adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne PeryKopy

Niedzielne PeryKopy: Po co nadstawiać policzek?

fullofeyes

Sigla:

Kpł 19, 1-2. 17-18

Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 8 i 10. 12-13

1 Kor 3, 16-23

Mt 5, 38-48

               Dzisiejsza Ewangelia jest jedną z tych, których nie rozumiemy tak, jak trzeba. Wciąż pokutuje wizja chrześcijanina, będącego „chłopcem do bicia”, frajerem, słabeuszem. Przecież uczeń Chrystusa nie ma prawa się postawić, ale musi cierpieć dla samej idei cierpienia, prawda?

               Nieprawda.

               Idea znoszenia cierpienia jest obecna w chrześcijaństwie i to bardzo mocno – słusznie, bo chodzi o dobrowolne włączenie siebie w mękę Chrystusa, o uczynienie ze swojego życia ofiary. No właśnie… uczynienie ofiary dobrowolnej, a nie narzuconej.

               Chrystus sam wielokrotnie podkreślał, że sam siebie Bogu ofiarowuje za nasze grzechy, że sam wybrał ten los, choć mógł go uniknąć. Gdyby nie miał innego wyjścia, Jego śmierć nie byłaby ofiarą. Podobnie rzecz się ma z każdym ochrzczonym. Bóg nie chce, żebyśmy cierpieli, bo nie umiemy sobie poradzić, ale daje nam okazje do dobrowolnej ofiary. Uczeń Chrystusa nie może być słaby i poddawać się miotającym nim falom – wręcz przeciwnie! Ma być mocny! Ma umieć sobie poradzić, jeśli tylko zechce i jednocześnie ma chcieć stać się ofiarą. Skomplikowane, prawda?

               Pomocny dla zrozumienia sprawy będzie Aslan z „Opowieści z Narnii”. Był Lwem, Synem Władcy-zza-morza, posiadał niesamowitą siłę, ale poddał się sługom Białej Czarownicy i ofiarował za Edmunda. Gdyby tylko chciał, pokonałby wszystkich wrogów i bez tej ofiary. Nie chciał. Wolał uczynić z siebie ofiarę, by ocalić człowieka.

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Czy Bóg naprawdę kocha kogoś takiego jak Ty?

               Msz być silny. Masz umieć bronić słabszych z miłości. Masz umieć zadbać o swoją rodzinę z miłości. Masz umieć się ofiarować z miłości, gdy przyjdzie wyższa potrzeba. Masz umieć się poświęcić, gdy będzie wymagała tego sprawiedliwość. Nie wolno Ci się stać „chłopcem do bicia”.

               Jak wobec tego zrozumieć fragment o nadstawianiu policzka? Znany protestant John Eldredge twierdzi, że to wyraz męskiej siły na zasadzie „no uderz mnie, zobacz, że nic sobie z tego nie robię, jestem silny”. Nic bardziej mylnego. To „nadstawianie” nie ma być wyrazem buty, ale właśnie pełnego miłości poświęcenia nakierowanego na ewangelizację: Bijesz mnie? To nic, uderz jeszcze raz. Uderz i kolejny. Bij tak długo, aż zadasz sobie pytanie: skąd ta siła, żeby znosić cierpienie? Gdy zapytasz, opowiem Ci o Jezusie.

               Bądź silny i kochaj bliźniego. Kochaj wrogów. Kochaj robiących Ci na złość. Kochaj szefa w pracy. Kochaj sąsiadów. Kochaj heroicznie. A gdy zapytają dlaczego, opowiesz im o największej miłości świata.

Boże, nasz Ojcze, składając z należną czcią Najświętszą Ofiarę, pokornie Cię prosimy, † aby dary złożone ku Twojej chwale * przyczyniły się do naszego zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.