adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj

Co Kościół myśli o edukacji?

magazine cover

unsplash.com

Kościelne podejście do zdobywania wiedzy dzisiaj nie budzi wątpliwości, jest zdecydowanie pozytywne. Watykan ma własne obserwatorium astronomiczne, a misjonarze stawiają na edukowanie miejscowej ludności.

Kościół jednak wypracował takie podejście nie bez trudności. Rodziło się ono często w bólach i napięciu pomiędzy czystością doktryny, miejscem umysłu w życiu człowieka i podejściem Kościoła do ówczesnych osiągnięć naukowych. Nie bez wpływu na podejście Kościoła pozostawały skrajne nurty: z jednej strony gnostyckie, dla których zdobywanie wiedzy jest czymś zbawiającym, z drugiej pietystyczne, w których wiedza nie jest potrzebna, a liczy się jedynie duchowe doświadczenie.

Kościół bez wątpienia, dzięki pracy zakonów, szczególnie tych opartych o regułę benedyktynów, położył podwaliny pod cywilizację zachodnią w dzisiejszym kształcie, a duchowni byli głównymi promotorami zdobywania wiedzy. Kościelne instytucje nie tylko nauczyły wiele europejskich społeczeństw, jak zdobywać i wykorzystywać wiedzę, ale do dziś są przykładem jej archiwizacji i kwerendy (Biblioteka Watykańska).

Historia kościelnego podejścia do przekazywania wiedzy ewoluowała wraz ze zmianami społecznymi, szczególnie w Europie. Żyjący w XIX wieku Antonio Rosmini Serbati, dziś uznany filozof i błogosławiony, w swoich czasach traktowany był jako intelektualny wywrotowiec. W dziele Delle cinque piaghe della Santa Chiesa z 1848 roku, które trafiło do indeksu ksiąg zakazanych, jako jedną z pięciu ran Kościoła wskazuje słabe wykształcenie kleru. Serbati krytykuje model seminariów duchownych opartych na scholastyce i wkuwaniu formuł. Według niego nieprawidłowy model nauczania powoduje tworzenie „małych książątek”.

Nauczać i być nauczanym

Wiele bardzo wartościowych refleksji dotyczących edukacji znajdziemy w encyklice papieża Franciszka Amoris laetitiae. Ta encyklika, niestety w przekazie medialnym zawężona do sporu o sakramenty dla rozwodników, w wielu miejscach stanowi źródło cennych refleksji na temat edukacji. Franciszek poświęca tej kwestii kilkanaście punktów, wpisując ją w rozdział VII dotyczący wychowania. Papież rysuje w encyklice obraz edukacji jako długotrwałej misji i procesu, który wymaga cierpliwości od rodziców, Kościoła i innych instytucji, wpisując się w wychowanie człowieka. Edukacja to dla papieża nie tylko przekazywanie wiedzy i informacji, ale przede wszystkim opowiedzenie o świecie w prawdzie. W ten sposób edukatorzy sami poznają siebie i granice swojego wpływu.

Zobacz też:   Gdzie jest nasze serce?

Kościół mówi „tak” edukacji seksualnej

Kontrowersyjnym, a jednocześnie bardzo ważnym tematem w kontekście nauczania Kościoła o edukacji jest sprawa edukacji seksualnej. Poparciem dla mądrej i rozważnie prowadzonej edukacji, także w sferze seksualności człowieka, jest zdecydowanie wiele inicjatyw promowanych przez Watykan podczas pontyfikatu papieża Franciszka. Od Amoris Laetitiae po podręcznik Meeting Point Papieskiej Rady ds. Rodziny, Kościół z coraz lepszym zrozumieniem postrzega wagę edukacji seksualnej w rozwoju młodzieży. Wspomniana broszura jej przeznaczona w realistyczny sposób dostrzega problem seksualizacji i banalizacji nagości, który nastąpił po rewolucji seksualnej lat siedemdziesiątych. Zaproponowany przez podręcznik program podkreśla wagę godności oraz daru z siebie zamiast logiki używania. Podręcznika nie ominęła jednak krytyka, szczególnie ze strony konserwatywnych środowisk. Jak zauważa Stowarzyszenie Kard. Newmana na swojej stronie: od czasu premiery krytycy programu zauważyli, że na setkach stron materiałów niewiele uwagi poświęca się szóstemu i dziewiątemu przykazaniu lub grzechom seksualnym, które przenikają naszą kulturę oraz temu, jak młodzi ludzie powinni reagować na te zagrożenia. Program jest również lekki w stosunku do Katechizmu Kościoła katolickiego, innych nauk Magisterium i Pisma Świętego, zwłaszcza w odniesieniu do prawa moralnego.

Współczesność i perspektywy

Nauczanie zdalne, rola sztucznej inteligencji i związane z tym pytania o reformę przekazywania wiedzy stawiają Kościół wobec coraz to nowych pytań. Wybuch pandemii COVID-19 przyspieszył jeszcze nieuchronne procesy: rozwój edukacji zdalnej, wpływ nowych metod edukacyjnych, kryzys autorytetów i izolację społeczną.

Papież Franciszek jako jedno z haseł swojego pontyfikatu wyznaczył kluczową rolę ewangelizacji. Do Braci Szkół Chrześcijańskich zgromadzonych na 46. Zebraniu Generalnym w Rzymie powiedział: „chrześcijański wychowawca jest przede wszystkim świadkiem Chrystusa i jest nauczycielem w takiej mierze, w jakiej jest świadkiem”.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

O autorze

Redaktor Naczelny miesięcznika Adeste. Z wykształcenia politolog specjalizujący się w cyberbezpieczeństwie, z zawodu dziennikarz. Prywatnie melancholik lubiący dobrą muzykę, kubek ciepłej herbaty i spotkania z przyjaciółmi.
Podoba Ci się to, co tworzymy? Dołącz do nas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.