adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj

Zostawcie ten seks i weźcie się do roboty

magazine cover

unsplash.com

Czy Kościół stracił słuch? Oddalił się od tematów istotnych? Jakie wątki powinien poruszyć, by być znów ważnym głosem w obecnych czasach?

Niestety, seks zdominował dyskurs kościelny. Seks odmieniany przez wszystkie przypadki.

Poważniejszy problem niż seks

Powiedzmy sobie parę słów prawdy w związku z tym. Życie w dużej mierze nie mija ludziom na seksie. Większość ludzi skupia swoją tożsamość wokół spraw innych niż to, czy są homo- czy heteroseksualni. Istotą kapłaństwa nie jest celibat. Dla znaczącej części księży celibat to nie najważniejszy problem (a wręcz często pozostaje na końcu listy problemów). 

Tymczasem te tematy właśnie zdominowały ostatnie synody i kościelne dyskusje. Podobnie jak zupełnie marginalna sprawa kapłaństwa kobiet. Zostawmy to w końcu w spokoju i zajmijmy się realnymi problemami.

Dużo więcej czasu w życiu, niż na kwestie seksualne, poświęca się na pracę. I odpoczynek po niej. Marcin Worek w naszym podcaście zauważył, że dla ludzi wyczerpanych pracą walką duchową będzie odmówienie pacierza wieczorem, zamiast od razu legnąć do snu. Większość życia mija na balansowaniu między pracą, rekreacją, a robieniem czegoś więcej – duchowością, zaangażowaniem społecznym, rozwijaniem czegoś pożytecznego.

„Encyklika jest jak W poszukiwaniu straconego czasu…

Czy potrzeba jakiejś nowej encykliki o pracy? Ktoś mógłby zauważyć, że papież Franciszek podjął ten temat w Patris corde – dziele o św. Józefie, nieodłącznie związanym z pracą. Odpowiadając jednak nieco prowokacyjnie: czy ktoś w ogóle to czyta?

Kwestią na zupełnie inny tekst jest to, czy forma – encyklika – ma jeszcze sens w dzisiejszych czasach. Czy papież, starając się nadawać kierunek Kościołowi encyklikami, motu proprio czy odpowiedziami na dubia, nie prezentuje „sztywności” i przywiązania do zaszłych form (które to cechy tak mocno krytykuje)? Może powinien nagrać podcast i nadać mu rangę oficjalnego nauczania Kościoła? Ale zostawmy tę dygresję.

Drugą odpowiedzią, poza negacją sensu encyklik, jest podkreślenie jej znaczenia w wyznaczaniu kierunku. Część ludzi Kościoła – przedstawiciele jego elit, duchowieństwo, teologowie, zaangażowani działacze – czytają ją i w jej myśl prowadzą dalej dyskusję oraz reformę.

Zobacz też:   Camino de Santiago - droga inna niż wszystkie

Pomówmy o pracy

Patris corde wskazuje pewne zainteresowanie pracą. Nawet jeśli być może niewystarczająco. Choć być może przydałaby się odrębna encyklika w całości poświęcona problematyce ekonomicznej. Problemowi pracy, której struktura drastycznie zmieniła się od wciąż przywoływanych Rerum novarum i dokumentów Soboru Watykańskiego II. A, mówiąc znów prowokacyjnie, dokumenty Jana Pawła II mało kto ma siłę czytać. To jednak ciężar mówienia o pracy powinien leżeć niżej: na szeregowych biskupach, księżach… Bo to oni patrzą bardziej szczegółowo, widzą realia, w jakich żyją ich wierni. Papież siłą rzeczy musi uogólniać, pomijając już fakt, że ma inną optykę niż my ze względu na pochodzenie.

O tym powinno się mówić. Że być może niektórzy więcej grzeszą w swej pracy niż czynami seksualnymi. I że być może trudy, znoje, nierzadko upodlenia, mobbing w miejscu pracy to dużo cięższe sprawy dla godności ludzkiej. Że pracujemy coraz więcej i coraz mniej mamy czasu na duchowość. I że wcale nie załatwia tego problemu zakaz handlu w niektórych sklepach w większość niedziel.

Nie ma czasu na Boga?

Dlaczego młodzi ludzie odchodzą od religijności? Powodów na pewno jest wiele, ale na pewno jednym z nich jest trudność wchodzenia w dzisiejszy rynek pracy. Często konieczność utrzymywania się łączona jest ze studiami. Młodzi nie mają wtedy czasu na rozważania o Bogu, o rzeczach ostatecznych, na religijność. Są nieustannie zmęczeni, nie znajdują zrozumienia dla swoich problemów bytowych. Nawet gdy chcą już pójść na mszę świętą, spowiedź, adorację – często zderzają się z nieprzystosowanymi do ich trybu życia godzinami służby Bożej (choć oczywiście znajdziemy i chlubne wyjątki wyłamywania się z tego, przodują w tym te prężniej działające duszpasterstwa zakonne). To są ważne problemy. I realna praca u podstaw do wykonania.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

O autorze

Podoba Ci się to, co tworzymy? Dołącz do nas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.