adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Miesięcznik, Wiara

Moje prawa i obowiązki w Kościele

Księża powinni być wykształceni, otwarci, wierzący, pobożni…” mamy w stosunku do nich ogromne wymagania. I dobrze. Jak często jednak zastanawiamy się nad obowiązkami, które Kościół nakłada na nas? I nie chodzi o to, jakie Kościół wymienia grzechy, lecz obowiązki, które wynikają z racji przynależności do niego. Czy wiemy, że jako członkom wspólnoty Kościoła przysługują nam również uprawnienia? Dziś postaram się przybliżyć właśnie te ostatnie, które zawiera księga II Kodeksu prawa kanonicznego zatytułowana Lud Boży.

Aby odpowiedzieć na postawione wyżej pytania, musimy się na początku zastanowić, kogo możemy nazwać ludem Bożym. W tym określeniu zawierają się zarówno duchowni, jak i świeccy. Co ciekawe, ten termin ma podkreślać równość członków Kościoła katolickiego. Wcześniej bowiem, w Kodeksie z 1917 r., nacisk kładziono na hierarchię w Kościele, silnie podkreślając rozróżnienie między duchownymi a świeckimi. Dziś zaznacza się, że zarówno duchowni, jak i świeccy są członkami jednego Kościoła, a chociaż różni ich rodzaj stawianych przed nimi zadań, obecność obu grup we wspólnocie jest równie ważna.

Lud Boży

Składają się na niego wszyscy wierni, czyli zarówno świeccy, jak i duchowni. Warto zwrócić uwagę na wyrażenie „lud Boży”. Otóż rzeczownik „lud” wskazuje na to, iż Kościół tworzy wspólnota ludzi, której przyświeca wspólny cel. Przymiotnik „Boży” oznacza zaś, że wspólnota ta ma wymiar nadprzyrodzony – w tym sensie, że podstawy jej istnienia wynikają z zamiaru Bożego (por. Dyduch J., Góralski W., Komentarz do Kodeksu prawa kanonicznego, t. II, 2006).

Część pierwsza księgi zawiera ustęp zatytułowany Wierni, którymi, zgodnie z kan. 204, „są ci, którzy przez chrzest wszczepieni w Chrystusa, zostali ukonstytuowani Ludem Bożym i stawszy się z tej racji na swój sposób uczestnikami kapłańskiego, prorockiego i królewskiego posłannictwa Chrystusa, zgodnie z własną każdego pozycją, są powołani do wypełniania misji, jaką Bóg powierzył pełnić Kościołowi w świecie”. Zatem aby korzystać z praw i obowiązków w Kościele, niezbędne jest przyjęcie chrztu przy użyciu wody i wypowiedzenie odpowiedniej formuły, odwołując się do Trójcy Świętej. Sakrament ten nie tylko włącza osobę we wspólnotę Kościoła, ale również tworzy szczególną więź duchową między nią a Chrystusem. Obowiązkiem ochrzczonego staje się uczestnictwo w potrójnym zadaniu Chrystusa i Kościoła, tj. kapłańskim, prorockim oraz królewskim.

Zobacz też:   Nie chcę takiego Kościoła!

Zadanie kapłańskie dotyczy wszystkich wiernych – nie tylko duchownych – i przejawia się w przyjmowaniu sakramentów, w tym w szczególny sposób w korzystaniu z Eucharystii. Zadanie prorockie to nic innego jak pogłębianie i zachowywanie wiary, posiadanie charyzmatów oraz głoszenie wiary nie tylko słowem, ale także osobistym świadectwem. Królewskość oznacza zaś służenie innym na wzór Chrystusa. Sam chrzest jednak nie wystarcza do pozostawania w pełnej wspólnocie Kościoła. Konieczne jest, jak głosi kan. 205, spełnienie trzech warunków. Pierwszy to zgadzanie się z wszystkimi objawionymi prawdami wiary oraz trwanie przy nich. Drugim z nich jest przyjmowanie sakramentów, a ostatnim – akceptacja hierarchiczności Kościoła. 


Co znajdziemy w tytule?

Kan. 208-223 wskazują na obowiązki wszystkich wiernych. W kan. 224-231 natomiast zawarte są obowiązki wiernych świeckich. Następnie tytuły III i IV dotyczą duchownych, w tym takich kwestii jak np. utrata stanu duchownego. Bardzo przydatnymi kanonami są zwłaszcza te zawarte w części V. Poświęcone są hierarchiczności Kościoła, systematyzują obowiązki poszczególnych władz Kościoła, dzieląc je na: najwyższą (biskup rzymski wraz z kolegium biskupów) i pozostałe organy (m.in. synod biskupów czy kolegium kardynałów). To szczególnie ważne w kontekście niedawnego synodu amazońskiego i dezorientacji wiernych odnośnie do jego potencjalnych następstw. Pragnę zauważyć, że zgodnie z kan. 342, synod ma jedynie funkcję doradczą, a nie prawodawczą (w szczególnych przypadkach może jednak otrzymać takie uprawnienie od biskupa Rzymu).

To tylko fragment tekstu, który ukazał się w 29. numerze Miesięcznika Adeste.

Jeżeli podoba Ci się to, co robimy – kliknij w poniższy przycisk aby dowiedzieć się, jak możesz nam pomóc w rozwoju!

O autorze

Prawnik, miłośniczka baletu i gry na skrzypcach, zainteresowana sprawami społecznymi oraz bioetyką.
Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.