adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne PeryKopy

Jak przemienić swoje serce?

Sigla: Jr 31, 31-34; Ps 51, 3-4.12-13.14-15; Hbr 5, 7-9; J 12, 20-33

Ostatnie tygodnie pokazały nam, że nieba nie osiąga się dzięki wypełnianiu Starego Przymierza. Okazało się jednak, że dobre uczynki są niezbędne do tego, by stanąć pod bramą życia wiecznego, lecz oprócz nich potrzebujemy także łaski Bożej. Jedno i drugie musi zostać zachowane.

Czyli co? To znaczy, że jednak życie chrześcijańskie jest takim swoistym uciekaniem od grzechu, przełamywaniem samego siebie, zaciskaniem zębów i parciem naprzód? I tak, i nie.

Podstawą dekalogu jest miłość. Nie chodzi przecież o to, żeby spełniać przykazania dla przykazań. Mamy po prostu zacząć kochać, a wtedy przykazania niejako „wypełnią się same”. Podobnie, jak można miłość opisać zbiorem reguł precyzujących zachowanie, ale przecież osoby, które się autentycznie kochają, same wiedzą, co mają robić. Wyobraźmy sobie taki przykładowy zapis: „przynajmniej raz w tygodniu powiedz jej, że ją kochasz”. Osoba naprawdę kochająca nie potrzebuje takiej instrukcji, bo zapewne mówi te słowa znacznie częściej. Nikt raczej nie prowadzi kalendarzyka i nie myśli sobie „no, w tym tygodniu już spełniłem ten obowiązek, teraz fajrant”.

A my? Czy naprawdę kochamy Boga? Traktujemy dekalog jako narzuconą normę czy raczej coś oczywistego, zinterioryzowanego i takiego „swojego”? Warto się nad tym zastanowić. Jeśli Twoja miłość do Boga jest wciąż daleka od doskonałości, to proś Pana, by dał Ci nowe serce, by wypisał swoje prawo w Twoim wnętrzu. Módl się o to, by Bóg był naprawdę Twoim Bogiem, a Ty częścią Jego ludu.

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Otwórz ucho!

W czasie Wielkiego Postu mamy szczególną możliwość, by pozwolić Bogu na przemianę serca. Jezus mówi dzisiaj: „gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie”. Rozważaj mękę naszego Zbawiciela, odmawiaj bolesne tajemnice różańca, śpiewaj Gorzkie Żale, idź Drogą Krzyżową. Trwaj pod krzyżem Chrystusa. Ten rodzaj modlitwy otworzy Twoje serce na niesamowitą miłość Boga i sprawi, że Jezus będzie mógł Cię skutecznie do siebie przyciągnąć. Zauważ – to On będzie Cię do Siebie pociągał. Twoje nawrócenie i uświęcenie jest przede wszystkim Jego wysiłkiem, bo Bogu dużo bardziej zależy na Twoim zbawieniu, niż Ci się wydaje. Nie musisz zaciskać zębów i o własnych siłach przeć naprzód. Pozwól Mu się prowadzić. Zakochaj się w Chrystusie. Stój wiernie pod Jego krzyżem i nie załamuj się.

Wysłuchaj nas, wszechmogący Boże, i przez tę Ofiarę oczyść z grzechów swoich wiernych, którym dałeś poznać prawdy chrześcijańskiej wiary. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.