Adeste

Adeste jest za darmo i bez reklam
Utrzymują nas tacy czytelnicy jak Ty.

Wesprzyj
magazine cover

pixabay.com

Czytając Nowy Testament, spotykamy się z wizją Boga miłosiernego, wybaczającego, kochającego niczym dobra matka. Jednak obraz ten zderza się z wizją starotestamentalną Boga, już nie tak miłosiernego i wybaczającego.

Czołowy ateista Richard Dawkins pisze:

Bóg Starego Testamentu jest prawdopodobnie najmniej przyjazną postacią całej literatury pięknej: zazdrosny i dumny z tej zazdrości; małostkowy, niesprawiedliwy, nieznający przebaczenia pedant; roszczeniowy, krwiopijczy zwolennik czystek etnicznych; mizoginiczny, homofobiczny, rasistowski, mordujący dzieci, ludzi w ogóle, czy też synów w szczególności, zsyłający plagi, megalomański, sadomasochistyczny, kapryśnie manifestujący brak zrozumienia despota1.

Sposób, w jaki należy czytać starożytne teksty

Ludzie, czytając starożytne teksty, do których zalicza się Biblia, popełniają często zasadnicze błędy. Najczęstszym jest patrzenie na czasy odległe przez pryzmat kultury, w której się żyje. Aby zrozumieć przekaz tekstu, należy niejako wcielić się w odbiorcę czytającego w czasie, w którym utwór powstał oraz w samego autora. W każdej kulturze istnieje inny schemat myślenia. Nie inaczej jest ze Starym Testamentem. „[Stary Testament] jest zbiorem tekstów, które swoim językiem, swoimi obrazami i pojęciami, swoimi strukturami i historią powstawania, swoimi formami komunikowania się i oddziaływania są nierozłącznie związane z literaturą ich czasów”2. Pisma zawsze były spisywane w taki sposób, który odpowiadał świadomości problemu w danym czasie. Dziś przecież nie jest inaczej. Zadaniem egzegezy jest interpretacja tekstów biblijnych. Interpretacja ma wyjaśniać teksty „w oparciu o ich własne uwarunkowania historyczne, kulturowe, społeczne i teologiczne; aby dociekała, jakie były intencje autora piszącego, a jeśli to możliwe, aby także zbadała, jak zostały one przyjęte przez pierwszych czytelników i jakie było oddziaływanie tych tekstów na obszarze tradycji biblijnej”3. Uwzględniając te fakty, można dojść do wniosku, że Bóg nie tylko został opisany przy pomocy środków językowych zanurzonych w dawnych czasach. Wydaje się, że Bóg swoje słowa dostosowuje do odbiorcy. Należy pamiętać, że Biblia jest księgą nie tylko Boską, ale także ludzką. Te dwa światy przenikają się, łącząc się w niepodzielny, ściśle złączony obraz. Tak ściśle, że nie da się rozróżnić jego części. Wielki błąd stanowi rozumienie natchnienia biblijnego jako kontroli nad autorem. Jakoby Bóg wcielał się w autora i używał tylko jego dłoni do pisania Biblii lub jakby Bóg Biblię zrzucił z nieba, wyrył w niej słowa i podarował je ludziom. Obie wizje są nieprawdziwe. Biblia jest pisana przez ludzi, którzy wcale się z tym nie kryją. Rola Boga polega na tym, by autorowi udzielić jak najdoskonalszych łask, które pozwolą mu oddać w pełni Słowo Boże, bez błędów natury teologicznej.

Ewolucja

Istnieje nie tylko ewolucja kosmiczna i biologiczna, ale także ewolucja koncepcji Boga. Duński filozof Søren Kierkegaard wypowiedział zdanie warte uwagi: „Wobec Boga nigdy nie mamy racji”. Czy rzeczywiście wobec Boga nigdy nie mamy racji? Nie mogę się z tym zgodzić, ale na pewno mogę taką wypowiedź traktować jako sygnał ostrzegawczy przed zbyt pochopnym uznaniem, że się Boga pojęło. Również jako ostrzeżenie przed antropomorfizacją Boga, czyli nadawaniem Mu cech ludzkich. Teologowie mają bardzo trudne zadanie, ponieważ starają się powiedzieć coś o nieskończonym i doskonałym bycie, używając skończonego i niedoskonałego języka. Kościół mówi, że Boga można poznać umysłem, tylko nie jest to tożsame z poznaniem całkowitym. Według nauczania kościelnego umysł jest na tyle rozwinięty, że potrafi na podstawie poznania otaczającej go rzeczywistości przeżyć refleksję, która doprowadzi go do wiary w Boga. Nauka Kościoła wskazuje też na to, że pełne Objawienie ma miejsce w Chrystusie. To Jezus objawia nam prawdziwego Ojca. To, co Chrystus mówi o Ojcu, jest pełną prawdą, dzięki niej poznajemy naturę Boga nie w części (jak w Starym Testamencie), ale w pełni. Chociaż mamy już pełne Objawienie, ono nadal nie zatrzymuje się na literach, ale jest jeszcze pełniej wyrażane przez Tradycję i naukę Kościoła. A ta nauka świadczy o Bogu jako Ojcu, który kocha swoje dzieci. Dlaczego więc Bóg nie objawia się Izraelitom w pełni od razu? Stosuje bowiem Bożą pedagogikę. Wychowuje ludzi do poznania pełni prawdy. Na przestrzeni naszego życia zmienia przecież się postrzeganie wielu spraw. Inaczej rozumiemy jako dzieci, inaczej jako trzydziestolatkowie, a inaczej jako starcy z siwizną na głowie. I różnie też pojmujemy wiele spraw odnośnie Boga, jest to zależne w szczególności od czasów, w których żyjemy. Im dalej w czasie, tym lepiej człowiek rozumiał Boga, przez co był gotowy na przyjęcie Go. Po to właśnie Bóg ludzi wychowywał, aby coraz doskonalej rozumieli Jego przekaz. Kiedy już go pojęli, przyszedł. Nastąpiła pełnia czasów.

Obraz Boga zmienia się nie tylko na kartach Nowego Testamentu. Zmienia się dzięki ludzkiej zdolności myślenia. Bóg obdarzył nas racjonalnymi umysłami, abyśmy starali się Go poznać. Od niepamiętnych czasów w ludzkich umysłach pojawiały się motywy znane z chrześcijaństwa. Idee tak bliskie nam dziś kreowały się już od setek lat. Pojawiające się wśród naszych odległych przodków motywy chrześcijańskie nie umniejszają naszej religii. Prawdę warto naśladować i to działo się przez wieki. Wszystkie wyobrażenia urzeczywistniły się 2000 lat temu. Prawdziwość religii nie wynika z unikalności lub starości. Prawdziwość wynika z Objawienia. Człowiek jest z natury religijny, toteż wiele wątków religijnych pojawia się u różnych ludów. Koncepcje i założenia nierzadko mogą być wspólne. Fakt ten nie falsyfikuje chrześcijaństwa, ale raczej wzmacnia twierdzenie, które mówi, że ludzie mogą dojść do Boga bez Objawienia, choć to trudny sposób. Mity to nic innego jak odbicie prawdy. Bóg jest jakby za zasłoną, a Objawienie ją zrywa. Tak jak mity udoskonalały się, tak obraz Boga również się udoskonala.

Bóg w Starym Testamencie

W Starym Testamencie Bóg jest Panem życia i śmierci, wszystko jest Mu przypisywane jako przyczynie pierwszej. Oznacza to, że Bóg jest obecny w związku przyczynowo – skutkowym, co czyni Go odpowiedzialnym za wszystko, co w świecie ma miejsce. „Za wszelkie konsekwencje zaistnienia takiego a nie innego świata odpowiedzialny jest Bóg. Odpowiedzialność to jednak nie to samo co wina. Charakter winy ma jedynie to zło, które polega na utracie należnego działania w rzeczach podległych woli (…)”4.

Do przyczyny drugiej należą wszystkie inne, które nie są Bogiem; możemy je nazwać przyczynami kategorialnymi. Rzeczywiście to im można przypisać krzywdy. Przykłady mogą stanowić człowiek i przyroda. Jednak Żydzi, widząc dopust Boży oraz to, że Bóg jest Panem wszystkiego, rozumieli, że jeśli coś się dzieje, to zawsze za sprawą Boga. Nie chodzi tutaj jedyn o wyraz myślenia, dowód Bożej Opatrzności. W myśl tej logiki, gdy ktoś zginął z przyczyny naturalnej, autor mógł to przypisać Bogu i nie było nic w tym dziwnego. Brak zrozumienia tego faktu sprawia, że możemy czytać o rzekomych mordach z ręki Bożej.

„Teologia deuteronomiczna łączy obraz Boga JHWH, całkowicie gotowego do użycia siły, z dwoma społeczno – politycznymi celami. Z jednej strony chodzi o wyłączność oddawania czci JHWH zarówno w publicznym, jak i w rodzinnym kulcie, a z drugiej o etykę społeczną, zakładając braterstwo wszystkich członków narodu. Te cele w świetle naszej współczesnej rzeczywistości społeczno – politycznej wydają się przynajmniej w pierwszej części wątpliwe. Walka o przestrzeganie wymagania wyłączności kultu jednego Boga dobrze pasują na pierwszy rzut oka do obrazu Boga, który jest zazdrosny, bezlitosny i karzący”5. „Podstawą zaś trwałości, którą należy wziąć przede wszystkim pod uwagę z perspektywy zmiany porządku życia, jest potężny i coraz bardziej transcendentny Bóg. A ten Bóg jest nie tylko podstawą stabilności, na której stojąc można bezpiecznie myśleć o zmianie. On wymaga przy tej zmianie przyjęcia osobistej i odpowiedzialnej podstawy, w przeciwnym razie pozbawia podstaw istnienia, które jedynie w nim mają swe korzenie”. Taki obraz Boga jest potrzebny, aby wykształcić dobrą etykę, opartą o konkretne zasady i aby móc walczyć z ościennymi mitami. „Jako podstawa życia oraz porządku społecznego jest jedyny Bóg6 (…)”. Tego nie może sprawić politeizm zgodnie z tym, jak to przedstawił Rainer Albertz, porównując poli- i monolatrię starożytnego Bliskiego Wschodu.

Wnioski

Wynika z tego, że obraz Boga:

– Jest tak surowy, ponieważ tego wymagała kultura danych ludów. By można było cokolwiek zmienić na lepsze, należy ludzi wychować surową ręką, aby zwyczajnie zrozumieli.

– Jest uwarunkowany kulturą, w której wzrastał, a więc nie zawsze jest dobrze zrozumiany, gdy patrzymy na niego przez pryzmat naszej kultury.

– Ewoluuje, przez co dobrze rozumiany i w pełni prawdziwy obraz urzeczywistnia się dopiero w Chrystusie.

Obraz starotestamentalnego Boga stanowi podstawę dzisiejszej etyki (bo przecież w głównej mierze na etyce chrześcijańskiej zbudowaliśmy naszą cywilizację). Bóg wcale nie jest okrutny, po prostu taki Jego obraz mieli ludzie starożytni. Nie kojarzyli Go z okrucieństwem ale z wolnością. Nie musieli Go przekupywać, aby zesłał im deszcz, nie musieli składać ofiar z dzieci. Bóg ten dbał o ich moralność. Troszczył się o swój naród jak Ojciec, który potrafi dziecko przytulić do ramienia, a gdy nabroi, to czasem w dobrej wierze na nie nakrzyczeć. W szerokim kontekście miało to wszystko sens, miało prowadzić nie tylko do samego Chrystusa, ale też do rozwoju etyki, wartości moralnych, religijności, nauki. Według wielu badaczy istnieje duża korelacja między wiarą judeochrześcijańską a rozwojem nauki empirycznej. Reasumując, Bóg nie jest okrutny. Widzimy w pełni w Chrystusie. To w Nim objawiła się pełnia Bóstwa i pełnia praw Bożych.

  1. Richard Dawkins, Bóg urojony (2006). Fragment dostępny w internecie: https://pl.wikiquote.org/wiki/Richard_Dawkins#B%C3%B3g_urojony_(2006) (data dostępu: 10 IX 2018). ↩︎
  2. Thomas Söding, Christian Münch, Klucz do zrozumienia Nowego Testamentu, przeł. Franciszek Wycisk, Wydawnictwo WAM, Kraków 2009, s. 13. ↩︎
  3. Tamże, s. 17. ↩︎
  4. Richard Dawkins, Bóg urojony (2006). Fragment dostępny w internecie: https://pl.wikiquote.org/wiki/Richard_Dawkins#B%C3%B3g_urojony_(2006) (data dostępu: 10 IX 2018). ↩︎
  5. Thomas Söding, Christian Münch, Klucz do zrozumienia Nowego Testamentu, przeł. Franciszek Wycisk, Wydawnictwo WAM, Kraków 2009, s. 13. ↩︎
  6. Tamże, s. 17. ↩︎

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej Polityka prywatności oraz Warunki korzystania z usług Google.

Weryfikacja reCAPTCHA wygasła. Odśwież stronę.