adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Adeste Sitienti, Społeczeństwo

Gdzie jest Rozum i Godność Człowieka?

No i ja się pytam człowieku: dumny ty jesteś z siebie? Zdajesz sobie sprawę z tego, co robisz? Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka? Jeśli trafiłeś na nasze strony i czytasz Miesięcznik Adeste, to niewątpliwie tak. Czy jednak wiedziałeś, że o RiGCz-u rozprawiano już niemal 200 lat temu? Źródło rozumu i godności człowieka niezwykle trafnie wskazał bp Jan Paweł Woronicz w przemówieniu podczas konsekracji bp-a Franciszka Zglenickiego, którego fragment przytaczamy jako ciekawą wakacyjną lekturę dla pasjonatów historii i symboliki liturgii.

Z Krakowa, 17 grudnia 1824 r.

Dnia 12. grudnia, w trzecią niedzielę Adwentu w starożytnej Bazylice Katedralnej na Wawelu odprawiło się uroczyste poświęcenie na biskupa JW. Franciszka Ksawerego Zglenickiego, prałata archidiakona i sufragana krakowskiego. Wiadoma pobożność ludu tutejszego napełniła wcześnie licznym zgromadzeniem tę świątynię, która tyle drogich pamiątek i sławnych religijnych obrzędów przypomina.

Skoro JW. JX. Woronicz, pasterz diecezji, otoczony gronem duchowieństwa na miejscu swoim jako konsekrator zasiadł, zaproszeni na współkonsekratorów JW Grzegorz Ziegler, biskup Tyniecki i Tomasz Nowiński, biskup Bilijski, jenerał Zgromadzenia Miechowskiego, stawili przed konsekratorem wspomnionego JW. nominata sufragana, i bullę św. Stolicy Apostojskiej złożyli. Po przeczytaniu bulli przez prałata W. JX. Dubieckiego, pasterz diecezji zaczęcie obrzędu w tych słowach zagaił:

(…)

bp Jan Paweł Woronicz (fot. Wikimedia Commons)

To rąk kładzenie na Ciebie przez zgromadzonych tu biskupów jest ciągłym ogniwem rodu naszego duchownego, o którym przed trzydziestkiem blisko wieków prorok Boży Izajasz światu zapowiedział: “To przymierze moje z nimi, mówi Pan: Duch mój, który jest na tobie, i słowa moje, którem położył w uściech twoich, nie odstąpią od ust twoich i od ust nasienia twego i od ust nasienia nasienia twego, mówi Pan, odtąd i aż na wieki” (Iz LIX, 21) Wszystko to znaczy ciągłe i nieprzerwane posłannictwo w sprawie zbawienia naszego, które Bóg i Zbawca nasz JEZUS CHRYSTUS widomie na Ziemi zaczął, a tchnieniem ust swoich na pierwszych Apostołów i ich następców z całą władzą przekazał. Cóż więcej powiedzieć można o zacności tego nasienia i rodu , który z Niebios przychodzi, aby człowieka do nich wprowadził?

Te święte namaszczenia które proroków i królów w starym zakonie znamionowały, były mistyczną figurą darów Ducha Bożego, które na nowe pokolenie w całej pełności i obfitości rozlać się miały.

Księga Ewangelii, którą na barki Twoje włożymy, wszystkich tych tajemnic i przeznaczeń jest rozwiązką i dopełnieniem. Od niej się zaczyna prawdziwie światło, rozum i godność człowieka. Gdzie ona błysnęła i zajęła serca, tam pokój i szczęście prawe zakwitły. Skąd ona odeszła i zniknęła, tam przedsionek piekła obłąkaniem, szaleństwem i rozpaczą zaciemniał! Ona więc całego Twojego istnienia ma być pierwiastkiem i żywiołem. Nie ty sam tylko duchem Jej oddychać masz. Za nią się nie ująć, do niej się milczeniem nie przyznać – to wstyd i zaparcie się Tego Samego, który ją pierwszy z górnej krainy przyniósł!

Zobacz też:   Zagadkowe odkrycie archeologiczne nad Jeziorem Tyberiadzkim

Ta święta tiara, którą skroń Twoją uwieńczymy, znamionując nierozerwalność dwóch przymierzy Boga z człowiekiem wyjaśni między ludem, do kogo należysz i od kogo przychodzisz.

Ten Krzyż na piersiach Twoich osiadły, jako przyrodzone i herbowne znamię tego Pana, do którego się tajemnie bliższym krokiem przysuwasz, będzie godłem i wskazówką Twych pomysłów, pragnień i czynów. W nim zgłębisz te wszystkie błogosławieństwa, temu światu niezrozumiałe, które się wszędzie kończą na cierpieniu. W nim wyczytasz tego cierpienia i poniżenia przyszłe owoce, kiedy ten sam znak zbawienia, który teraz wieże miast i trony królów rozjaśnia, zabłyśnie na szerokim Niebie na pociechę wieczną sprawiedliwych, a na pogrom i pohańbienie wiekuiste Jego pomiataczy.

Ten pierścień poślubny przypominać Ci będzie wiarę i przysięgę w której się z tą mistyczną oblubienicą, czyli Kościołem Jezusa Chrystusa na zawsze jednocząc masz dowodzić, że nie ma pod słońcem innej społeczności, niż tylko jedna w Imieniu i w służbie Jezusa Chrystusa zawiązana, która wszystkim narodom i pokoleniom doczesne i wieczne szczęście przynosi.

Ta na koniec laska pasterska, którą odbierzesz, wskazywać Ci będzie obowiązek, abyś wszystkich powołańców do tej Owczarni w jedności, zgodzie i wspólnej miłości pokrzepiał, a zażartych na jej rozszarpanie napastników, wszystkie zasadzki, zdrady i trucizny bacznie i przezornie odganiał!

(…)

Następnie, po zwykłej przysiędze złożonej przez JW nominata, zaczął się porządek konsekracji podług form i przepisów Kościoła Świętego, przy rozczuleniu pobożności ludu i odgłosie wybornej muzyki katedralnej. W czasie Offertorium niesione były ofiary: chleb, wino i światło w imieniu konsekrowanego. Trwał ten święty obrządek do późnego południa, po którym JW Pasterz, wdzięczny za uczestnictwo, zaproszonych do domu swego JJWW. biskupów, rezydentów trzech najjaśniejszych dworów, duchowieństwo, pierwszych urzędników Rzeczpospolitej Krakowskiej i znakomitych tej krainy obywateli obiadem i podziękowaniem uszanował.

Cyt. za: Monitor Warszawski, nr. 102 (1824). Pisownia uwspółcześniona.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.