieniające spojrzenie na życie. Czymś takim może być śmierć osoby bliskiej nam lub przyjacielowi, wizyta u kogoś z rodziny przebywającego w szpitalu psychiatrycznym. Albo hospicjum. To chwila, w której orientujesz się, że życie jest bardziej kruche, niż ci się zdawało. „Nic tak nie budzi, jak pistolet przystawiony do głowy” – jak to powiedział jeden z bohaterów wyprodukowanego przez HBO serialu Sukces (chor. Uspjeh). Takie chwile są jak wyjście odciętego od wszelkich trosk Buddy do świata, dostrzeżenie przez niego starości, choroby i śmierci.

Ktoś mógłby zapytać – co właściwie dzieje się w tym tekście? Skąd ten pesymizm u autora, skąd te dziwne odwołania, w tym jedno do buddyzmu? Cierpienie, trud, odraza do ziemskiego życia to rzeczywistości uniwersalne.

„Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, osiemdziesiąt, gdy jesteśmy mocni. A większość z nich to trud i marność, bo szybko mijają, my zaś odlatujemy” – rzecze nam psalmista (Ps 90, 10). „Naucz nas liczyć dni nasze, byśmy zdobyli mądrość serca” (Ps 90, 12). „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” (Rdz 3, 19). Można mnożyć cytaty z Pisma Świętego mówiące o nieuchronności cierpienia i przemijaniu życia. Już Księga Rodzaju jest de facto genezą ludzkiego bólu.

Dosyć szybko intuicja podpowiedziała wierzącym semitom, że skoro życie jest takie trudne i bolesne, to musi istnieć życie po śmierci, które wynagrodzi ludziom szlachetnym ich trudy na tym padole łez. I ostatecznie na tym opiera się nasza nadzieja. Nadzieja, druga z trzech cnót teologalnych, ma charakter eschatologiczny. Odwołuje się nie do materii i doczesności, ale do ducha i wieczności. Do tego, że również nasze ciała zmartwychwstaną.

Skoro Bóg naszą drogę – nasz powrót do raju – tak zaprojektował, iż ma ona urzeczywistnić się przez nasze szlachetne życie i dobrą śmierć, to ma to sens. Życie ma sens, chociaż jest trudne, chociaż często wręcz nieznośnie paskudne. Chociaż nie wyjdziemy stąd żywi.

„Moje życie ma sens” – zapamiętaj sobie, czytelniku, te słowa. Choć często możesz chcieć powtórzyć za Jokerem: „Chciałbym, żeby moja śmierć miała więcej sensu niż moje życie”. Życie ma sens, jego sens zawiera się w Bogu, który jest Sensem i Źródłem Sensu.

Wiara, nadzieja i miłość – te trzy cnoty wiodą nas do zjednoczenia z Bogiem, do szczęścia wiecznego. Na tym świecie nigdy nie będziemy pełni radości, zawsze będzie nam coś doskwierać.

Będąc świadomym tej marności, warto pamiętać o radzie z Księgi Koheleta: „Ciesz się, młodzieńcze, w młodości swojej,/ a serce twoje niech się rozwesela za dni młodości twojej./ I chodź drogami serca swego/ i za tym, co oczy twe pociąga;/ lecz wiedz, że z tego wszystkiego/ będzie cię sądził Bóg!” (Koh 11, 9).

Żyć, ciesząc się z drobnych rzeczy i zachowując bojaźń Bożą. Mówić zawsze prawdę. Dbać o dobre relacje z ludźmi. Brać leki, które przepisują lekarze, tak jak napisano: „Czcij lekarza czcią należną z powodu jego posług, albowiem i jego stworzył Pan” (Syr 38, 1). Brać je w dobry sposób, zgodnie z zaleceniem. Porządkować przestrzeń swojej pracy, nauki. Nie marnować czasu. Nie przeciążać się bodźcami. Traktować siebie jako kogoś, kto może być wartościowy i pomocny dla innych ludzi. Sprzeciwiać się temu, co niesłuszne i niesprawiedliwe. Codziennie kontemplować Słowo Boże. Szukać wytchnienia we mszy świętej, adorować Ciało Pańskie. Z uwagą słuchać innych. Słuchać dobrej muzyki. Czytać książki i rozmyślać nad nimi. Doceniać artystów z różnych dziedzin, których dzieła nam się podobają. Pić dobrą herbatę lub kawę.

Proste, konkretne zasady, które mogą sprawić, że w życiu będziemy mieli większe poczucie sensu. Lepsze samopoczucie. Będzie nam łatwiej z jeszcze większym męstwem wziąć swój krzyż na ramiona. Krzyż, przed którym nie uciekniemy.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z usług Google.

Weryfikacja reCAPTCHA wygasła. Odśwież stronę.