adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
#tradilekcje

O ciele

Zawsze dość wyraźnie zwracałem uwagę na kontrast pomiędzy 25 a 26 grudnia. Tu ktoś się rodzi, a tu ktoś inny umiera. Czy w atmosferze narodzenia Pana, wypełnionej przystrojonymi choinkami, okrutna, męczeńska śmierć św. Szczepana nie ulega pewnemu rozmyciu?

25 i 26 grudnia 2021
Narodzenie Pańskie, I klasy/ św. Szczepana, pierwszego męczennika, 2 klasy
Szaty białe/ czerwone
Link do tekstów liturgicznych na dziś: KLIK i KLIK

Sam zainteresowany święty pewnie „nie ma problemu” z tym, że pamiątka jego śmierci męczeńskiej jest obchodzona w taki sposób. Zestawienie jej z narodzinami Pana ma głęboki sens, przecież dzień śmierci świętych zwykło się nazywać dniem narodzin do życia wiecznego.

Oba wydarzenia – narodzenie i śmierć – dotyczą przede wszystkim ciała ludzkiego. Z trzech formularzy dostępnych na uroczystość Bożego Narodzenia w dwóch pierwszych, w kolektach, Chrystus jest ukazany jako Światłość przychodząca na świat. W trzecim formularzu kolekta zmienia nieco ton, wprost mówi o narodzeniu w ciele Zbawiciela.

Jest to o tyle znamienne, że to właśnie ta kolekta, dodawana do kolekty dnia, jest używana podczas kommemoracji podczas całego czasu trwania oktawy Bożego Narodzenia. Mowa w niej o narodzeniu w ciele, które wyzwala z jarzma grzechu, wyzwala z dawnej niewoli.

Zobacz też:   Boży udźwig

Kiedy więc Szczepan osuwa się na ziemię pod uderzeniami kolejnych kamieni, składając na ofiarę swoje ciało, wypowiada słowa: „Panie, nie policz im tego grzechu”. Tak jak narodzenie Chrystusa, ukazanie się Boga w ciele na świecie, ma wyrwać z niewoli grzechu, tak i Jego pierwszy naśladowca w swojej śmierci prosi o zachowanie innych od grzechu.

Ciało Chrystusa jest narzędziem do pokonania grzechu świata. Boże Narodzenie ma zatem pewien ukryty pasyjny charakter. Ofiara ciała Chrystusa na krzyżu to nie późniejsza zmiana błogiego planu mającego początek w grocie betlejemskiej, lecz jego kontynuacja. To po to Zbawiciel przyjął ciało.

Ciało Szczepana umiera. Wyzwolony z niewoli grzechu tego świata, na progu nowego życia mówi: „Panie Jezu, przyjmij ducha mojego”. Powierzenie siebie samego, złożenie swego ducha w Boże ręce zostało ukazane jako najwyższy wyraz wolności od zła i grzechu.

Niebiosa otwarły się i zesłały Zbawiciela. Te same niebiosa otwierają się, przyjmując Szczepana. Kluczem otwierającym te niebiosa jest Ciało Pana – narodzone, ofiarowane i chwalebnie zmartwychwstałe. Wielbijmy Pana za Jego Ciało i żyjmy w naszym ciele na Jego chwałę.

O autorze

Salwatorianin, kapłan, student teologii; posługuje w sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy.
Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.