adeste-logo

Wesprzyj Adeste
Sprawdź nowy numer konta

Wesprzyj

Duch w Kościele – Kościół w świecie

magazine cover

pexels

„Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was” (J 16,7). Spełnił Chrystus swoją obietnicę daną Apostołom w czasie Ostatniej Wieczerzy. Jego odejście sprawiło, że założony przez Niego Kościół oczekiwał na wylanie Tego, który ma być Pocieszycielem. Tak też się stało w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy w sposób widowiskowy wręcz Duch Święty zesłany został na Apostołów i trwa On w Kościele aż do dziś, dając Mu moc sakramentów, czyniąc z Niego tajemnicę lub – jak mówi Sobór Watykański II – powszechny sakrament zbawienia.

Duch Święty w sposób niewidzialny ożywia widzialne struktury założone przez Chrystusa. Daje Kościołowi życie, moc sakramentów, wzbudza w Apostołach i ich następcach lecz także wszystkich członkach Kościoła charyzmaty mające zawsze wymiar służebny wobec całej wspólnoty. I to wszystko pomimo ewidentnej grzeszności nas – wierzących. Rzeczywistość Kościoła polega zatem na stykaniu się świętości z grzesznością i na pokonywaniu grzeszności dzięki wlewanej przez Ducha Świętego mocy, płynącej ze zbawczej śmierci Chrystusa na krzyżu. To w Kościele, jako Ciele Chrystusa i Świątyni Ducha Świętego, wypełnia się zbawcze dzieło Chrystusa. Ponadto Kościół, jako narzędzie, pełni rolę służebną wobec tego dzieła, przez co sam staje się w Chrystusie niejako sakramentem prowadzącym do zbawienia (Lumen Gentium, 1).

Każdy ochrzczony należy właśnie do tego Kościoła. Rodzi się tu jednak zasadnicze pytanie: jak „być” sakramentem dla innych? W jaki sposób się to przejawia? Co robić, aby wraz z Kościołem i w Kościele być widzialnym znakiem działania niewidzialnej łaski Bożej?

Sentire cum Ecclesia

Współodczuwanie z Kościołem. To zdanie świętego Ignacego z Loyoli daje nam pewne wskazówki, pozwalające znaleźć odpowiedź na powyższe pytania. Każdy spośród członków Kościoła winien razem z Nim współodczuwać. To znaczy żyć tym, czym żyje Kościół, czuć się Jego integralną częścią, jednością z Nim i w Nim. Cieszyć się Jego radościami i z zatroskaniem spoglądać, gdy dzieją się rzeczy złe i budzące smutek. To ciągłe staranie się o to, by trwać w sercu Kościoła, wspierać Go, a gdy trzeba – upominać. Wszystko to jest możliwe tak naprawdę tylko dzięki pomocy Ducha Świętego i we współpracy z Nim. Przez życie sakramentalne, modlitwę, post i jałmużnę, dzieła miłosierdzia, pogłębianie swojej wiary a także wiedzy Duch uwrażliwia nas na to wszystko, co dzieje się we wspólnocie wierzących zarówno tej lokalnej, jak i powszechnej.

Każdy ochrzczony tworzy Kościół i wiara wszystkich Jego członków stanowi o autentyczności Jego świadectwa wobec świata. Ma to fundamentalne znaczenie, gdyż zasadniczo to nie Kościół jako taki odpycha ludzi od Chrystusa, lecz brak jedności między myślą i postępowaniem Jego członków zbyt często prowadzi do tego, że gasimy knot o nikłym płomyku i łamiemy trzcinę nadłamaną (por. Iz 42,3).

Ecclesia sentit cum mundo

Na tym jednak nie można poprzestać. Kościół oprócz tego, że tkwi we wnętrzu ludzkości, jest obecny praktycznie w każdej społeczności i wspólnocie ludzkiej, to zarazem ją przekracza. Mało tego. Jest do tej ludzkości posłany. Stąd uważam, że należy dopowiedzieć do zdania św. Ignacego Loyoli, że mamy nie tylko współodczuwać z Kościołem, lecz i Kościół ma współodczuwać ze światem. Wyraźnie zaznaczył to Sobór w Konstytucji Duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym, mówiąc: „radość i nadzieja, smutek i lęk ludzi w naszych czasach, szczególnie ubogich i wszelkich uciśnionych, są również radością i nadzieją, smutkiem i lękiem uczniów Chrystusa i nie można znaleźć nic prawdziwie ludzkiego, co nie odbijałoby się echem w ich sercach […] Dlatego rzeczywiście doświadcza ona najściślejszej łączności z rodzajem ludzkim i jego historią” (Gaudium et spes, 1).

Kościół mający w sobie Ducha Świętego wypełnia swoje posłannictwo w Jego mocy w świecie pogubionym i poranionym przez grzech, w świecie, który nie wierzy, a często nawet nie szuka lub przestał szukać Boga, w świecie, który wierzył, lecz z różnych powodów ta wiara została w nim zabita. A dokonuje się to przede wszystkim przez głoszenie orędzia zbawienia opartego na żywym i autentycznym świadectwie wiary jednostek w Chrystusa, życie sakramentalne oraz nie poddawanie się rozpaczy i pesymizmowi, które płyną z grzechu wciąż obecnego w Jego wnętrzu. Wręcz przeciwnie, to świadectwo ma mówić o zwycięstwie nad grzechem i śmiercią w Jezusie Chrystusie.

To właśnie dlatego, że w Kościele zderzają się ze sobą tajemnica nieprawości grzechu z tajemnicą pobożności i świętości, daje Mu to uprzywilejowaną pozycję opartą przede wszystkim na fundamentalnym doświadczeniu walki i zwycięstwa nad grzechem w Chrystusie. Owszem, trwa ona nadal w Kościele, któremu Chrystus dał władzę stąpać „po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika” (Łk 10,19) i domaga się od nas, by nie lekceważyć tego, który „jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć” (1 P 5,8) i który może „duszę i ciało zatracić w piekle” (Mt 10,28). To jednak my, jako Kościół, mamy wszystkie narzędzia potrzebne do zwycięstwa. Mamy przede wszystkim drogocenne Ciało i Krew Chrystusa, który przez śmierć krzyżową wybawił nas od śmierci wiecznej. Mamy sakramenty, mamy w końcu złożoną w ręce Apostołów i ich następców Boską władzę odpuszczania grzechów. Wszystko to przy czynnym, ożywiającym udziale Ducha Pocieszyciela, Ducha Prawdy.

Współodczuwanie z Kościołem zawsze będzie wypaczone, jeśli jako Jego członek indywidualnie i we wspólnocie nie będę potrafił tak samo współodczuwać ze światem. Bez pomocy Ducha Świętego to niemożliwe. Bez Jego pomocy jakiekolwiek starania i głoszenie Chrystusa są nieskuteczne.

Adeste promuje jakość debaty o Kościele, przy jednoczesnej wielości głosów. Myśli przedstawione w tekście wyrażają spojrzenie autora, nie reprezentują poglądów redakcji.

Stowarzyszenie Adeste: Wszelkie prawa zastrzeżone.

O autorze

Zapisz się na newsletter i bądź na bieżąco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.

The reCAPTCHA verification period has expired. Please reload the page.