adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Wiara

Całe życie w adoracji – św. Gertruda Comensoli

Czy celem życia może być adoracja? Jak najbardziej! Dowodem jest życie dzisiejszej patronki – św. Gertrudy Comensoli, włoskiej zakonnicy, która z adoracji Pana Jezusa Eucharystycznego uczyniła swoją szczególną miłość.

św. Gertruda Comensoli (fot. Wikimedia Commons)

Urodziła się 18 stycznia 1847 roku w małej miejscowości Bienno, koło Brescii. Na chrzcie otrzymała imię Katarzyna. Wychowywała się w bardzo ubogiej, ale gorliwej religijnie rodzinie. Już od młodości była sumienna i pilna, uczyła się dużo katechizmu i z wielką gorliwością zgłębiała doktrynę katolicką. Szczególnie dotykającą jej serce prawdą była realna i substancjalna obecność Chrystusa w Eucharystii. Dzięki współpracy ze swoimi spowiednikami odkryła, że jej powołaniem jest prowadzenie życia, które skupia się na adoracji Najświętszego Sakramentu.

W 1867 roku Katarzyna wstąpiła do Towarzystwa św. Angeli Merici, które reaktywował brat św. Teresy Verzeri – bp Hieronima Verzeri. Bardzo się zaangażowała na rzecz edukacji młodych i ubogich dziewcząt. Jej łagodność, dobroć i wyrozumiałość naturalnie przyciągały nowe osoby, które widząc przykład świętego życia Katarzyny z gorliwością angażowały się w życie religijne. Podczas pobytu w Bergamo poznała bł. Franciszka Spinelli, który stał się jej kierownikiem duchowym. W sercu Matki Katarzyny zaczęła dojrzewać myśl o założeniu zakonu poświęconego wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu. Dzięki współpracy Matki Comensoli i księdza Spinelli nowe zgromadzenie zostało zatwierdzone przez biskupa Bergamo w 1882 roku pod nazwą Adoratorek Najświętszego Sakramentu, a Matka Katarzyna przyjęła imię Gertruda.

W niedługim czasie na młode zgromadzenie nadszedł ciężki kryzys duchowy i ekonomiczny, który sprawił, że drogi św. Matki Comensoli i bł. Księdza Spinelli się rozeszły. W swoim dzienniku duchowym, opisując tragiczną sytuację nowego dzieła, św. Gertruda pisze:  Tylko Ty możesz mnie podnieść, tylko Ty możesz prostu mi pomóc. Tylko Tobie ufam. Samemu Bogu (Pisma p. 57, 59; Brescia 1981). Jej zaufanie w Boże miłosierdzie i trwanie na kolanach przed Najświętszym Sakramentem budziło podziw. Dzięki zawierzeniu Panu Jezusowi, ukrytemu w Najświętszym Sakramencie, wspólnota wyszła z kryzysu silniejsza i duchowo umocniona. Św. Gertruda odczytała trudny czas jako potrzebną próbę, która ma umocnić i oczyścić zgromadzenie. W tym czasie wyklarował się również dwojaki cel instytutu: Adorować Chrystusa w Najświętszym Sakramencie oraz być zawsze gotowym do pełnienia dzieł miłosierdzia, które zsyła Boża Opatrzność, a szczególnie edukacji młodzieży.

Do śmierci godzinami adorowała Najświętszy Sakrament, nauczała, prowadziła spotkania katechizmowe, konferencje ascetyczne dla sióstr. Wszystko poddawała najważniejszemu celowi swojego życia – adorować Pana w Najświętszym Sakramencie. Matka Gertruda Comensoli zmarła 18 lutego 1903 roku podczas adoracji Jezusa Eucharystycznego. Pozostawiła po sobie 16 domów, w których adorowało w dzień i w noc 180 mniszek. Ostatecznie Instytut Sióstr Adoratorek zatwierdził św. Pius X, który osobiście spotkał Matkę Comensoli.

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Jak uniknąć bólu?

Św. Gertruda, jak podkreślił Benedykt XVI podczas homilii kanonizacyjnej w 2009 roku, uczy nas, że adoracja musi być ważniejsza od wszystkich dzieł miłosierdzia, bowiem to miłość do Chrystusa, który umarł i zmartwychwstał, i jest prawdziwie obecny w sakramencie Eucharystii, rodzi miłość ewangeliczną, która sprawia, że wszystkich ludzi traktujemy jak braci”.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.