Listopadowa zaduma, częstsze przebywanie na cmentarzach i rozmowy o tych, którzy już odeszli, przywołują na myśl to, co wieczne i nieprzemijające. W tym czasie słyszy się powtarzane jak mantrę hasło: „Jesteśmy powołani do świętości”. A co, jeżeli Ci powiem, że jesteś powołany/powołana do oddzielenia się? Ale po kolei.
W Piśmie Świętym czytamy: „[Bądźcie] jak posłuszne dzieci. Nie stosujcie się do waszych dawniejszych żądz, gdy byliście nieświadomi, ale w całym postępowaniu stańcie się wy również świętymi na wzór Świętego, który was powołał, gdyż jest napisane: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty” (1 P 1, 14–16). W tym miejscu wszystko się zgadza, mamy być święci, bo Bóg jest święty, a więc do świętości jesteśmy wszyscy powołani. Zostało nam wyznaczone zadanie – świętość. Ale co to oznacza? Biblia sama nam na to pytanie odpowie, tylko musimy znaleźć źródło wypowiedzi Piotra, który powołuje się na inny tekst słowami: „gdyż jest napisane”. Taką formułę bibliści nazwali formułą wprowadzającą, innymi przykładami są: „aby się wypełniło Pismo”, „jak powiedział prorok” i podobne. W Starym Testamencie znajdują się następujące zdania, do których Piotr mógł nawiązać:
Ponieważ Ja jestem Pan, Bóg wasz – uświęćcie się! Bądźcie świętymi, ponieważ Ja jestem święty!
Kpł 11,44a
Mów do całej społeczności Izraelitów i powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!
Kpł 19,2
Uświęćcie się więc i bądźcie świętymi, bo Ja jestem »święty«. Ja, Pan, Bóg wasz!
Kpł 20,7
Będziecie dla Mnie święci, bo Ja jestem święty, Ja Pan, i oddzieliłem was od innych narodów, abyście byli moimi
Kpł 20,26
Piotr niestety nie skonkretyzował, o który fragment mu chodzi. Przyjrzyjmy się pierwszemu z nich w szerszym kontekście:
Nie plugawcie siebie samych przez jedzenie wszelkich małych zwierząt pełzających, nie zanieczyszczajcie się przez nie, przez to stalibyście się nieczystymi. Ponieważ Ja jestem Pan, Bóg wasz – uświęćcie się! Bądźcie świętymi, ponieważ Ja jestem święty! Nie będziecie się plugawić małymi zwierzętami, które pełzają po ziemi
Kpł 11, 43n
Aby odkryć głębię tego tekstu, warto go odpowiednio poukładać.
A Nie plugawcie siebie samych przez jedzenie wszelkich małych zwierząt pełzających,
B1 nie zanieczyszczajcie się przez nie, przez to stalibyście się nieczystymi
B2 Ponieważ Ja jestem Pan, Bóg wasz –
B1’ uświęćcie się! Bądźcie świętymi
B2’ ponieważ Ja jestem święty!
A’ Nie będziecie się plugawić małymi zwierzętami, które pełzają po ziemi.
Takie ułożenie tekstu pokazuje powtarzający się zakaz z A i A’, które zamyka całą kompozycję. Ten fragment Księgi Kapłańskiej mówi o prawie związanym z żywieniem, stąd świętość (B1’) to niejedzenie, odrzucenie pewnych pokarmów (B1). Ostatnia para (B2 i B2’) mówi o świętości samego Boga. W języku hebrajskim, w którym powstał ten tekst, słowo kadosz ma znaczenie „święty”, ale oznacza również „wspaniały, wyłączony z użytku świeckiego, oddzielony, poświęcony dla”. Stąd powyższy tekst możemy przeczytać w następujący sposób. Ja jestem święty (B2’), dlatego oddzielcie (B1’ i B1) od tego, co nieczyste (A).
Prawo klątwy
W Kpł 20,26 czytamy: „Będziecie dla Mnie święci, bo Ja jestem święty, Ja Pan, i oddzieliłem was od innych narodów, abyście byli moimi”. W tym zdaniu widać relację między oddzieleniem i przeznaczeniem a świętością. W Księdze Jozuego, w opisach zdobycia Jerycha (Joz 6) i Aj (Joz 7), Biblia ukazuje prawo klątwy, a więc wyłączenia z użytku terenów i przedmiotów. Prawo klątwy miało przede wszystkim dwa zadania: zachować czystość kultu Jahwe poprzez niezabieranie figur obcych bogów oraz przedmiotów im poświęconych, co w prywatnym użytku mogłoby doprowadzić do synkretyzmu religijnego; powstrzymać Izraelitów od wywoływania wojen dla łupów, ponieważ nic nie mogli zabrać z miasta obłożonego klątwą. Zakaz ten złamał Akana, ściągając na siebie i swoją rodzinę śmierć (Joz 7, 24n). Izrael doskonale znał ideę oddzielenia, chociażby na przykładzie przestrzeni, dlatego świętość brała swoje źródło i rozciągała się od świątyni, a dokładnie od miejsca najświętszego (por. schemat 1).
Teren wzgórza świątynnego był podzielony na dziedzińce: dziedziniec pogan – tu zatrzymywali się niebędący Żydami, dziedziniec kobiet – był przeznaczony dla Żydów, zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn, jednak tutaj musiały pozostać Żydówki (nie mogły one wejść dalej), dziedziniec Izraela – tylko dla mężczyzn oraz dziedziniec kapłański. Serce świątyni, czyli miejsce najświętsze, nie było dostępne dla każdego, miał tam wstęp tylko arcykapłan raz w roku na święto Jom Kipur. Analogię do dziedzińców możemy dostrzec podczas uroczystej Mszy Świętej, gdy kapłan zajmuje najwyższy stopień ołtarza, niżej jest diakon, później subdiakon, a na końcu usługujący.
Powróćmy do Nowego Testamentu, w którym czytamy: „Nie powołał nas Bóg do nieczystości, ale do świętości” (1 Tm 4,7). Świętość, do której jesteśmy powołani, to odrzucenie zła, które zanieczyszcza naszą duszę, i przylgnięcie do Boga. Mamy być odłączeni do tego, co jest grzeszne, abyśmy mogli być wspaniali i poświęceni Panu.
Święty często jawi się jako bezgrzeszny, bez skazy, jednak jak widać powyżej, w świętości chodzi o ofiarę z siebie, o poświęcenie grzesznych, a przyjemnych przywiązań. Bóg pragnie ciebie, tylko ciebie i twojej miłości. Aby ją wydobyć, potrzeba uśmiercić w sobie starego, grzesznego człowieka. Dopiero wtedy można ją codziennie okazywać, zarówno w wielkich gestach, jak i w tych małych.