adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
Niedzielne PeryKopy

Niedzielne PeryKopy: Jak to jest być apostołem? Dobrze czy niedobrze?

Sigla:

Am 7,12-15

Ps 85,9-14

Ef 1,3-14

Mk 6,7-13

            Wierzysz już w to, że Bóg jest tuż przy Tobie? Pozwalasz mu działać w swoim zwyczajnym, nudnym życiu? Jako uczeń Chrystusa musisz dobrze przyswoić lekcje, które otrzymałeś do tej pory, bo inaczej nie uda się pójść dalej.

            Słowo dane nam dzisiaj przez Kościół pomoże Ci dobrze przejść do następnego etapu. Zauważ co i w jakiej kolejności robi dzisiaj Jezus. Na początek „przywołał do siebie Dwunastu”. Zapomnij na chwilę, że dosłownie tekst mówi tu o Apostołach sprzed dwóch tysięcy lat. Słowo Boże jest zawsze żywe i aktualne, dotyczy więc Ciebie – tu i teraz. Chrystus przywołuje właśnie Ciebie. Jego marzeniem jest to, byś z Nim po prostu był, byś pamiętał o Nim w ciągu dnia, byś mówił Mu o swoich problemach, byś jak najczęściej przyjmował Go pod postacią chleba podczas Mszy Świętej.

            Doświadczenie Boga tak prawdziwego, że nasza rzeczywistość jest przy Nim ledwie mgłą; spotkanie z kochającym, żywym Bogiem jest absolutną podstawą dalszego rozwoju w wierze. Jak się to stanie w Twoim życiu? Nie wiem. Bóg jest osobą, sam wybierze jak i kiedy zechce dać Ci takie doświadczenie. Tobie pozostaje jedynie modlitwa i ufne otwarcie się na łaskę Boga, poszukiwanie Go, dopóki daje się znaleźć (por. Iz 55,6).

            Kiedy czytałem dzieła mistyków, dziwiłem się, dlaczego nie potrafią opisać jaki jest Bóg. Czy nie mogą znaleźć określeń chociaż trochę zbliżonych do tego, co chcieliby wyrazić? Przestałem się dziwić, kiedy doświadczyłem obecności Boga, kiedy spotkałem Go realnie w swoim życiu (być może innym razem będzie okazja, by to opisać). Wszystkie określenia były blade wobec Jego dobra, miłości, miłosierdzia. Po tym doświadczeniu, tak na szybko (świadomy swojej kondycji duchowej i ogólnej niegodności) byłem w stanie powiedzieć tylko tyle, że Bóg jest naprawdę „w porządku”. Żałosne? Pewnie tak, ale zaraz potem nastąpiło to, co powinno.

Zobacz też:   Niedzielne PeryKopy: Czy muszę być perfekcyjny?

            „Jezus (…) zaczął rozsyłać ich”. Kiedy doświadczysz czegoś wspaniałego, po prostu nie możesz się tym nie podzielić. Tak samo ma każdy, kto w swoim życiu doświadczył działania żywego Boga. Św. Paweł do Koryntian pisał „Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii!”. Kiedyś myślałem, że to „biada” oznacza jakąś karę. Teraz wiem, że wynika ono z wiary i miłości. Po prostu nie da się nie mówić o Chrystusie, kiedy się Go już spotkało.

            Żeby nikt mnie źle nie zrozumiał: nie jestem ja świętym ani mistykiem. Doświadczenie Boga jest zwyczajnym etapem na drodze ucznia Chrystusa, jest progiem kolejnego etapu, o czym dziś dobitnie uświadamia nas św. Marek. Nie chodzi przecież o emocje, znaki czy cuda, ale spokojne kroczenie wąską ścieżką do Nieba, wskazywaną przez Mistyczne Ciało Chrystusa. Pewna dawka „cudowności” może i jest potrzebna na początku drogi, ale Ty, uczeń Chrystusa, jesteś powołany do czegoś więcej.

            Jeśli chcesz doświadczyć niesamowitej łaski Bożej, postępuj zgodnie z instrukcja zawartą w dzisiejszym psalmie: „Będę słuchał tego, co Pan Bóg mówi (…) Zaprawdę bliskie jest Jego zbawienie dla tych, którzy Mu cześć oddają”.

            Idziesz dalej, by uczestniczyć w czymś więcej, czy boisz się i zawracasz? Wybór należy do Ciebie.

ZOBACZ TAKŻE: CZY W TWOJEJ CODZIENNOŚCI JEST MIEJSCE DLA BOGA?

Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.