Podróż z Polski do Korei Południowej nie jest wyzwaniem – wystarczy mieć trochę pieniędzy, by następnego dnia spacerować po ulicach Seulu. Wyzwaniem jest dostać się tam bez odrywania się od ziemi.
[Dalekowschodnie nazwy geograficzne są podawane zgodnie z Urzędowym wykazem polskich nazw geograficznych świata i mogą odbiegać od powszechnie spotykanej pisowni].
Światowe Dni Młodzieży 2027 odbędą się od 3 do 8 sierpnia 2027 r. w archidiecezji seulskiej. Dla ścisłości wytłumaczę, gdzie to w ogóle jest na mapie i na czym polega problem z dotarciem tam drogą lądową. Otóż Korea Południowa leży na końcu Półwyspu Koreańskiego i jest oddzielona od kontynentu azjatyckiego terytorium Korei Północnej. Kraj ten jest ekstremalnie zamknięty i odcina swojego południowego sąsiada – Koreę Południową – od północnych, czyli Chińskiej Republiki Ludowej i Rosji. Do Korei Południowej drogą lądową dotrzeć się więc oficjalnie nie da – pozostaje transport lotniczy i wodny. Jeśli jednak ktoś nie chce lub nie może polecieć samolotem, pozostają mu połączenia promowe z Chin, Japonii i Rosji (Władywostok).
Po wykluczeniu transportu lotniczego jednym z najlepszych (o ile nie najlepszym) sposobów na pokonywanie ogromnych odległości jest podróż koleją. Tylko jak tu dotrzeć z Polski na drugi koniec Eurazji?
Pisząc ten artykuł, oparłem się na następujących założeniach:
- w trakcie dojazdu na ŚDM 2027 przekraczanie granicy i transport na terenie Rosji i Białorusi będą funkcjonować jak przed restrykcjami covidowymi i wojną rosyjsko-ukraińską (sama wojna ma szansę zakończyć się przed ŚDM 2027),
- omijamy Koreę Północną (z przyczyn oczywistych) i Chińską Republikę Ludową (na wszelki wypadek),
- jeśli to konieczne, przeszkody wodne pokonujemy promem.
Planowanie
Przed wojną i epidemią do Moskwy kursowały pociągi z Polski lub przejeżdżające przez Polskę, np. w rozkładzie na rok 2020 znalazł się EN 441 relacji Berlin Hbf.-Москва-Бел [Moskwa Beł.]. Z moskiewskiego Dworca Białoruskiego trzeba przemieścić się na Dworzec Jarosławski, skąd codziennie odjeżdża do Władywostoku pociąg „Rossija”. Tutaj przesiadamy się z pociągu na prom (dworzec we Władywostoku jest obok nabrzeża), który co czwartek odpływa w kierunku Donghae (Korea). Z portu w Donghae trzeba odbyć krótki spacer (lub przejechać dwa przystanki autobusem) na stację kolejową Donghae, skąd odjeżdżają bezpośrednie pociągi do Seulu.
Podróż bez przesiadek?
Standardową praktyką na kolei jest to, że grupy wagonów osobowych są przyczepiane do pociągów i od nich odczepiane. W momencie, gdy piszę te słowa, brakuje torów w czterech miejscach, aby przejazd bez ani jednej przesiadki z Polski do Korei – dzięki właśnie takiemu „podawaniu sobie” wagonów przez pociągi – był możliwy.
Po pierwsze: połączenie pomiędzy kontynentem azjatyckim a wyspą Sachalin. Obecnie jest ono realizowane przez prom kolejowy relacji Wanino – Chołmsk, jednakże nie jest to najkrótsza możliwa trasa. Budowy tunelu sachalińskiego i linii kolejowej podjęto się już raz, w 1950 roku, ale została ona przerwana w 1953 r., po śmierci Stalina.
Po drugie: połączenie pomiędzy Sachalinem a Hokkaido. Od czasu do czasu pojawiają się doniesienia prasowe („Railway Gazette”, 2009, „RIA Novosti”, 2013) o planach budowy torów łączących te dwie wyspy za pomocą mostu lub tunelu. Najprawdopodobniej tory te zaczynałyby się w okolicach Jużno-Sachalińska, biegłyby wzdłuż przylądka Krilon, wchodziłyby w tunel pod cieśniną La Pérouse’a i wychodziły na powierzchnię w okolicach miasta Wakkanai. Tutaj tor szeroki (o rozstawie 1520 mm) spotykałby się z torami o rozstawie normalnym (1435 mm) i torem wąskim (1067 mm). Koleje w Japonii używają rozstawu 1067 mm jako podstawowego, a tylko sieć Shinkansen i część kolejek miejskich / metra używa rozstawu normalnego. Do Wakkanai dochodzi z miasta Asahikawa linia Sōya – jednotorowa, niezelektryfikowana, właśnie o rozstawie 1067 mm. Brakujący tor normalny trzeba by dociągnąć do istniejącej sieci Shinkansen, a ta obecnie dociera do stacji Shin-Hakodate-Hokuto pod Hakodate. Odcinek Hakodate – Sapporo jest w budowie, ale w 2024 r. zapowiedziano, że… jego otwarcie opóźni się aż do roku 2038 r. (artykuł po japońsku: 北海道新幹線札幌開業、2038年度が軸 国交省が調整 1月以降に決定 開業時期変更は2度目 [w:] news.yahoo.co.jp). Z Shin-Hakodate-Hokuto jest już prosta droga liniami Hokkaidō Shinkansen i Tōhoku Shinkansen do Tokio, ale…
Po trzecie: tory linii Tōhoku Shinkansen i Tōkaidō Shinkansen na stacji Tōkyō nie łączą się, a sieć Shinkansen to tak naprawdę dwie sieci używające dwóch różnych systemów zabezpieczeń i dwóch różnych częstotliwości prądu przemiennego. Tym, czego mapka stacji Tōkyō nie pokazuje, jest to, że tory oznaczone jako 14 i 15 kończą się kozłami oporowymi, nie wchodząc w północną głowicę stacji (po prawej stronie mapki).
Po czwarte: tunel łączący Japonię z Koreą, po japońsku nazywany tunelem Nikkan (日韓トンネル, Nikkan tonneru), jest na razie tylko koncepcją. Rozważane są różne jego warianty, każdy jednak wykorzystuje wyspę Cuszima. Po stronie japońskiej możliwe jest zejście na ląd albo w samej Fukuoce, albo przewiert pod wyspą Iki i zejście na ląd w okolicach miejscowości Karatsu. Po stronie koreańskiej: zejście na ląd albo w Pusan, albo w pobliskim Geoje (Lim J.D., A Vision for Korea-Japan Economic Cooperation: The Construction of a Korea-Japan Undersea Tunnel JD Lim, [w:] Financing for Regional Economic Integration for Northeast Asia III: A Multilateral Financial Institution for Northeast Asia, eds. L.J. Ho, C.J. Lee, 2011).
Poza brakującymi torami trzeba by zbudować/przystosować wagony do takiej podróży. Skrajnię (maksymalny obrys, w którym muszą się zmieścić pociągi i poza którym muszą się znaleźć wszelkie konstrukcje) mamy najwęższą i najniższą z wymienionych tutaj systemów. O ile zmianę rozstawu i współpracę z radzieckimi sprzęgami mamy opanowaną (a raczej Rosjanie mają opanowaną współpracę z naszymi, bo pociągi do Moskwy jeździły z rosyjskimi wagonami), o tyle na liniach Shinkansen dochodzą kolejne problemy: nie jeżdżą tam klasyczne pociągi z lokomotywą i wagonami – wyłącznie EZT; na linii Tōhoku Shinkansen należy dotrzymać kroku pociągom, których prędkości rozkładowe sięgają 320 km/h, a linia Tōkaidō Shinkansen jest zapełniona do granic możliwości. Jedynym w miarę sensownym rozwiązaniem jest wprzęgnięcie wagonów, samych w sobie dostosowanych do takich prędkości, pomiędzy pojazdy trakcyjne będące de facto dwiema połówkami EZT. Taki zestaw mógłby przebyć całą trasę z Wakkanai do Fukuoki, przejechać przez tunel Nikkan na Półwysep Koreański i dalej do Seulu.
Przyznaję się
Napisałem ten artykuł, ponieważ lubię kolej; chętnie przejechałbym się japońskimi pociągami i zobaczył działanie tamtejszych rozwiązań technicznych w praktyce.
Dostanie się do Korei Południowej bez korzystania z samolotów nie jest niemożliwe, tylko po prostu uciążliwe, czasochłonne i kosztowne. Po co więc tak kombinować? Można powiedzieć, że przyczyną moich rozważań było także to, że przy poprzednich Światowych Dniach Młodzieży organizatorzy wyrazili obawy dotyczące wpływu transportu lotniczego na środowisko. Jest to jednak zastanawiające, że mimo to na następne spotkanie wybrano miejsce, do którego liczni wierni z krajów szeroko pojętych Pierwszego Świata i Zachodu będą przybywać głównie transportem lotniczym.
