adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Dostępne za darmo
finansowane przez czytelników

Wesprzyj
#tradilekcje

Ludzie Cię uwielbiają, Panie!

W naszym życiu mamy bardzo różne potrzeby. Od najbardziej przyziemnych do najbardziej wyszukanych, które może przeradzają się w zwykłe fanaberie. Z naszym życiem z Bogiem jest podobnie. My mamy swoje potrzeby, a On stara się na nie odpowiedzieć. Jest dobrym władcą. 

4 lipca 2021
VI niedziela po Zesłaniu Ducha Świętego, 1 klasy
Szaty zielone
Link do tekstów liturgicznych na dziś: KLIK

W dzisiejszym introicie możemy usłyszeć, że Pan jest mocą dla swojego ludu i twierdzą zbawienia dla swojego pomazańca. Kiedy na to spojrzałem, ciężko było mi nie pomyśleć o jednej ze starych, ale wciąż popularnych, gier komputerowych. Chodzi tu, rzecz jasna, o Stronghold, czyli znaną i lubianą Twierdzę, również w wariancie Krzyżowiec

W grze gracz wcielał się w lorda twierdzy, którego zadaniem było zapewnienie bytu swoim mieszkańcom – zastosowanie odpowiedniego systemu ekonomicznego, prowadzenie wojen, krótko mówiąc: musiał zatroszczyć się o wszystko, co było potrzebne w średniowiecznej twierdzy. Od potrzeb materialnych po duchowe, bo od tego zależało, jak poddani będą postrzegać swojego władcę. 

Podczas rozgrywki lord mógł usłyszeć od swojego zarządcy: „Ludzie Cię uwielbiają, panie”, lub mniej pochlebne określenia, jeśli podatki były za wysokie lub brakowało jedzenia. Nie musiałem długo się zastanawiać, żeby zauważyć, jak dobrze łączy się to z dzisiejszą Ewangelią. 

Zobacz też:   Miłość, prawda i... Khaby Lame

Znany każdemu fragment o rozmnożeniu chlebów i ryb. Kilkoma bochenkami i rybami Jezus karmi wielotysięczny tłum. On nie tylko ich naucza, lecz także zauważa wszystkie potrzeby. Zostaje siedem koszy ułomków, czyli mają aż w nadmiarze. Można by wysnuć z tego dość oklepany wniosek, że Pan Bóg się o nas zawsze troszczy, zawsze o nas dba. To prawda. Ale zawsze należy zadać kluczowe pytanie: co my dalej z tym robimy?

Czy zauważamy, jak wiele mamy? Czy wielbimy Boga za to, że nas stworzył i pozwala na każdy nasz kolejny oddech? To rzeczy – wydawałoby się – zwykłe, a jednak wielkie, jeśli spojrzeć na nie z szerszej perspektywy. Warto więc zapytać: czy dziś stać mnie na wdzięczność Bogu i uwielbienie Go? 

Bo jeśli lud gry komputerowej Twierdzy uwielbiał swego pana tylko za to, że jadł cały rok jabłka i miał do dyspozycji dwie karczmy, to co my mamy zrobić? Którzy dostajemy dosłownie wszystko z woli naszego Pana, a pewnie i jeszcze więcej. 

Ludzie Cię uwielbiają, Panie, ale czy ja też? 

O autorze

Diakon, salwatorianin. Miłośnik tradycyjnej liturgii i gier bitewnych - Warhammera 40000 i Bolt Action. Obecnie posługuje w parafii św. Brata Alberta w Elblągu.
Dzięki twojemu wsparciu
możemy rozwijać nasze dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.