adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Miesięcznik, Wiara

„Zbrodnia i kara” w prawie kanonicznym, czyli o przestępstwach

Nieraz słyszeliśmy o ekskomunice czy suspensach, ale chyba niewielu z nas zastanawiało się nad ich istotą. Nieznaczny procent też pewnie wie, że prawo kanoniczne operuje takimi pojęciami jak np. przestępca. Dziś zatem nieco o tym, czyli o przestępstwach kanonicznych i związanych z nimi sankcjach. Nieco, bo temat jest szalenie złożony i nie sposób ująć go kompleksowo w jednym artykule.

Czy każdy grzech jest przestępstwem? Odpowiedź brzmi: nie. A to dlatego, że do zaistnienia przestępstwa potrzebny jest akt prawny, ściślej – przepis dokładnie określający, jaki czyn stanowi przestępstwo. Kodeks prawa kanonicznego określa, jakie stałe elementy są wymagane do jego zaistnienia. Czyn musi być społecznie szkodliwy. Co więcej, oprócz zewnętrznego przekroczenia ustawy, istotne jest także psychiczne nastawienie sprawcy, tj. poczytalność moralna w postaci grzechu ciężkiego oraz wina – kwestie związane z dobrowolnością i świadomością popełnienia czynu. Przykładem niech będzie tu znieważenie postaci eucharystycznych. Mimo że zostało wymienione w kanonie jako przestępstwo, w danej sytuacji, gdy zabraknie świadomości jego popełnienia, może być jedynie grzechem. Kanon 1321 §1 i 1399 wskazują, że naruszenie zasad lub nakazu musi zawierać czynnik zewnętrzny. Tak więc już widzimy, że jest to pojęcie węższe od pojęcia grzechu. Co ważne, konieczna jest także m.in. świadomość naruszania praw i zarazem wolna wola przy zdecydowaniu się na popełnienie czynu bezprawnego i społecznie szkodliwego. Dokładna definicja przestępstwa znajduje się w kan. 1321 Kodeksu prawa kanonicznego. Nie ma w prawie kanonicznym takiego tworu jak odrębny kodeks karny.

Czy można zostać „kanonicznym przestępcą” przez przypadek?

Zasadą jest, że karze się sprawcę wtedy, gdy występuje u niego wina umyślna. Chodzi o to, że sprawca musi mieć złą wolę i świadomie naruszyć prawo. (por. Syryjczyk J., Pojęcie przestępstwa w świetle Kodeksu Prawa Kanonicznego Jana Pawła II, „Prawo Kanoniczne: kwartalnik prawno-historyczny” 28/1-2, s. 85-96, 1985). Są jednak przypadki, w których można odpowiadać za przestępstwo popełnione nieumyślnie, ale to tylko wtedy, gdy kanon wyraźnie tak wskazuje.

Zobacz też:   Poznajmy prawo kanoniczne – wprowadzenie

Kogo ukarać nie można

Na przykład osoby, która w chwili przekroczenia nakazu lub ustawy nie ukończyła szesnastego. roku życia. Myślę, że jest to o tyle zaskakujące, że według kodeksu teoretycznie zawrzeć małżeństwo mogłaby kobieta nawet w wieku czternastu lat. Kary nie będzie można także wymierzyć komuś, kto działał w obronie własnej lub osobie działającej pod wpływem przymusu fizycznego. Pełne wyliczenie znajdziemy w kan. 1323.

Jakie kary można ponieść?

Na to pytanie odpowiedź znajdziemy w kan. 1312. Sankcjami karnymi są kary poprawcze, czyli inaczej cenzury, oraz kary ekspiacyjne z kan. 1336, o czym szerzej za chwilę. Kodeks nie wymienia tu wszystkich możliwych do wymierzenia kar, a to dlatego, że inne kary ekspiacyjne można ustanowić za pomocą ustawy. Pod warunkiem, że będą to takie kary, które pozbawiają wiernego jakiegoś dobra duchowego lub doczesnego i odpowiadają nadprzyrodzonemu celowi Kościoła. W kodeksie wymienia się także jako osobną kategorię środki karne i pokuty. Nie są one jednak karami w ścisłym tego słowa znaczeniu. Te pierwsze służą raczej zapobieganiu przestępstwom, a pokuta – zastępowaniu kary lub jej zwiększeniu. Do cenzur zaliczamy ekskomunikę, interdykt i suspensę, z czego suspensa dotyczy wyłącznie duchownych.

To tylko fragment tekstu, który ukazał się w 30. numerze Miesięcznika Adeste.

Jeżeli podoba Ci się to, co robimy – kliknij w poniższy przycisk aby dowiedzieć się, jak możesz nam pomóc w rozwoju!

O autorze

Prawnik, miłośniczka baletu i gry na skrzypcach, zainteresowana sprawami społecznymi oraz bioetyką.
Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.