adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj
Wiara

Słuchając Tradycji: pięć chlebów wystarczy, ale pięć tysięcy ludzi to za mało

"Dyskusja o Najświętszym Sakramencie", Frans Francken, między 1602 a 1642

„Wesel się, Jeruzalem! A wszyscy, którzy je miłujecie, śpieszcie tu gromadnie; bierzcie udział w jego radości, którzyście społem się smucili; radujcie się i nasycajcie rozkoszą – tutaj u źródeł waszej pociechy” (z introitu).

Czwarta niedziela Wielkiego Postu, zwana Laetare

Link do tekstów

Św. Beda Czcigodny, doktor Kościoła, benedyktyn z opactwa Jarrow:
Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd łodzią na pustkowie, osobno.

Nie uczynił tego ze strachu przed śmiercią, ale oszczędzając swoim wrogom tego, żeby do zabójstwa dołożyli kolejne zabójstwo. Inne możliwe rozumienie: po ścięciu Jana, czyli po utracie przez Żydów głosu prorockiej wyroczni, Chrystus oddala się na pustkowie, którym jest Kościół, oblubienica nie mająca dotąd męża.

A gdy tłumy usłyszały o tym, poszły za Nim pieszo z różnych miejscowości.

Rzeczywiście tłumy narodów kroczą za nim gorliwie, odwracając się od wcześniejszych błędów do wiary w Chrystusa.

I przybywając zobaczył wielki tłum. Ulitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych.

Uczynił tak, aby oczywisty akt wiary natychmiast otrzymał nagrodę. Przybycie Jezusa oznacza, że tłum miał pragnienie przyjść do Niego, ale nie miał siły dotrzeć. Dlatego Jezus przybył, aby się ulitować nad nimi.

Gdy nadszedł wieczór, przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: »Miejsce jest puste, a zrobiło się już późno. Odpraw tłumy. Niech idą do wsi i zakupią sobie żywności«.

W tym wieczorze, który oznacza zajście prawdziwego słońca pod koniec świata, wyraził to, że Żydzi szemrali przeciw poganom, że bardziej nadają się do szukania sobie jedzenia na ucztach heretyków niż korzystać z pastwiska boskich ksiąg.

Jezus jednak powiedział im: »Nie potrzebują odchodzić. Wy dajcie im jeść«.

Wzywa ich do podzielenia chleba, aby mając ich świadectwo, że chleba nie mają, cudowny znak dokonał się tym bardziej czytelnie. Równocześnie poucza, że nasze serca mają być karmione przez tych, których serca zostały dla przykładu pobudzone do umiłowania spraw niebiańskich. Może zaś kogoś porusza fakt, że Jan mówi, że to Pan wystawił na próbę Filipa, pytając, skąd mogą dać pokarm tłumowi, zaś pozostali Ewangeliści opowiedzieli, że to uczniowie powiedzieli Panu: »Odpraw tłumy« i tak dalej…, na co On, według Mateusza, odpowiedział: »Nie potrzebują odchodzić«. Należy to rozumieć w ten sposób, że po tych słowach uczniów Pan wybadał Filipa i powiedział do niego to, co wspomina Jan. Następnie Marek przestawia jako odpowiedź uczniów to, co według Jana powiedział Filip, bo chce, żeby rozumieć odpowiedź Filipa jako daną w imieniu pozostałych uczniów.

Zobacz też:   Słuchając Tradycji: Strój weselny
Odpowiedzieli Mu: »Nie mamy tu nic oprócz pięciu chlebów i dwóch ryb«.

Przez pięć chlebów wskazuje się na pięć ksiąg Prawa Mojżeszowego, a przez dwie ryby na Proroków i Psalmy. To potrójne rozróżnienie wskazuje na Stary Testament, skoro Pismo mówi: »Ponieważ trzeba, żeby wypełniło się wszystko, co zostało napisane w Prawie Mojżesza i w Psalmach na mój temat« (Łk 24,44) […].

I gdy polecił tłumom, żeby rozsiedli się na trawie…

 To rozsiadanie się oznacza podeptanie patrzącym z góry umysłem pomyślności i pragnień tego świata oraz powabów ciała. Albo też: według innego Ewangelisty kazał im rozsiąść się po stu i po pięćdziesięciu, ponieważ przez pięćdziesięciodniową pokutę wstępuje się do doskonałości obrazowanej przez liczbę sto. Albo też różne grupy siedzących są różnymi stanami Kościoła.

…wziął pięć chlebów i dwie ryby…

Wziął w ręce, ponieważ sam wszystko wypełnił własnym działaniem.

…spojrzał w niebo…

Ponieważ uczył nas, że stamtąd mamy z ufnością oczekiwać pomocy.

…pobłogosławił i łamał.

Ponieważ ukazał wszystko, co świętego zawierają w sobie Prawo i Prorocy.

I dawał chleby uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta.

Pan bowiem najpierw otworzył przed głosicielami Ewangelii swoim działaniem tajemnice Starego Testamentu, a następnie oni przekazali ludziom wszystkich narodów pokarm niosący duchowe pokrzepienie.

I zebrali pozostałości do dwunastu koszy pełnych ułomków.

Dwanaście koszów to dwunastu apostołów, którzy dlatego gromadzą tajemnice, że to czego nie potrafią rozumieć ludzie prości, jest badane przez ludzi doskonałych.

Tych, którzy spożywali, było pięć tysięcy mężów, nie licząc kobiet i dzieci.

Ta wielka liczba nie dosięgła jeszcze liczby zawierającej siedem.  Pięć tysięcy ludzi jedzących pięć chlebów oznacza tych, którzy, będąc cały czas zanurzonymi w sprawach tego świata, nie potrafią dobrze korzystać ze spraw większych. Cztery tysiące ludzi nakarmione siedmioma chlebami (por. Mk 8,1-9) oznaczają ludzi wzniosłych, pouczonych wewnętrznie duchową łaską. Przez kobiety i dzieci, czyli przez słabszą płeć i delikatny wiek, wskazuje się na tych, którzy dotąd nie stali się godni dostąpienia nagrody.

(św. Beda Czcigodny, Wyjaśnienie Ewangelii św. Mateusza, za: patres.pl, tł. ks. P.M. Szewczyk)

„Uradowałem się, bo mi powiedziano: Pójdziemy do domu Pańskiego” (z graduału).

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Podoba Ci się to, co tworzymy? Dołącz do nas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.