Po urlopach wracamy do szarej rzeczywistości. Jedni do szkół, inni do pracy, a studenci na uniwersytety. Dla wielu to będzie wyjątkowa jesień, ponieważ wraz z nią wybiorą kierunek swojego rozwoju. Niełatwo uciec od presji.
Duchowość nie polega na tym, by ciągle dorównywać i zasługiwać, ale opowiada o relacji.
Bóg czeka na odpowiedź pełną miłości, a nie wyników jak z Excela. Zmiana, jeśli ma następować, to w perspektywie poznania siebie i zrozumienia relacji Bóg–człowiek, a nie religijnej presji. To szczególnie niebezpieczne, gdy potraktujemy duchowość jako listę zadań, a nie wejście w topos, opowieść i relacje z Osobą.
Pamiętaj, że Twoja wartość jest niezmienna i niezwiązana z tym, co udało Ci się osiągnąć i gdzie jesteś w życiu. Bóg przez swojego Syna wyraził wartość każdego człowieka w tajemnicy paschalnej i nie zmienią tego trendy, społeczne zawirowania czy wahania rynku.
Młodzi, na krawędzi egzystencjalnego kryzysu, przebodźcowani i często nieufni wobec AI, potrzebują, według mnie, usłyszeć przesłanie pełne nadziei: Bóg chce wejść z Tobą w relację i potrzebuje właśnie Ciebie.
Z życzeniami dobrej lektury
Bartłomiej Wojnarowski
redaktor naczelny
