adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj
Niedzielne PeryKopy, Wiara

Niedzielne PeryKopy: JMJ

Sigla:

1 Sm 1, 20-22. 24-28

Ps 84 (83), 2-3. 5-6. 9-10

1 J 3, 1-2. 21-24

Łk 2, 41-52

               Mówi się, że Święta Rodzina ma być wzorem dla naszych rodzin i mamy budować swoje życie rodzinne na przykładzie Józefa, Maryi i Jezusa. No cóż… nie, dziękuję.

Józef – nic się nie odzywa, nie jest w stanie załatwić miejsca w gospodzie, wierzy w sny, a Ewangelia nawet nie raczy wspomnieć choćby słówkiem o jego śmierci. Maryja – swoje pierwsze i ostatnie dziecko urodziła będąc nastolatką i nie umiała upilnować go podczas pielgrzymki do Jerozolimy. Przepraszam bardzo, ale co to za wzór?

A jednak. Rodzina z Nazaretu jest kolejnym przykładem, że powierzchowne ocenianie i patrzenie na sprawę tylko po ludzku nijak się nie ma do Bożego oglądu sprawy. Popatrzmy dziś na Świętą Rodzinę tak, jak widzi ją słowo Boga. Dzisiejsza liturgia słowa zdaje się podkreślać dwa elementy, szczególnie ważne dla rozwoju życia duchowego naszych rodzin.

„Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jeruzalem na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym”. Pielgrzymka do świątyni była ich dorocznym zwyczajem. Nie znaczy to, że i my mamy chodzić do kościoła raz do roku, broń Boże! Chodzi raczej o to, że kontakt z Bogiem i modlitwa powinny być w naszych domach czymś zwyczajnym, regularnym, stałym. To Bóg – źródło miłości – jako jedyny może nauczyć Cię na czym polega miłość. To Bóg – dawca życia – jako jedyny ma moc, by wzbudzić Ci potomstwo. To Bóg – trójjedność – jako jedyny ma moc, by uchronić Twój dom i Twoje małżeństwo przed rozpadem.

Zobacz też:   „I proszę cię, ojcze”

„Przypuszczając, że jest wśród pątników, uszli dzień drogi i szukali Go między krewnymi i znajomymi. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jeruzalem, szukając Go”. Jeśli zgubiłeś Boga w swoim życiu rodzinnym, pozostaje Ci tylko jedno: szukaj Go. Szukaj, póki daje się znaleźć. Szukaj, póki nie jest za późno. Szukaj – jak Maryja z Józefem – nawet wbrew nadziei. Szukaj Go w tym, co do Niego należy.

I tu mamy problem. Co do Niego należy? Odpowiedź na to pytanie zależy w pewnym sensie od Ciebie. Uwarunkowana jest tym, na ile dałeś Mu siebie.

Zobacz, jaką miłością obdarzył Cię Ojciec. Podczas chrztu zostałeś nazwany dzieckiem Bożym i rzeczywiście nim jesteś. Zostałeś oddany Bogu w całości. Przez grzech jednak powiedziałeś Ojcu „Nie, ta część mnie należy wyłącznie do mnie!”. Gdy grzeszymy, pozbawiamy się po trochę chwały dziecka Boga. Sprawiamy, że należymy do Niego coraz mniej, aż w końcu przestajemy należeć całkowicie. Osoba żyjąca w stanie grzechu śmiertelnego będzie miała poważne trudności z odnalezieniem Boga dlatego, że nie chce Go widzieć. Nie chce Go znać.

Jeśli jednak poddałeś się zbawczemu obmyciu w krwi, odzyskałeś dawną chwałę otrzymaną od Boga. Znów do Niego należysz. Znów możesz wejść do Jego domu po to, by ostatecznie Go znaleźć.

Boże, Ty w Świętej Rodzinie dałeś nam wzór życia, † spraw, abyśmy złączeni wzajemną miłością naśladowali w naszych rodzinach Jej cnoty * i doszli do wiecznej radości w Twoim domu. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, † który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, * Bóg, przez wszystkie wieki wieków.

אמן

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.