adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Społeczeństwo

Gdy matematyka staje się pasją na całe życie

31 sierpnia mija 75. rocznica śmierci jednego z najwybitniejszych (o ile nie najwybitniejszego) polskich matematyków– Stefana Banacha. Nie bez powodu Mariusz Urbanek zaznacza, że „Stefan Banach to obok Euklidesa najczęściej wymieniane nazwisko w świecie matematyki” (M. Urbanek, Genialni. Lwowska szkoła matematyczna, Warszawa 2014)

Analiza funkcjonalna to dziedzina, w której głównie badane są tzw. przestrzenie funkcyjne. Obecnie bez niej ciężko wyobrazić sobie współczesną matematykę. Niewiele jednak osób wie, że  jej podstawy ugruntował znany polski naukowiec Stefan Banach.

Trudne początki

Stefan Banach urodził się 30 marca 1892 jako nieślubne dziecko Stefana Greczka oraz Katarzyny Banach. Wychował się w rodzinie zastępczej, przygarnęła go bowiem właścicielka pralni, Franciszka Płowa, oraz jej córka Maria Puchalska. Ze swojej rodziny Banach znał jedynie ojca, z którym spotykał się raz na jakiś czas oraz który płacił za jego utrzymanie. Przez osiem lat uczęszczał do IV c.k. Gimnazjum w Krakowie (obecnie I LO im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie – najstarsza krakowska szkoła). Co ciekawe, Banach studiował tylko dwa lata na Wydziale Inżynierii Lądowej na Politechnice Lwowskiej, uzyskując jedynie tzw. półdyplom. Matematyką zajmował się jedynie jako samouk.

Spotkanie na plantach

Ławka na krakowskich plantach upamiętniająca spotkanie Stefana Banacha i Hugo Steinhausa

O początku kariery naukowej Stefana Banach zadecydował przypadek. Pewnego dnia roku 1916 polski matematyk Hugo Steinhaus, posiadający wtedy tytuł doktora, przechadzając się po krakowskich plantach usłyszał, jak dwoje młodych ludzi, jednym z nich był Otto Nikodym, a drugim właśnie Stefan Banach, rozmawia o całce Lebesgue’a. To pojęcie, dziś bardzo dobrze znane każdemu matematykowi, w tamtych czasach było czymś nowym. Steinhaus przyłączył się do rozmowy, która to dała początek jego długoletniej współpracy z Banachem. W 1919 roku pojawiła się pierwsza wspólna publikacja tych matematyków: artykuł „Sur la convergence en moyenne de séries de Fourier” („O zbieżności w przeciętnej szeregu Fouriera”), który został opublikowany w „Biuletynie Akademii Krakowskiej”.

Sam Hugo Steinhaus, którego również uznaje się za matematyka wybitnego, wyznał, że „Odkrycie Banacha było moim największym odkryciem naukowym.”

Jak zdobyć nieświadomie doktorat

W 1920 roku Stefan Banach, mimo, że nie posiadał stopnia magistra, został asystentem prof. Antoniego Łomnickiego z Politechniki Lwowskiej. Banach uważał za niepotrzebne uzyskiwanie kolejnych stopni naukowych, wystarczało mu jedynie to, że zajmował się matematyką. Takie podejście nie podobało się jednak jego przełożonym, którym przeszkadzał fakt, że tak znany już wtedy naukowiec nie ma nawet stopnia magistra. Sposób w jaki doktoryzował się (z pominięciem stopnia magistra) Stefan Banach opisuje ks. prof. Andrzej Turowicz:

”Gdy [Banach] rozpoczął pracę we Lwowie, był już autorem wielu doniosłych rezultatów i wciąż uzyskiwał kolejne. Jednak na uwagi, że powinien wkrótce przedstawić pracę doktorską, odpowiadał, że ma jeszcze czas i może wymyślić coś lepszego, niż to, co osiągnął do tej pory. W końcu więc zwierzchnicy Banacha zniecierpliwili się. Ktoś spisał najnowsze rezultaty jego pracy, co zostało uznane za znakomitą pracę doktorską. Przepisy jednak wymagały również egzaminu. Pewnego dnia zaczepiono Banacha na korytarzu Uniwersytetu Jana Kazimierza: „Czy mógłby pan wpaść do dziekanatu, są tam jacyś ludzie, którzy mają pewne problemy matematyczne, a pan na pewno potrafi im wszystko wyjaśnić”. Banach udał się zatem do wskazanego pokoju i chętnie odpowiedział na wszystkie pytania, nieświadom tego, że właśnie zdaje egzamin doktorski przed komisją specjalnie w tym celu przybyłą z Warszawy.”

Matematykoholik

Stefan Banach

Po pracy na Uniwersytecie Stefan Banach zajmował się… matematyką. W krótkim bowiem czasie powstała tzw. lwowska szkoła matematyki, skupiająca wielu matematyków. Mieli oni w zwyczaju przesiadywać w kawiarni “Szkocka” i prowadzić rozmowy o matematyce. Z powodu braku lepszego miejsca do pisania uczeni sporządzali notatki, pisząc ołówkiem na marmurowych stolikach. Niestety, po każdej wizycie zapiski te były dokładnie wycierane przez obsługę. Aby matematyczne twierdzenia i dowody nie były niszczone za pomocą ścierki, żona Banacha zakupiła specjalny zeszyt, który na stałe przebywał w kawiarni i miał być udostępniany każdemu matematykowi. Oprócz twierdzeń i dowodów umieszczano w nim również zagadki dla pozostałych osób. Czasami autorzy zagadek fundowali nagrody za ich rozwiązanie. Tak było przykładowo z zadaniem, które zamieścił w 1936 roku Stanisław Mazur. Po 36 latach rozwiązał je młody szwed, Per Enflo, za co otrzymał żywą gęś.

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Łaska Boga - produkt limitowany?

Jak cenna jest Polska

Przeczuwając widmo nadciągającej wojny, John von Neumann, amerykański matematyk węgierskiego pochodzenia, na polecenie Norberta Wienera, uważanego za ojca cybernetyki, próbował namówić Banacha na wyjazd do USA. Odpowiadając na kolejną namowę opuszczenia ojczyzny Banach zapytał:

,,a ile daje profesor Wiener?
– Przewidzieliśmy to pytanie – odparł zadowolony, sięgając do kieszeni.
– Oto czek, na którym profesor Wiener wpisał jedynkę i złożył swój podpis. Proszę dopisać taką ilość zer, jaką pan uzna za stosowną!
Banach pomyślał chwilę i powiedział:
– To za mała suma, jak za opuszczenie Polski.”

W czasie II wojny światowej Banach został karmicielem wszy, co skutecznie chroniło go przed represjami ze strony Niemców, którym bardzo zależało na badaniach z użyciem tych pasożytów.

Krótki powrót do pracy naukowej

W 1945 roku Banach na krótko zajął się ponownie pracą naukową i przygotowywał się do pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim. Niestety, choroba przekreśliła jego plany. W styczniu zdiagnozowano u niego raka płuc, który przyczynił się do jego śmierci. Banach został pochowany na cmentarzu Łyczakowskim. Jak wspomina syn uczonego, był to oficjalnie ostatni we Lwowie katolicki pogrzeb z przejściem konduktu przez miasto z księdzem.

Grobowiec, w którym jest pochowany Stefan Banach

Artykuł został napisany przy pomocy:

https://histmag.org/Stefan-Banach-zyciorys-w-119.-rocznice-urodzin-5353.

http://www.lwow.com.pl/m.htm

http://kielich.amu.edu.pl/Stefan_Banach/zyciorys.html

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.