adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne PeryKopy, Wiara

Niedzielne PeryKopy: Jak zacząć drogę z Bogiem?

Iz 49, 3. 5-6

Ps 40 (39), 2ab i 4ab. 7-8a. 8b-10

1 Kor 1, 1-3

J 1, 29-34

               Zaczął się okres zwykły nowego roku liturgicznego. Znowu zaczynamy od początku. Znów uczymy się jak być… uczniami.

               Cały tydzień Kościół przygotowywał nas na to poprzez czytania mówiące o powołaniu uczniów. Zauważ, że Jezus nie powołuje wybranych ludzi o szczególnych cechach. Nie wybrał sobie ani wyjątkowo elokwentnych, ani błyszczących inteligencją, ani tym bardziej bezgrzesznych. Wybrał ludzi takich jak Ty i ja. Normalnych, zwykłych, nie pozbawionych wad. Dlaczego tak zrobił? Żebyśmy nie myśleli, że jesteśmy wyjątkowi, albo że swoimi zdolnościami przysparzamy Bogu chwały. Owszem, Twoje uczynki mają moc „zasługiwania” a swoimi talentami możesz pracować „ad maiorem Dei gloriam”, ale tak naprawdę, to wszystko jest tylko „prochem i niczem” wobec tego, co może zrobić Bóg. To wszystko to ledwie pikuś wobec tego, co Bóg może zrobić z Tobą, jeśli tylko zechcesz współpracować z łaską.

               Jak możesz zaprząc swoją słabość do pracy dla Boga i przy Jego dziełach?

               Zacznij od tego, co najprostsze – zanurz swoje wady we krwi Baranka. Na słowa Jana „Oto baranek Boży, który gładzi grzechy świata” wyznaj Chrystusowi swoje grzechy. Uznaj kim jesteś naprawdę, zdejmij maskę i pokaż Mu swoje rany. Szepnij słodkie wyznanie „Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja”.

Zobacz też:   Zbyt Mocni w Duchu; czy pentekostalizacja jest zagrożeniem?

               Droga nawrócenia zaczyna się od potępienia przez Ciebie tego, co w Tobie złe. Czujesz przecież, że sam nie dasz rady. Zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś za słaby, by poradzić sobie ze swoimi problemami. Wiesz, że jedynym wyjście z sytuacji jest rozlew krwi.

               Niestety… bywa, że ów rozlew krwi przejawia się w rozkwaszeniu komuś nosa, gdy się zdenerwujesz. Innym razem Twoja własna niedoskonałość może doprowadzić Cię też do samookaleczenia. Nie idź tą drogą. Pozwól komu innemu, by rozlał krew za Ciebie. Pozwól na to Barankowi Paschalnemu. Abp. Fulton J. Sheen stwierdza: Religia Izraela byłą istnym rozlewem krwi. Podczas gdy Jan Chrzciciel oserwuje, jak Chrystus chodzi wśród ludzi, ciągle w powietrzu wisi pytanie „Gdzie jest Baranek?”. Nagle przystaje i wypatruje kogoś z tłumu, przerywa swoją mowę, po czym wykrzykuje Patrzcie! „Oto baranek Boży, który gładzi grzechy świata”. Gdzie jest Baranek? Baranek przyszedł, a potem nastąpiła ostatnia pascha i nasz błogosławiony Pan został skazany na krzyż. To był bardzo ważny dzień dla Żydów, dzień Paschy, bo musieli wtedy ofiarować baranka.

               Skorzystaj z krwi przelanej przez Baranka. Bóg Cię do tego powołuje. Bóg Cię do tego wzywa. „Błogosławieni, którzy zostali wezwani na Jego ucztę”. Błogosławieni ci, którzy są obecni na niedzielnej Eucharystii.

               Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa!

אמן

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.