„Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia. Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując przybrania za synów – odkupienia naszego ciała” (Rz 8, 22–23)
Drodzy Czytelnicy miesięcznika „Adeste”!
Adwent. Słowo, w którym kryje się nadzieja, oczekiwanie i radość, ale także ból, samotność i poczucie przegranej. Adwent jest niejako skumulowaną historią Kościoła i całego Ludu Bożego od Abrahama aż do dnia, który nie będzie miał końca. To czas, w którym patrzymy w przeszłość, bo z niej możemy się wiele nauczyć, ale chcemy również iść do przodu.
Adwent to także czas mroku i wątpliwości. Przeżywamy go w okresie, gdy noc zapada szybko, a dzień wstaje późno i ciężko. Jesteśmy w nim zaproszeni do konfrontacji ze swoimi wątpliwościami, bólem oraz z tym, co jeszcze jest niezrozumiałe.
Te myśli przyświecały nam, gdy tworzyliśmy trzeci numer miesięcznika „Adeste”. Opowiemy w nim o nadziei, wątpliwościach, oczekiwaniu. O poczuciu kryzysu i tego, czy może on być szansą. Chcemy spojrzeć na Adwent jako na czas, w którym z mroku historii Ludu Bożego i naszych błędów wyłania się Światło.
Początek Adwentu jest także nowym początkiem dla naszego dzieła. Otwieramy portal, któremu będzie przyświecało hasło „Areopag wiary”. To miejsce, gdzie będziemy spotykali się wspólnie, nie bojąc się poruszać trudnych tematów i pytać o miejsce Boga i Kościoła w świecie.
Dlatego prosimy każdego z naszych Czytelników o modlitwę, aby „Adeste” było napędzane pasją wiary i przekonaniem, że On jest z nami.
Niechaj ten Adwent będzie czasem duchowego oddechu, nadziei i przekonania, że Pan nigdy nas nie opuszcza.
Z modlitwą +
Bartłomiej Jan Wojnarowski
Redaktor Naczelny Miesięcznika ,,Adeste’’
