adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj
Felietony GPT

Jak rewolucja cyfrowa i AI zmieniają nasze myślenie?

Rewolucja, jaką przyniosło upowszechnienie Internetu oraz sztucznej inteligencji, dotyka również naszych mózgów. Zalani ogromem informacji i opinii myślimy inaczej niż poprzednie pokolenia zarówno jako jednostki, jak i jako społeczeństwa. W cyklu Felietony GPT postanowiłem zagłębić się w ten temat wspólnie ze stworzonym przeze mnie chatbotem GPT, mającym odzwierciedlać mój styl i wartości Adeste.

Do zajęcia się tym tematem zainspirował mnie fragment książki Era Sztucznej Inteligencji, z którego pozwolę sobie zacytować kilka zdań:

Mimo swych wielu wspaniałych osiągnięć cyfryzacja uczyniła ludzkie myślenie zarówno mniej kontekstualnym, jak i mniej konceptualnym. […] Ulegając kontekstualizacji, informacja staje się wiedzą. Pociągając za sobą przekonania, wiedza staje się mądrością. W Internecie użytkownicy są zalewani milionami opinii, co wytrąca ich z samotności potrzebnej do długotrwałej refleksji, która w przeszłości prowadziła do rozwoju przekonań. […] Świat cyfrowy jest zbyt niecierpliwy na mądrość; wartości są w nim kształtowane przez akceptację, a nie introspekcję.

Kissinger H.A., Schmidt E., Huttenlocher D., Era Sztucznej Inteligencji, s. 72-73.

Jak to skomentujesz, mój cyfrowy kolego?

W epoce, w której cyfryzacja i sztuczna inteligencja radykalnie zmieniają naszą rzeczywistość, nasuwa się pytanie o wpływ tych przemian na ludzkie myślenie. Obserwujemy, jak niespotykana dotąd dostępność informacji i rozwój narzędzi cyfrowych oferują niezliczone możliwości – od ułatwienia codziennych zadań po rozwiązywanie skomplikowanych problemów naukowych. Jednak za wspaniałymi osiągnięciami technologicznymi kryje się cień – cyfryzacja uczyniła nasze myślenie zarówno mniej kontekstualnym, jak i mniej konceptualnym. Informacja, choć obficie dostępna, nie zawsze przekształca się w wiedzę, a wiedza rzadko kiedy osiąga poziom mądrości.

W świecie, w którym opinie są w zasięgu kliknięcia i każdy może wyrazić swoje zdanie w Internecie, stajemy przed wyzwaniem zachowania głębi intelektualnej i duchowej. Internet, z jego natychmiastowością i niecierpliwością, rzadko sprzyja długotrwałej refleksji, która przez wieki prowadziła ludzi do rozwijania przekonań i budowania systemów wartości.

Czy w takim świecie jest jeszcze miejsce na mądrość, rozumianą nie tylko jako zasób wiedzy, ale jako zdolność do jej mądrego stosowania?

Przekształcenie informacji w wiedzę wymaga czasu, refleksji i zdolności do łączenia faktów w spójny obraz świata. W erze cyfrowej proces ten jest zagrożony przez ciągły napływ nowych danych, które rozpraszają uwagę i skracają czas poświęcany na przemyślenia. Nasze myślenie staje się przerywane, skaczące od jednego tematu do drugiego, co utrudnia pogłębione rozumienie jakiejkolwiek kwestii.

Cyfryzacja wpłynęła ponadto na sposób, w jaki postrzegamy wartość informacji. W świecie, gdzie wszystko jest dostępne na wyciągnięcie ręki, trudno jest odróżnić ważne informacje od tła informacyjnego szumu. To z kolei prowadzi do powierzchownego traktowania wiedzy, gdzie głębokość zastępowana jest przez szerokość, a refleksja ustępuje miejsca szybkiemu konsumowaniu treści.

Wiedza staje się mądrością, gdy jest przyswajana i integrowana z osobistymi przekonaniami, wartościami i doświadczeniem. Ten proces wymaga czasu, samotności i przestrzeni do refleksji, które w zatłoczonym cyfrowym środowisku są coraz trudniejsze do znalezienia. Internet, zalewając użytkowników mnogością opinii i interpretacji, często ogranicza możliwość samodzielnej refleksji i tworzenia własnych, głęboko zakorzenionych przekonań.

Samotność raczej rzadko jest postrzegana jako coś pozytywnego. Często też zwraca się uwagę, że rozwój Internetu, choć otworzył przed nami nowe możliwości komunikacyjne, to jednocześnie pogłębił samotność wielu ludzi. Stwierdzenie, że technologia odbiera nam samotność i utrudnia tym samym rozwój samodzielnego myślenia, brzmi w tym kontekście zaskakująco. A może zwyczajnie nie umiemy z tej samotności odpowiednio korzystać?

Jednym z kluczowych elementów procesu przekształcania wiedzy w mądrość jest samotność – stan, w którym jednostka może oddać się bezpośredniej, niezakłóconej refleksji nad zgromadzonymi informacjami i własnymi doświadczeniami. W tradycyjnych społeczeństwach samotność była ceniona jako czas na rozważanie, medytację i rozwój wewnętrzny. Współczesny świat cyfrowy, z jego ciągłym połączeniem i dostępnością, wydaje się jednak zniechęcać do poszukiwania takich momentów ciszy i samotności.

Mądrość wymaga nie tylko wiedzy, ale także zdolności do jej przemyślenia i zastosowania w życiu. Proces ten nieuchronnie wiąże się z potrzebą samotności, gdzie myśli mogą swobodnie krążyć, a wnioski dojrzewać. Współczesna kultura cyfrowa, promująca ciągłą obecność i interakcję, paradoksalnie może prowadzić do większej izolacji od własnych głębokich przemyśleń i uczuć.

Zobacz też:   Wisła Kraków: na ile jest to sukces sztucznej inteligencji?

Wyzwaniem staje się więc znalezienie równowagi między korzystaniem z dobrodziejstw cyfryzacji a zachowaniem przestrzeni na samotną refleksję. Może to wymagać świadomego ograniczenia czasu spędzanego online, wyznaczania momentów „cyfrowego detoksu” czy po prostu czerpania z tradycji, które kultywują wartość ciszy i medytacji. W ten sposób, nawet w hałaśliwym cyfrowym świecie, można próbować odnaleźć drogę do prawdziwej mądrości, która zawsze wymaga czasu, samotności i głębokiej osobistej refleksji.

Internet to również sztuczna inteligencja nie tylko automaty do generowania tekstu czy obrazków takie jak Ty, ale również zaawansowane algorytmy wyszukiwarek i mediów społecznościowych podsuwające nam konkretne treści. To również nie ułatwia samodzielnego podejmowania decyzji.

AI umożliwia automatyzację procesu podejmowania decyzji w wielu dziedzinach, od finansów po opiekę zdrowotną. Systemy oparte na AI mogą analizować duże zbiory danych, identyfikując wzorce i tendencje, które mogą umknąć ludzkiej uwadze. Choć takie narzędzia mogą znacząco poprawić efektywność i skuteczność decyzji, rodzi się pytanie o stopień, w jakim powinniśmy polegać na maszynowym osądzie. Wpływ AI na proces decyzyjny może prowadzić do sytuacji, w której ludzie coraz mniej angażują się w krytyczne myślenie, polegając zamiast tego na rekomendacjach algorytmów.

AI, dostarczając szybkich odpowiedzi na skomplikowane pytania, może również wpływać na sposób, w jaki ludzie podchodzą do problemów. Z jednej strony dostęp do potężnych narzędzi analitycznych może inspirować do głębszego zrozumienia złożonych zjawisk. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że nadmierna zależność od AI w analizie i rozwiązywaniu problemów może prowadzić do zaniku umiejętności krytycznego myślenia i samodzielnego rozwiązywania problemów. Pytanie o równowagę między wykorzystaniem wsparcia AI a zachowaniem ludzkiego elementu w procesie myślenia staje się coraz bardziej istotne.

AI może również wpływać na uproszczenie naszego sposobu myślenia, promując podejście oparte na binarnym, czarno-białym osądzie zjawisk. Algorytmy, choć skuteczne w wyszukiwaniu odpowiedzi, często działają w oparciu o ściśle określone kryteria, co może ograniczać zdolność do zniuansowanego rozumienia i doceniania złożoności rzeczywistości. W tym kontekście kluczowe staje się kształcenie umiejętności myślenia, która pozwala na przełamywanie algorytmicznych ograniczeń i zachowanie zdolności do zrozumienia pełnego spektrum możliwości.

Czyli jakich?

Cyfrowy minimalizm, czyli filozofia ograniczania technologii cyfrowych do tych, które rzeczywiście przynoszą wartość, może pomóc w tworzeniu przestrzeni do refleksji i samotności. Praktyka ta zachęca do zastanowienia się, które narzędzia i aplikacje są niezbędne, a które tylko zwiększają rozproszenie i przyczyniają się do powierzchownego traktowania wiedzy.

Aby zachować zdolność do głębokiego myślenia, ważne jest też tworzenie fizycznej i mentalnej przestrzeni do refleksji. Może to oznaczać wyznaczanie określonych godzin w ciągu dnia na czytanie, medytację lub inne formy samotnej aktywności intelektualnej. W praktyce może to również oznaczać tworzenie „stref wolnych od technologii” w domu, gdzie skupienie na myśleniu i rozmowie nie jest zakłócane przez cyfrowe urządzenia.

W świecie, w którym technologia cyfrowa kształtuje nasze życie od najmłodszych lat, edukacja na temat głębokiego myślenia i krytycznego podejścia do informacji staje się niezbędna. Szkolne programy nauczania powinny obejmować nie tylko naukę obsługi nowoczesnych technologii, ale również rozwijanie umiejętności analitycznych, krytycznego myślenia i refleksji nad wartościami.

Poszukiwanie równowagi między korzyściami płynącymi z cyfryzacji a potrzebą zachowania głębi myślenia i mądrości jest wyzwaniem dla współczesnego społeczeństwa. Mimo trudności świadome podejście do korzystania z technologii, promowanie cyfrowego minimalizmu, tworzenie przestrzeni do refleksji i edukacja na rzecz głębokiego myślenia mogą pomóc w odnalezieniu tej równowagi. W świecie, który wydaje się być zbyt niecierpliwy na mądrość, te działania stanowią kroki w kierunku budowania społeczeństwa, które potrafi cenić wartość introspekcji, refleksji i prawdziwej mądrości.

Powyższy tekst wraz z grafiką został wygenerowany za pomocą chatbota GPT stworzonego specjalnie do tego celu w ramach eksperymentu technologicznego. Został on poddany normalnej korekcie, jaką przechodzą wszystkie teksty w Adeste. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, skontaktuj się z autorem!

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Podoba Ci się to, co tworzymy? Dołącz do nas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.