adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj

Załóż Kościół w swoim domu

magazine cover

unsplash.com

Domowy Kościół, gałąź rodzinna Ruchu Światło-Życie, to najliczniejsza i najprężniej rozwijająca się wspólnota dla rodzin katolickich. Czym jest i o co w tym wszystkim chodzi?

Nie, nie nawołuję w tytule do schizmy i zakładania kolejnego mikroodłamu chrześcijaństwa dla swojej rodziny, funkcjonującego w obrębie własnego gospodarstwa domowego. Raczej chcę, byśmy zauważyli, że to rodzina jest podstawową i najmniejszą komórką, która nie tylko buduje społeczeństwo, ale także Kościół. Rodziny budują Kościół, Kościół buduje rodziny. Dlatego właśnie ważne jest przeżywanie wiary w swoim małżeństwie i rodzinie, bo wtedy pracujemy nie tylko na rzecz świętości swojej i swoich bliskich, ale i całej wspólnoty Kościoła.

Krótko o historii

Pierwszą Oazę Rodzin (czyli rekolekcje wakacyjne dla małżeństw) zorganizował ks. Franciszek Blachnicki w 1973 roku. Stanowiło to impuls do stworzenia ruchu dla małżeństw, równolegle do rozwijającego się już Ruchu Światło-Życie, potocznie nazywanego Oazą, przeznaczonego dla młodzieży. Przy tworzeniu Domowego Kościoła ks. Blachnicki ściśle współpracował z s. Jadwigą Skudro RSCJ, która pomagała w dostarczaniu i tłumaczeniu materiałów formacyjnych z Francji, z ruchu Equipes Notre-Dame. Duchowość Domowego Kościoła powstała właśnie z połączenia charyzmatu Ruchu Światło-Życie i metod formacyjnych Equipes Notre-Dame.

Krótko o duchowości

Formacja w Domowym Kościele jest oparta o dokumenty Soboru Watykańskiego II i dokumenty posoborowe. Jest to ruch świeckich w Kościele – laikatu – i to świeccy ponoszą za niego odpowiedzialność. Nie tak jak w innych duszpasterstwach, gdzie inicjatywa leży głównie po stronie duchownych. Tu za ruch odpowiadają wyznaczone małżeństwa, oczywiście przy wsparciu kapłanów, którzy dbają o zgodność formacji małżonków z nauczaniem Kościoła.

Małżeństwa formują się w kręgach liczących od czterech do siedmiu par, najczęściej z jednej parafii. Na spotkaniach kręgu małżeństwa wymieniają się doświadczeniami, formują się i wspólnie modlą. To, co niezwykłe w tym ruchu, to fakt, że jako jeden z niewielu stawia on na pierwszym miejscu małżonków jako małżonków, a nie tylko rodziców. Sprawy wychowania dzieci są oczywiście ważne i również poruszane, ale nacisk jest położony przede wszystkim na formację małżonków i ich dojrzewanie w powołaniu. To jest właśnie duchowość małżeńska: dążenie do zjednoczenia małżonków między sobą i ich zjednoczenia z Bogiem.

Zobowiązania czy dary?

Fundamentem formacji małżonków w Domowym Kościele są tzw. zobowiązania. Są to działania, które każde małżeństwo powinno wprowadzić do swojego życia. Pomagają one w dążeniu do Boga w jedności ze współmałżonkiem. Jakie to zobowiązania? Część z nich jest wspólna dla właściwie wszystkich duszpasterstw, jak np. codzienna modlitwa osobista czy regularna lektura Pisma Świętego. Małżonkowie mają też dbać o wspólną modlitwę małżeńską i rodzinną. To wbrew pozorom dwie różne rzeczy. Pierwsza ma za zadanie jednoczenie małżonków, gdy stają wspólnie przed Panem, druga ma jednoczyć rodzinę i wprowadzać dzieci w życie wiarą.

Szczególnymi zobowiązaniami są dialog małżeński i wypływająca z niego reguła życia. Dialog małżeński nie jest zwykłą rozmową. Jest to spotkanie małżonków w obecności Pana Boga, najczęściej symbolizowanej przez zapaloną świecę. Wiele małżeństw mówi o dialogu, że jest to sposób na pełne korzystanie z łask otrzymanych w sakramencie małżeństwa i zagłębienie się w tajemnicę tego sakramentu. Dialog jest okazją do spotkania, lepszego poznania się, dostrzeżenia perspektywy małżonka, wzajemnego zrozumienia oraz omówienia palących problemów i podjęcia ważnych decyzji. Z przeprowadzonego dialogu, który powinien odbywać się mniej więcej raz w miesiącu, wypływa reguła życia. Jest to swego rodzaju postanowienie pracy nad sobą. Często są to nawet z pozoru nic nieznaczące rzeczy, które jednak mają wpływ na lepsze i bardziej szczęśliwe życie w małżeństwie.

Zobacz też:   O kluczach Królestwa Bożego, czyli co Jezus dał św. Piotrowi?

Ostatnim zobowiązaniem jest uczestnictwo w rekolekcjach. Podobnie jak w Oazie młodzieżowej, i tutaj małżeństwa przeżywają dwutygodniowe rekolekcje na trzech stopniach. Tematyka rekolekcji oparta jest o te same treści, co w Ruchu Światło-Życie, ale poszerzona i dostosowana do problemów dotykających rodziny. Oprócz rekolekcji „długich” organizowanych jest wiele kilkudniowych rekolekcji tematycznych. A skąd to pytanie w tytule akapitu? Otóż wiele małżeństw formujących się w Domowym Kościele przyznaje, że to są nie tyle zobowiązania, co właśnie dary dla małżeństwa. Mimo iż trzymanie się ich często jest niełatwe, to wywiązywanie się z nich faktycznie wpływa na rozwój małżeństwa, bardziej szczęśliwy związek, a niektórzy nawet twierdzą, iż te wszystkie zasady uchroniły ich małżeństwo przed rozpadem.

Człowiek zbawia się we wspólnocie

„Podobało się jednak Bogu uświęcać i zbawiać ludzi nie pojedynczo, lecz uczynić z nich lud, który by Go poznawał w prawdzie i zbożnie Mu służył” (Konstytucja Dogmatyczna o Kościele „Lumen gentium”, 9). Człowiek nie zbawia się sam, ale we wspólnocie i poprzez wspólnotę. Tą najmniejszą ludzką wspólnotą jest małżeństwo i rodzina. Małżeństwa należące do Domowego Kościoła są wobec tego w pierwszej kolejności wezwane do posługi na rzecz własnego małżeństwa i rodziny. Służba ta polega na rozwoju w wierze, nadziei i miłości w poszanowaniu godności każdej osoby. Taka rodzina stanowi środowisko do rozwoju człowieka, dziecka Bożego, jego wzrastania w wierze. Małżeństwa często włączają się również w posługę na rzecz parafii.

Jeśli chcecie mieć szczęśliwe małżeństwo…

…wstąpcie do Domowego Kościoła! Takie zdanie kiedyś usłyszałam od pary diecezjalnej, kiedy zachęcali nowożeńców do dołączenia do ruchu. Oczywiście nie jest to jedyny sposób i jedyna wspólnota zapewniająca szczęśliwe i zgodne pożycie małżeńskie, ale z pewnością warta rozważenia. To droga wypróbowana przez naprawdę wiele małżeństw. Często również słyszy się od małżonków, którzy zdecydowali się dołączyć, mając już za sobą wiele wspólnych lat, że żałują, iż nie zrobili tego wcześniej. Jasno opisane zobowiązania i zasady oraz opracowany w podręcznikach program formacyjny pozwalają na uporządkowany i harmonijny rozwój rodziny, a comiesięczne spotkania w kręgu umożliwiają wymianę doświadczeń, wzajemne wsparcie w wypełnianiu zobowiązań i rozmowę z ludźmi, którzy podzielają te same wartości. Wokół Domowego Kościoła narosło wiele nieprawdziwych stereotypów, które zniechęcają młode małżeństwa do dołączenia. Najczęściej wynikają one z niewiedzy, czym właściwie jest ten ruch i na czym polega formacja w nim.

Do nieba parami

Droga zaproponowane przez Domowy Kościół jest drogą do świętości. Jest sposobem na realizację powołania do małżeństwa w codzienności. Na celebrację tegoż sakramentu i czerpanie pełnymi garściami łask z niego płynących. Pracą nad zbawieniem własnym i współmałżonka, a w dalszej kolejności dzieci. To święte rodziny budują Święty Kościół Powszechny, więc formacja małżonków jest swego rodzaju pracą u podstaw, która musi być wykonywana, żeby Kościół mógł się właściwie rozwijać. Zadań tych nie wolno lekceważyć, a małżeństwa trzeba wspierać na drodze powołania w poszanowaniu ich godności i wolności.

O autorze

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.