adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj
Miesięcznik lipiec 2020, Społeczeństwo

Ludzie ludziom… – o prześladowaniu chrześcijan na świecie

magazine cover

unsplash.com

Według rankingu stworzonego przez Open Doors ponad 650 milionów chrześcijan, żyjących w pięćdziesięciu krajach, doświadcza prześladowań. Wśród nich ponad 260 milionów ma do czynienia z prześladowaniami o wysokim stopniu, czyli takimi, które w skrajnych przypadkach mogą nawet bezpośrednio zagrażać życiu.

Open Doors jest chrześcijańską organizacją non-profit, która od 1955 roku wspiera prześladowanych chrześcijan. Zajmuje się ona również monitorowaniem sytuacji związanej z ich trudnym położeniem. Opublikowany 10 stycznia 2020 roku przez Open Doors Światowy Indeks Prześladowań Chrześcijan (ŚIP) zawiera ranking 50 krajów, w których wyznawcy Chrystusa są najbardziej prześladowani z powodu swojej wiary. Dane potrzebne do stworzenia tego raportu były zbierane od 1 listopada 2018 do 31 października 2019 roku.

Dlaczego ja?

Powodów, dla których prześladuje się chrześcijan, jest wiele. Według Open Doors w ciągu ostatnich lat możemy wyróżnić dwa główne nurty, które pozostają odpowiedzialne za pogorszenie sytuacji wyznawców Chrystusa na świecie. Pierwszy z nich – ruch islamistyczny w swoim radykalnym wydaniu – jest odpowiedzialny za uwikłanie całych krajów w różnego rodzaju wojny, chaos i niezgodę, które w dużej mierze przyczyniają się m.in. do wykluczenia chrześcijan i ich prześladowania.

Drugim ruchem jest natomiast ruch nacjonalistyczny mający swoje podłoże w ideologii komunistycznej. Szczególnie silne przejawy represji o tym podłożu możemy zaobserwować w Korei Północnej, w której władzę sprawuje reżim komunistyczny, a jedyną dozwoloną religią jest kult Kim Ir Sena, zmarłego przywódcy kraju.

Prześladowania a prawa człowieka

Prawo do wyboru własnej religii, jeśli ta nie niesie ze sobą szkody dla drugiego człowieka, powinno być prawem ogólnie obowiązującym i niepodważalnym. W przyjętej przez ONZ Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 1948 roku czytamy: „Każdy człowiek ma prawo wolności myśli, sumienia i wyznania; prawo to obejmuje swobodę zmiany wyznania lub wiary oraz swobodę głoszenia swego wyznania lub wiary bądź indywidualnie, bądź wespół z innymi ludźmi, publicznie i prywatnie, poprzez nauczanie, praktykowanie, uprawianie kultu i przestrzeganie obyczajów”.

W pięćdziesięciu państwach wymienionych w ŚIP prawo to jest w sposób notoryczny łamane, mimo że w niektórych z tych krajów zachowuje się pozory jego poszanowania. Przykładem może tu być np. Pjongjang, stolica Korei Północnej, w której znajdziemy kościoły pokazywane turystom w celach czysto propagandowych.

Pozbawieni praw

Choć pewnie trudno w to uwierzyć, nadal są na świecie takie miejsca, w których za bycie chrześcijaninem grozi zamknięcie w obozach pracy, tortury czy nawet śmierć. Mowa tutaj szczególnie o dziesięciu państwach, w których na chwilę obecną sytuacja jest najgorsza. Są to: Korea Północna, Afganistan, Somalia, Sudan, Pakistan, Erytrea, Libia, Irak, Jemen oraz Iran.

Warto pamiętać, że prześladowanie może przybierać różne formy. Jak czytamy w raporcie Open Doors, prześladowanie chrześcijan może również przyjąć formę pozbawienia różnych praw, takich jak „prawo do ochrony przed arbitralnym zatrzymaniem, prawo do sprawiedliwego procesu, prawo dostępu do wymiaru sprawiedliwości, równości przed sądem, prawo do niestosowania tortur, prawo do posiadania rodziny”. Często również prześladowcami nie muszą być państwo czy inne zorganizowane grupy – nieraz stają się nimi najbliżsi, czyli rodzina, przyjaciele, sąsiedzi.

Komunizm i Korea Północna

Korea Północna od 2002 roku zajmuje pierwsze miejsce w Światowym Indeksie Prześladowań. Liczba osób wierzących w Chrystusa wynosi tam około 300 tysięcy, co stanowi niewiele ponad 1% całej populacji tego kraju. Mieszkający w nim chrześcijanie muszą swoją wiarę utrzymywać w tajemnicy nawet przed najbliższymi. W rzeczywistości nie rozmawia się tam o przekonaniach religijnych nawet ze swoimi dziećmi, dopóki te nie staną się na tyle duże, by rozumieć, że wydanie sekretu o wierze rodziców wiąże się z groźbą śmierci całej rodziny.

Zobacz też:   Gdy wiara prowadzi na śmierć – historia katoliczki Asii Bibi

Ukrywanie swojej wiary jest zresztą mocno uzasadnione szczególnie ze względu na kary, które mogą spotkać wyznawców Chrystusa. W najlepszym przypadku ujawnienie wiary chrześcijańskiej u Koreańczyka grozi mu zatrzymaniem i nawet dożywotnim uwięzieniem w obozie, gdzie będzie niewolniczo pracował, często znosząc również poddawanie torturom. Najgorszy scenariusz zakłada śmierć nawet na miejscu zatrzymania. Podobny los zwykle spotyka również resztę członków rodziny zamordowanego.

Za ujawnianie i usuwanie wiernych Kościołów chrześcijańskich jest również odpowiedzialna policja, która ma za zadanie eliminację osób mających odmienne poglądy na różne tematy. Mimo to Kościół w Korei Północnej staje się coraz silniejszy. Oczywiście nie może on działać w sposób oficjalny, a jednak – pozostając w ukryciu – wzrasta, kurczowo trzymając się nadziei na lepszą przyszłość.

Wyniszczeni wojnami – Afganistan

Afganistan od 2018 roku utrzymuje się na drugim miejscu w rankingu ŚIP. Jest on również jednym z najsłabiej rozwiniętych gospodarczo państw świata. Wyniszczony wojnami jest praktycznie całkowicie zależny od pomocy zagranicznej. Islam jest obowiązującą w tym kraju religią (muzułmanie stanowią ponad 99,8% całej populacji) i choć w teorii dopuszcza się wyznawanie innych, w praktyce jest to zakazane, jeśli sprzeciwiają się one wierzeniom i przepisom dominującego w tym państwie wyznania.

Życie chrześcijan, których w Afganistanie znajduje się około kilku tysięcy, jest możliwe tylko w ukryciu. Osoby nawrócone na chrześcijaństwo mogą bowiem trafić nawet do szpitali psychiatrycznych, ponieważ powszechnie uznaje się, że nikt zdrowy psychicznie nie porzuci wiary w Allaha.

W kontekście kulturowym tego kraju ważne jest również podejście do religii, która postrzegana jest jako część tożsamości. Patrząc przez ten pryzmat, widzimy, że jej porzucenie może być postrzegane jako zdrada narodu, społeczności czy rodziny. Życie jawnych chrześcijan jest niemożliwe w Afganistanie. W skrajnych przypadkach, w których dochodzi do odkrycia wiary obywatela tego kraju, może mu grozić pobicie, a nawet śmierć z rąk członków rodziny czy ekstremistycznych grup islamskich (np. talibów).

Rozbita i podzielona Somalia

Somalia w rankingu ŚIP znajduje się na trzecim miejscu. Jest ona krajem podzielonym, w którym od 1991 roku trwa wojna domowa. Konflikt ten od lat wzmaga chaos i przyczynia się do sytuacji, w której niektóre części kraju nie podlegają żadnym legalnym ośrodkom władzy. Bardzo bolesne i wyniszczające są w Somalii wszelkiego rodzaju działania bojówek islamistycznych, szerzące przemoc i prześladowania.

Radykalna islamiczna organizacja militarna, Asz-Szabab, jest odpowiedzialna za przeważającą część przejawów prześladowania chrześcijan w Somalii. Liczba wierzących w Chrystusa wynosi tam około 100 tysięcy, co stanowi około 0,5% populacji. Odkrycie przez otoczenie wiary danej osoby może wiązać się dla niej z nękaniem i zastraszaniem. W skrajnych przypadkach wyznawca Chrystusa może zostać zamordowany przez członków rodziny czy przywódców klanu.

Chaos rodzi chaos

Realia, z którymi muszą mierzyć się na co dzień chrześcijanie w różnych częściach świata, nie nastrajają optymistycznie. Dochodzimy bowiem do sytuacji, w której wiara człowieka doprowadza do pozbawienia go podstawowych praw, w tym również prawa do życia. Widzimy jednak, że problemy związane z prześladowaniem chrześcijan często są związane z ogólnym chaosem panującym w danym państwie, w którym brak poszanowania dla wielu innych praw człowieka, co staje się przyczyną cierpień ludzi, którzy nie wpisują się w szablon idealnych obywateli, skrojony dla nich przez władze. Chaos rodzi chaos.  Nieposzanowanie dla godności drugiego człowieka, wraz z jego prawami i wolnością, rodzi zniszczenie. Historia lubi się powtarzać, co można obserwować z goryczą, kiedy nadal, niezmiennie, to ludzie ludziom gotują ten los.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

O autorze

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.