adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj

Współcześni pustelnicy – samotni w świecie? Z dala od świata, ale dla świata

magazine cover

unsplash.com

Pustelnia kojarzy się z samotnością, odcięciem od świata. Czy więc we współczesnym świecie, czyli w globalnej wiosce, gdzie człowiek żyje w biegu, w natłoku informacji i nie ma czasu na ciszę, pustelnicy mają rację bytu?

Pierwsi pustelnicy pojawili się około III wieku na terenach Egiptu i Palestyny. Niektórzy z nich służyli radą przede wszystkim w sprawach duchowych. Do najpopularniejszych pustelników odbywano pielgrzymki, aby chociaż ich zobaczyć. Za ojca eremitów uważa się św. Pawła z Teb, który był pierwszym chrześcijańskim pustelnikiem. Eremitów (inaczej anachoretów) w tym czasie było bardzo wielu. Do dzisiaj możemy czytać apoftegmaty ojców pustyni, czyli mądrości pierwszych pustelników. Nie byli więc ludźmi, którzy ukrywali się przed światem. Mieszkali w swoich pustelniach i odwiedzali siebie nawzajem. Mieli tylko niezbędne rzeczy, żywili się dzięki swojej pracy (uprawiali mały ogródek czy też robili kosze wiklinowe, które wymieniali na jedzenie). Oddawali się modlitwie i ascezie, ale również przyjmowali gości, którzy przychodzili do nich po radę.

Eremici dali początek pierwszym zakonom, np. kamedułom czy karmelitom. Pomimo tego życie pustelnicze nie przestało istnieć. Kodeks prawa kanonicznego z 1983 r. nadał tej formie życia status życia konsekrowanego. Instytucja pustelnika jest więc wciąż żywa. Na całym świecie żyje kilkanaście tysięcy pustelnic i pustelników, w Polsce zaś konsekrowanych jest kilkunastu.

Co trzeba zrobić, żeby zostać pustelnikiem?

Życie pustelnicze jest indywidualną formą życia konsekrowanego. Osoba, która poczuje takie powołanie, zgłasza się do biskupa diecezjalnego. Po rozmowie z kandydatem na pustelnika podejmuje on decyzję o rozpoczęciu formacji początkowej przez kandydata. Formacja początkowa odbywa się w dotychczasowym środowisku życia takiej osoby i ma na celu rozpoznanie powołania pustelniczego. W drugim etapie formacji kandydat żyje już w swojej pustelni, którą sam musi sobie utworzyć. Samodzielnie wybiera jej miejsce, a także planuje, z czego będzie się utrzymywał. Musi o tych kwestiach oczywiście poinformować biskupa diecezjalnego.

Formacja do życia pustelniczego trwa od siedmiu do dziesięciu lat. Obejmuje ona trzy płaszczyzny: psychologiczną, duchową i intelektualną. W czasie formacji kandydat przygotowuje się do życia w samotności. Bada się też nastawienie kandydata, bo powołanie nie może być ucieczką od świata, ale prawdziwą chęcią życia z Bogiem i bycia świadkiem dla świata, że nie samym chlebem żyje człowiek, ale także słowem Bożym.

Zobacz też:   Przyjechali z interioru ludzie do stolicy…

Pustelnikiem może zostać osoba, która ukończyła trzydzieści pięć lat, jest kanonicznie i cywilnie wolna, należy do Kościoła katolickiego i cieszy się dobrą opinią, która daje rękojmię, że wytrwa w życiu pustelniczym. Życie pustelnicze może podjąć osoba świecka, duchowna czy też konsekrowana (zakonnik, zakonnica). Pustelnik zobowiązuje się do przestrzegania trzech rad ewangelicznych – posłuszeństwa, czystości i ubóstwa.

Życie w pustelni

Każdy pustelnik musi mieć swoją pustelnię, czyli miejsce, które znajduje się na uboczu, z dala od sąsiadów. Zwykle są to więc mało zaludnione okolice, niewielkie wsie, gdzie nietrudno żyć w odosobnieniu. Pustelnik żyje według ustalonej przez siebie reguły, która musi być zatwierdzona przez biskupa. Rytm dnia podporządkowany jest modlitwie – liturgia godzin, modlitwa kontemplacyjna, medytacja, czytanie Pisma Świętego i religijnych książek oraz adoracja Najświętszego Sakramentu. Pustelnik musi również zadbać o swoje utrzymanie, więc dzień wypełniają przyziemne obowiązki, takie jak uprawa ogrodu, drobne remonty, praca zarobkowa (malarstwo, rzeźbiarstwo, zbieranie ziół, przetwory, miody i inne). Na wzór pierwszych eremitów taka osoba przyjmuje gości. Powinna mieć specjalne pomieszczenie na zewnątrz, aby móc służyć rozmową i radą swoim gościom. Pustelnik nie może bowiem uciekać od ludzi, ale jest zobowiązany do tego, by pomagać im modlitwą, wsparciem.

Pustelnicy są czasem traktowani jak dziwacy i mogłoby się wydawać, że w dzisiejszych czasach nie ma na nich miejsca. Nie jest to prawdą. Główną misją pustelnika jest modlitwa za świat. Daje on również świadectwo tego, że samotność nie jest zła i może być przeżywana w piękny sposób, jako oderwanie się od świata materialnego i pogłębienie swojej relacji z Bogiem. Bo niekiedy człowiek potrzebuje ciszy…

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

O autorze

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.