adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Areopag Młodych, Wiara

Rorate caeli

Wśród ciemności grudniowego poranka i trzaskającego mrozu daje się dostrzec ciepłe światło płomyków ognia zapalających przed wejściem do kościoła. Ciemne wnętrze świątyni staje się coraz bardziej jasne, z każdą osobą do niego wchodzącą. Przy zapalonych świecach i lampionach lud Boży oczekuje na rozpoczęcie Mszy Świętej. Już za chwilę rozpocznie się Msza wotywna o Matce Bożej, czyli tzw. Roraty, o których trochę w niniejszym artykule.

Adwent ma się już ku końcowi, jednak warto powiedzieć co nieco o najbardziej popularnym, jak polski Kościół długi i szeroki, adwentowym nabożeństwie. Oczywiście mowa tu o Roratach, które w dni powszednie Adwentu gromadzą wiernych w kościołach całego kraju. Roraty to zwyczajowa nazwa Mszy Świętej o Najświętszej Maryi Pannie w Adwencie. Jest to wotywa, a więc Msza ze specjalnego formularza sprawowana poza rytmem  kalendarza liturgicznego. Swoją nazwę zawdzięcza pierwszym słowom antyfony na wejście – Rorate caeli desuper, et nubes pluant iustum: aperiatur terra et germinet Salvatorem. (Niebiosa, spuśćcie rosę z góry, a obłoki niech ześlą z deszczem Sprawiedliwego. Niech się otworzy ziemia i zrodzi Zbawiciela).

Liturgia Rorat

Kapłan sprawuję Mszę Rorate w białych szatach liturgicznych. Na uwagę zasługuje fakt, iż w przeciwieństwie do innych Mszy Adwentu, śpiewa się hymn Gloria (chociaż w niektórych miejscach odchodzi się od tej tradycji). Zgodnie ze zwyczajem, zapala się dodatkową świecę, tzw. roratkę, symbolizującą Matkę Bożą:

Najwyższa [świeca – przyp. red.] w środku jest wyobrażeniem Najśw. Panny, która, przyobiecana w raju a przepowiedziana przez proroków, poprzedziła jak jutrzenka wschód Słońca sprawiedliwości – Chrystusa Pana. – napisał ks. W. A. Jougan.

Najczęściej, zgodnie z tradycją, Msza roratnia rozpoczyna się przy zgaszonym świetle elektrycznym, a wszyscy przynoszą ze sobą świece lub lampiony. W niektórych miejscach światło zapala się w czasie hymnu “Chwała na wysokości Bogu” ale są też takie, w których całe nabożeństwo odbywa się przy zgaszonym świetle.

Foto: Joanna Jarmoszka ©

Roraty w Polsce

Na mocy starodawnego zwyczaju śpiewa się najsolenniej, w czasie Adwentu, w godzinach rannych przed wschodem słońca, w kościołach polskich (…) wotywa o Matce Bożej: “Rorate”… – czytamy w Ceremoniale Parafialnym bp. Nowowiejskiego.

W Polsce Roraty były zawsze szczególnym nabożeństwem. To właśnie zwyczajem polskim jest sprawowanie Mszy roratniej nie tylko w dni wolne od innych wspomnień i innych obchodów, ale codziennie – z wyjątkiem Niepokalanego Poczęcia NMP i Wigilii Bożego Narodzenia. Władze kościelne, mając wzgląd na tę tradycję, wydawały stosowne indulty pozwalające na jej praktykowanie. Do pewnego czasu praktykowano śpiewanie na Roratach średniowiecznej sekwencji Mittit ad Virginem przed Ewangelią. Obecnie, w niektórych parafiach, Msza z formularza “Rorate” odprawiana jest wieczorem, szczególnie z myślą o dzieciach.

Foto: Joanna Jarmoszka ©

Młodzi o Roratach

Uczestnictwo w Mszy świętej roratniej jest dużym wyrzeczeniem, ponieważ nabożeństwo to najczęściej wymaga wczesnej pobudki, a ponadto przyjścia do kościoła nie w niedzielę, ale w dzień roboczy. Zapytaliśmy o to szczególne nabożeństwo kilka młodych osób, które wstają wcześnie rano, żeby oddać cześć Najświętszej Maryi Pannie swoim uczestnictwem w roratach.

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Potępić grzesznika (?)

Arkadiusz, 19 lat

Jest to staropolska piękna Tradycja, która przetrwała jak wiele innych do naszych czasów. Roraty są odprawiane w prawie całkowitym mroku. W kościele rozstawione jest wiele zapalonych świec, które dodają niesamowitego klimatu. Z opowieści naszych dziadków możemy usłyszeć jak często pielgrzymowali do swoich parafii przez zaśnieżone pola w siarczysty mróz. Osobiście pamiętam, jak chodząc do Szkoły Średniej wstawałem rano, by pojechać do klasztoru Ojców Dominikanów właśnie na poranne Roraty.

Tymoteusz, 20 lat

To piękny czas oczekiwania na przyjście drugie, jak i pierwsze, naszego kochanego Zbawiciela na świat, dlatego choć ciężko jest wstać rano, to radość sprawia fakt, że się pójdzie do ciemnego kościoła, gdzie “nie potrzeba światła słońca ni księżyca, bo chwała Boża ich oświeciła“. Śpiew, modlitwa, uczestnictwo w Najświętszej Ofierze przybliżają nasze życie duchowe do samego Chrystusa, a tym samym nasze życie się odmienia na najważniejszym poziomie, tj. na szczycie.

Bartosz, 18 lat

Roraty są dla mnie najpiękniejszą tradycją adwentową. Codziennie wstawanie przed świtem i uczęszczanie na Mszę świętą sprawowaną z formularza o Matce Bożej dla mnie wyraża przepiękną tajemnicę. Dzięki roratom czuję, iż wraz z Maryją oczekuję święta Narodzenia Pańskiego, a także wypraszam jej opieki na dzień powtórnego przyjścia Zbawiciela na ziemię. Lampiony wyrażające nasze oczekiwanie na Oblubieńca, Chrystusa – Wschodzące słońce – to wszystko dogłębnie porusza moją duszę. Uczestnictwo w roratach jest dla mnie chyba najlepszym sposobem na przeżycie Adwentu.

Michał, 19 lat

Roraty przypominają mi lata wczesnego dzieciństwa, kiedy cała rodzina wstawała wcześnie rano, by uczestniczyć we Mszy świętej. Fascynują swoją pełną symboliki oprawą zewnętrzną. To dzięki nim mogę wyciszyć swój umysł i skierować go na drogi rozważań o Maryi. Roraty przez takie rozmyślanie, doskonale przygotowują do obchodów Uroczystości Narodzenia Pańskiego.

Przed nami jeszcze kilka dni Adwentu. Jeśli nigdy nie byliście na roratach – jeszcze jest na to czas! Jeśli jednak chodziliście – zapraszamy do napisania na ten temat kilku słów w komentarzach 😉

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.