adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj

Mąż i ojciec w koloratce, czyli o diakonacie stałym słów kilka…

magazine cover

unsplash.com

Jest ich obecnie czterdziestu jeden w Polsce (stan na sierpień 2020), a na świecie ponad czterdzieści tysięcy. Kim są owi słudzy Kościoła i jaką pełnią w nim funkcję? Czy dzisiaj diakoni stali są odpowiedzią na brak powołań do kapłaństwa we współczesnym Kościele?

Diakon – słowo pochodzi z języka greckiego (diakonos, które z kolei pochodzi od źródłosłowu diokein oznaczającego „iść w ślad”, „służyć”, „posługiwać”). W chrześcijaństwie, jak zaznaczył jeden ze znanych profesorów, ks. Czesław Bartnik, „ten ogólny termin został zastosowany dla określenia najpierw samego Chrystusa jako sługi Boga (Christos diakonos, Rz 15, 8; Ga 2, 17), a następnie dla oznaczenia postępujących za nim sług Boga, Chrystusa i Kościoła (J 12, 26; 1 Kor 3, 5; 2 Kor 6, 3nn.; 2 Kor 11.23; Kol 1, 7; 4,7; 1 Tes 3, 2)” (Bartnik Cz. S., Dogmatyka katolicka, t. 2, 2003, s. 170).

Diakonat jest święceniem sakramentalnym; przynależy do sakramentu święceń, który obejmuje trzy stopnie: episkopat, prezbiterat i diakonat (por. KKK 1536).

W motu proprio Ad pascendum Paweł VI mówi, że „diakon stały jest znakiem lub sakramentem Jezusa Chrystusa, który »nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu« (Mt 20, 28)” we wspólnocie parafialnej jest animatorem służby, czyli diakonii Kościoła.

Kto powinien więc być takim diakonem? Najlepiej tłumaczy nam to sam św. Paweł: „Diakonami tak samo winni być ludzie godni, nie obłudni w mowie, nie nadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu […] Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny stopień i wielką pewność w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie” (1 Tm 3, 8–10.12–13).

Historia diakonatu

Struktura hierarchiczna ustanowiona przez Jezusa Chrystusa stanowi fundament Kościoła. Początkowo składała się ona z apostołów i diakonów. Pod koniec I wieku owy dualizm zamienił się w triadę biskupów, prezbiterów, diakonów. Ten ostatni człon w hierarchii jest także istotnym składnikiem, choć przez długi czas w Kościele miał wyłącznie charakter przejściowy na drodze do kapłaństwa, ale o tym w dalszej części artykułu (por. Śmigiel W. Diakonat stały w Kościele katolickim w Polsce – perspektywa teologicznopastoralna, [w:] Diakonat stały w Kościele w Polsce. Historia – Teologia – Wyzwania, red. W. Rozynkowski, 2019, s. 86).

„Już św. Paweł Apostoł, zarówno w liście do Filipian, gdzie pozdrawia nie tylko biskupów, ale również i diakonów (por. Flp 1, 1), jak i w liście do Tymoteusza, w którym omawia przymioty i cnoty, wymagane do godnego sprawowania przez nich posługi diakońskiej (por. 1 Tm 3, 8-13) wskazuje na powagę posługi diakonów i na ich wsparcie posługi apostolskiej. Dlatego święcenia diakonatu już od prastarych czasów apostolskich miał Kościół w wielkim poważaniu” (Historia kształtowania się posługi diakona w Kościele [w:] diakonat.pl).

Diakoni pojawili dosyć wcześnie w chrześcijaństwie. Tradycja Kościoła widzi ich w owych „siedmiu”, o których czytamy w Dziejach Apostolskich (6, 1–5). Mamy tu wymienionych: Szczepana, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja.

Złoty wiek i zmniejszenie znaczenia diakonatu

O diakonacie pisali Ojcowie Apostolscy, czyli pisarze wczesnochrześcijańscy. Największy rozkwit diakonatu w Kościele przypadł na okres od końca II do końca V wieku, dlatego też w tym czasie mamy wiele odniesień do tego rodzaju posługi (por. Rozynkowski W., Historia diakonatu stałego w Kościele w Polsce, „Ateneum kapłańskie” 2019, z. 1 (659), s. 5). Pisał o tym m in. Hipolit. „Podstawowym obowiązkiem diakona była służba biskupowi wyrażająca się w realizowaniu jego decyzji i poleceń. Do pozostałych obszarów aktywności diakona zaliczał posługę liturgiczną, widoczną przy sprawowaniu Eucharystii i sakramentu chrztu, posługę katechetyczną realizowaną każdego dnia względem tych, którzy przychodzili na liturgię, a która polegała na nauczaniu. Do tego dochodziła swoista posługa służby względem wspólnoty polegająca na wznoszeniu lampy na wieczorne spotkania i odmawiania psalmów allelujatycznych. Niezwykle istotna była posługa charytatywna diakona, widoczna szczególnie w obszarze kontaktowania biskupa z ludźmi chorymi” (por. Mateja E., Wprowadzenie posługi diakona stałego w Kościele katolickim, [w:] Diakonat stały w Kościele w Polsce…, s. 57).

Znaczenie diakonatu jako osobnego powołania zaczęło maleć w VI wieku. Odnosiło się to przede wszystkim do Kościoła zachodniego. Od diakonów zaczęto wymagać zachowania celibatu, a udzielane im święcenia postrzegano przede wszystkim jako konieczny etap formacyjny do przyjęcia święceń kapłańskich (por. Marczewski M., Diakonat, 2000, s. 55–58; Selejdak R., Diakonat stały w świetle Biblii i historii, 2002, s. 91–97).

Pierwszą przymiarkę przywrócenia diakonatu stałego w Kościele podjęto podczas soboru trydenckiego (1545–1563). Ponieważ na tamten czas brak było wystarczającej świadomości istoty diakonatu oraz panowało przekonanie o dużej liczbie kapłanów, soborowe zalecenia pozostały bez większego wpływu na praktykę pastoralną.

Do tematu powrócono w XIX wieku. Na przywrócenie diakonatu naciskały środowiska Caritas Internationalis oraz Caritas krajów niemieckojęzycznych. Z biegiem czasu tematem zaczęli się interesować znaczący teologowie, jak przykładowo K. Rahner SJ czy Y. Congar OP. Samo dzieło przywrócenia diakonatu stałego zaczęło się po Soborze Watykańskim II (por. Śmigiel W., Diakonat stały w Kościele katolickim w Polsce…, s. 89).

Co zmienił Sobór Watykański II?

W Konstytucji dogmatycznej o Kościele Lumen gentium (dalej jako KK) ogłoszonej 21 listopada 1964 roku przywrócono diakonat stały. Ważny jest tutaj numer 29, który określa charakter posługi, akcentując, że na diakonów „nakłada się ręce nie dla kapłaństwa, lecz dla posługi” (por. Marczewski M., Diakonat stały w dokumentach Soboru Watykańskiego II i posoborowego prawodawstwa Kościoła powszechnego, „Roczniki Teologiczne”, t. 40: 1993, s. 143–146). Pod koniec numeru 29 czytamy o ustanowieniu diakonatu dla zarówno osób żonatych, jak i niezamężnych: „Będzie można udzielać diakonatu takiego mężom dojrzałym, również żyjącym w stanie małżeńskim, a także zdatnym do tego młodzieńcom, dla których jednak obowiązek celibatu winien pozostać w mocy” (KK 29).

18 czerwca 1967 roku papież Paweł VI przywrócił diakonat stały, wydając motu proprio Sacrum diaconatus ordinem (por. Mateja E., dz. cyt., s. 64). 28 kwietnia 1968 roku w katedrze w Kolonii pierwszych pięciu żonatych mężczyzn otrzymało święcenia diakonatu (Marczewski M., Diakonat stały we współczesnym Kościele rzymskokatolickim, „Collectanea Theologica” 1997, nr 4, s. 62), a 15 sierpnia 1972 roku Paweł VI wydał motu proprio Ad pascendum dotyczące przepisów wykonawczych odnośnie do diakonatu stałego.

Odnośnie do formacji diakonów stałych Kongregacja Edukacji Katolickiej opublikowała dokument Ratio fundamentalis institutionis diaconorum permanentis (por. Mateja E., dz. cyt., s. 64).

Diakonat stały w Polsce

W naszym kraju dopiero pod koniec lat dziewięćdziesiątych Konferencja Episkopatu Polski podjęła się wprowadzenia tej posługi. W roku 1998 roku powołano grupę ekspertów, którzy zajęli się raportem dotyczącym wprowadzenia diakonatu stałego. I tak 22 stycznia 2004 roku Kongregacja Wychowania Katolickiego zatwierdziła dokument regulujący status i rolę diakonów stałych, który przyjęto na 324. sesji plenarnej Konferencji Episkopatu Polski (por. Śmigiel W., Diakonat stały w Kościele katolickim w Polsce…, s. 95–97).

Pierwsze święcenia diakonatu stałego w Kościele w Polsce miały miejsce dwanaście lat temu w Toruniu. Wtedy to bp Andrzej Suski udzielił ich Tomaszowi Chmielewskiemu (por. Rozynkowski W. Początki diakonatu stałego w Kościele w Polsce, „Diakon” 2017-2018, nr 14-15, s. 53).

W promocji diakonatu stałego w Polsce bardzo pomocna jest strona internetowa diakonat.pl, w całości poświęcona tej właśnie tematyce, a także rocznik „Diakon” wydawany od 2004 roku. Niezwykle ważną rolę pełnią rekolekcje. Od 2014 roku odbywają się takie rekolekcje dla diakonów stałych, ich rodzin oraz osób zainteresowanych diakonatem stałym (Rozynkowski W., Historia diakonatu stałego w Kościele w Polsce…, s. 5–19).

Jak wspominałem we wstępie, obecnie (stan na sierpień 2020) w Polsce posługuje czterdziestu jeden diakonów stałych. Są oni obecni w archidiecezji katowickiej, szczecińsko-kamieńskiej, warszawskiej i warmińskiej oraz diecezji elbląskiej, ełckiej, gliwickiej, opolskiej, świdnickiej, pelplińskiej i toruńskiej (por. Diakonat stały w Polsce – historia i stan aktualny [w:] diakonat.pl).

W przeciągu ostatnich dwunastu lat liczba diakonów stałych stopniowo wzrasta. Przed nami jeszcze jednak długa droga do powszechnej akceptacji tego powołania. Biskup Wiesław Śmigiel wyraził się o powrocie diakonatu stałego w następujacych słowach: „Przywrócenie diakonatu stałego nie jest zatem wynikiem mody, kaprysu współczesnych teologów, hierarchów czy nawet braku kapłanów, ale jest przywróceniem trwałego stopnia hierarchicznego. Fakt, że diakonat przejściowy przetrwał w Kościele jako nieodzowny warunek przyjęcia święceń kapłańskich, jest świadectwem, że zawsze był on teologicznie doceniany i traktowany jako trwały stopień. Zredukowanie diakonatu tylko do stanu przejściowego było zubożeniem wspólnoty eklezjalnej, a co więcej – doprowadziło do pewnej niejasności. Współcześnie wielu wiernych uważa, że diakonat jest konieczny do przyjęcia święceń kapłańskich, jest pewnym etapem formacji i wtajemniczenia, ale nie celem. Takie myślenie jest pozbawione racji teologicznych. Zanik diakonatu stałego był spowodowany przesłankami wyłącznie czysto ludzkimi, socjologicznymi i ekonomicznymi. Przywrócenie więc diakonatu stałego jest powrotem do poprawności i przejrzystości w działaniu Kościoła-Wspólnoty” (Śmigiel W., Diakonat stały w Polsce – eksperyment czy przywrócenie właściwego i trwałego stopnia hierarchicznego w Kościele?, „Roczniki Pastoralno-Katechetyczne”, t. 3 (58): 2011, s. 351–352, za: Rozynkowski W., Diakonat stały w Kościele w Polsce – zarys historyczny [w:] Diakonat stały w Kościele w Polsce…, s. 82).

Zobacz też:   O, błogosławiona zwyczajności, uświęcona przez Pana!

Kto może zostać diakonem stałym? 

Diakonem stałym w łacińskim Kościele katolickim może zostać mężczyzna nieżonaty, który ukończył dwudziesty piąty rok życia oraz mężczyzna żonaty po trzydziestym piątym roku życia. Ten drugi musi jednak mieć co najmniej pięcioletni staż małżeństwa i uzyskać zgodę żony na włączenie go do posługi.

Święcenia mogą być udzielone po zakończeniu przez kandydatów trzyletniego okresu formacji (do jego rozpoczęcia wymagane jest zdanie matury). Okres formacji może być dłuższy w przypadku podjęcia przez kandydata magisterskich studiów teologicznych.

Ponadto kandydat musi być bierzmowany i wolny od nieprawidłowości wymienionych w kanonie 1041 Kodeksu prawa kanonicznego. (Kto może zostać diakonem stałym [w:] diakonat.katowice.pl).

Co robi diakon? 

Ojcowie soborowi tak określili zadania, które może realizować diakon stały: „Zadaniem diakona, stosownie do tego, co mu wyznaczy kompetentna władza, jest uroczyste udzielanie chrztu, przechowywanie i rozdzielanie Eucharystii, asystowanie i błogosławienie w imieniu Kościoła związkom małżeńskim, udzielanie wiatyku umierającym, czytanie wiernym Pisma świętego, nauczanie i napominanie ludu, przewodniczenie nabożeństwu i modlitwie wiernych, sprawowanie sakramentaliów, przewodniczenie obrzędowi żałobnemu i pogrzebowemu” (KK 29).

Czy diakon nosi sutannę? 

„W Polsce diakoni stali w czasie liturgii używają alby i stuły diakońskiej, ale nie otrzymali ogólnego pozwolenia na strój duchowny poza nabożeństwami. Biskupi diecezjalni regulują to samodzielnie i niekiedy zezwalają, aby stali diakoni roztropnie używali koszuli z koloratką lub nawet sutanny. Sami diakoni stali sugerują, że ich posługa w czasie pogrzebów lub wizyty duszpasterskiej, zwanej kolędą, byłaby łatwiejsza, gdyby mogli w tym czasie używać sutanny lub podobnego stroju” (Śmigiel W., Diakonat stały w Kościele katolickim w Polsce…, s. 101).

Diakońska posługa kobiet

O diakońskiej posłudze kobiet dowiadujemy się z Pisma świętego, w szczególności z Listu do Tymoteusza oraz Listu do Rzymian, który mówi o diakonise Febe (por. Rz 16, 1) . Szerzej opisuje tę kwestię o tym ks. prof. Marek Marczewski w komentarzu biblijnym obecnym w artykule Diakoni i diakonise w Liście do Filipian oraz w Pierwszym Liście do Tymoteusza. z książki Diakonat stały w Kościele w Polsce, t. 2: Powołanie – Posługa – Duchowość.

Sam papież Franciszek 12 maja 2016 roku podczas audiencji udzielonej Międzynarodowej Unii Wyższych Przełożonych Zakonów Żeńskich (UISG) zapowiedział, że utworzy komisję do zbadania możliwości przyznania kobietom posługi w Kościele w charakterze diakonis, a 2 sierpnia tego samego roku podjął decyzję o ustanowieniu Komisji ds. studiów nad diakonatem kobiet (Bider M., Początki instytucji diakonis w Kościele łacińskim w ujęciu historyczno-kanonicznym, „Roczniki Nauk Prawnych”, 2016, nr 4, s. 141–142, za: Diakonat stały w Kościele w Polsce t. 2: Powołanie – Posługa – Duchowość, red. W. Rozynkowski, 2020, s. 106).

W maju 2019, podczas ponownego spotkania, Ojciec Święty przekazał rezultaty pracy wspomnianej komisji, sygnalizując potrzebę kontynuacji badań. „Nie można ustanawiać posługi sakramentalnej dla kobiet, jeśli nie chciał tego Pan Jezus. W tym momencie wiadomo jedynie, że ustanowienie tak zwanych diakonis nie miało charakteru sakramentalnego”. Dalej dodał: „Nie ma pewności, że ich wyświęcenie odbywało się w tej samej formie i tym samym celu, co święcenia męskie”. (Chmielewski D., Diakonat kobiet [w:] diakonat.pl).

Warto odczytać ostatni dokument Querida Amazonia wydany po zeszłorocznym synodzie biskupów na temat Amazonii, który odnosi się m.in. do roli kobiet i ewentualnego ich wyświęcania. „Kobiety wnoszą swój wkład do Kościoła na swój własny sposób, kontynuując siłę i czułość Maryi, Matki. W ten sposób nie ograniczamy się do podejścia funkcjonalnego, ale wchodzimy w intymną strukturę Kościoła. […] W Kościele synodalnym kobiety, które w istocie odgrywają kluczową rolę we wspólnotach amazońskich, powinny mieć dostęp do funkcji, jak również do posług kościelnych, które nie wymagają sakramentu święceń i pozwalają im lepiej wyrazić ich własną rolę” (QA 101, 103).

Kiedy Ojciec Święty wracał ze Skopje do Rzymu 8 maja br., w luźnych słowach powiedział, że „co do diakonatu kobiecego: istnieje skłonność, by nie postrzegać go tak, jak diakonat męski. Na przykład, odnalezione dotąd formuły święceń diakonis nie są takie same, jak w przypadku święceń diakona i raczej przypominają to, co byłoby dzisiaj benedykcją opatki. To rezultat badań niektórych z nich. Mówię tak z pamięci. Inni mówią: nie, to jest formuła diakonatu… Ale dyskutują, to nie jest jasne. Na początku istniały diakonisy. Ale czy było to święcenie sakramentalne, czy też nie? Jest to omawiane i nie jest wyjaśnione”. Potem papież kontynuował: „Fundamentalne znaczenie ma to, że nie istnieje pewność, czy było to święcenie w tej samej formie i tym samym celu, jak święcenia mężczyzn. Niektórzy mówią: istnieją wątpliwości, kontynuujmy studiowanie. Nie boję się studiów. Jednak do tej pory to nie posuwa się naprzód… Ciekawe jest także, iż diakonisy były obecne na pewnym obszarze geograficznym, zwłaszcza w Syrii, a na innych obszarach było ich niewiele lub wcale. Wszystko to otrzymałem od komisji. Każdy dalej prowadzi studia. Wykonano piękną pracę, ponieważ osiągnęliśmy pewien wspólny punkt, który może służyć za podstawę do kontynuowania studiów i udzielenia ostatecznej odpowiedzi na ten temat – tak lub nie, zgodnie z cechami charakterystycznymi epoki” (Co mówił papież Franciszek o diakonacie kobiet [w:] Stacja7.pl).

Patroni diakonów

W historii Kościoła mamy przykłady wielu świętych diakonów.

Z całą pewnością diakoni powinni mieć swojego orędownika w św. Józefie. Jest on wzorem życia i służby Bogu oraz człowiekowi. Jak uczył Jean-Jacques Olier (1608-1657): „Józef jest pierwszym diakonem pierwszego Kapłana. Swoją pracą żywił ciało Chrystusa, które dla nas stało się Chlebem Eucharystycznym” (Ziemann E., Olier Jean Jacoques, [w:] Encyklopedia katolicka, t. 14, 2010, k. 519–520, za: Czogalik M., Święty Józef – arcypatron diakonów?, [w:] Diakonat stały w Kościele w Polsce t. 2…, s. 179–194). 

Papież Paweł VI w liście Sacrum diaconatus ordinem wskazał natomiast dwóch patronów – św. Szczepana, pierwszego męczennika, i św. Wawrzyńca Rzymskiego (Paweł VI, Sacrum diaconatus ordinem, [w:] Diakonat stały. Dokumenty Soboru Watykańskiego II i Stolicy Apostolskiej, bibliografia, red. R. Selejdak, 2004, nr 36, s 45).

Św. Szczepan był jednym z siedmiu diakonów, których Apostołowie wybrali do pomocy w głoszeniu Ewangelii oraz do posługi ubogim, o czym wspominają Dzieje Apostolskie. Został oskarżony przez Sanhedryn, że występuje przeciw Prawu i Świątyni. Publicznie wyznał Chrystusa, za co został ukamienowany. Zginął w 36 roku. Przy jego śmierci miał być obecny (jako młodzieniec) Szaweł, późniejszy Apostoł Narodów (por. Święty Szczepan, diakon pierwszy męczennik [w:] brewiarz.pl).

Ten drugi – św. Wawrzyniec – pochodził z Hiszpanii. Żył w III wieku i był zarządcą majątku Kościoła w Rzymie. Opiekował się ponadto ubogimi. Na Wawrzyńcu, jako zarządcy kościelnemu, usiłowano wymusić zeznania w kwestii stanu majątku Kościoła rzymskiego. Żywot świętego głosi, że diakon rozdał wszystkie pieniądze pomiędzy ubogich. Kiedy zaś sędzia nakazał mu pokazać skarby Kościoła, św. Wawrzyniec zebrał ubogich i wskazując na nich, miał powiedzieć: „Oto są skarby Kościoła!”. Zawiedziony tyran poddał go wyjątkowym katuszom. Nakazał położyć go na metalowej kracie i piec żywcem w ogniu. Podczas tortur Wawrzyniec wypowiedział te słynne słowa: „Widzisz, że ciało moje jest już dosyć przypieczone. Obróć je teraz na drugą stronę!” (por. Zaleski W., Święci na każdy dzień, 1999, s. 469).

Św. Leon Wielki komentuje je w następujący sposób: „Jak silny musiał być ogień miłości Chrystusowej, skoro gasił on żar ognia naturalnego!” (Sermo 85). Ta właśnie postawa zapewniła Wawrzyńcowi chwałę nieba.

Modlitwa

Papież Franciszek w maju br. wzywał do modlitwy za diakonów stałych i prosił o to w słowach: „Diakoni nie są drugą kategorią kapłanów. Stanowią część duchowieństwa i żyją swoim powołaniem w rodzinie i z rodziną. Są oddani służbie ubogim, którzy noszą w sobie oblicze Chrystusa cierpiącego. Są strażnikami służby w Kościele. Módlmy się, aby diakoni, wierni służbie słowa oraz ubogim, stanowili życiodajny znak dla całego Kościoła” (Papież: diakoni nie są drugą kategorią kapłanów. Intencja modlitewna na maj [w:] pl.aleteia.org).

Wizerunek św. Szczepana, diakona; aut. Giotto di Bondone, datowany między 1320-1325

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

O autorze

Nauczyciel informatyki i religii. Animator przygotowujący młodzież do sakramentu bierzmowania. Nadzwyczajny szafarz komunii świętej. Lubiący dobrą książkę, muzykę chrześcijańską oraz podróże.
Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.